A skoro Essen to moze wspolnie na Nürburgring

Gdybysmy wybrali sie do Essen w kilka szosteczek to 170km dalej znajduje sie tor wyscigowy Nürburgring www.nuerburgring.de , cudowne przezycie, bylem kilkukrotnie. Obok profesionalnego “nowego” toru, na ktorym co weekend odbywaja sie przerozne grube imprezki typu DTM, lezy niespelna 20 kilometrowa “petla polnocna”, jest to takze profesionalny tor, ale starszy i do profesionalnych imprez nieuzywany od wielu lat, ponoc zbyt niebezpieczny jak dla dzisiejszych szybszych niz niegdys bolidow. Tor jest w kazdym razie wyjatkowy, gorski krety, czesto nie widac w ktora strone bedzie zakret za chopa, poniekad przypomina trase rajdowa choc szeroka i gladka, na niektorych prostych z gory robilem moja 318i E30 pod 180km/h na godzine po to zeby za chwilke wejsc luk ktory na skraju przyczepnosci moglem pokonac 100km/h (to bylo BMW przygotowane do rajdow KJS, z naprawde profesionalnym zawieszeniem), sa tez tzw. pochylone zakrety, mozna grzac jak na prostej a samochod wciska w ziemie jakby wazyl chyba ze 3 tony.

Po co to wszystko pisze - przy torze tym maja miejsce czesto rozne zloty ciekawych samochodow imprezy oldtimerow itd… ale co najwazniejsze kilka dni w tygodniu, zawsze mozna sprawdzic na stronie, tor jest otwarty. Polega to na tym, ze kupuje sie bilet na okrazenie jedno lub wiecej, ustawia sie na lini startu i ogien, mozna mknac samemu lub ustawic sie w kilka samochodow jechac peletonem lub zrobic sobie maly wyscig, uwierzcie przezycie jest niesamowite a tor jest jednym ze slawniejszych w europie.

Skoro mielibysmy byc tak blisko, dlaczego nie miec zdjec w kilka 6 na takim torze, mozna sprawdzic mozliwosci swoje i swojego samochodu, uwierzcie, ze to ciekawszy sport samochodowy jak stanie w miejscu i palenie gumy :laughing:
Co wy na to?

pisze się w ciemno… i znam paru co zrobią dokładnie to samo :exclamation: :bulb: :exclamation:

zdaje mi sie ze ja tez zostalem juz namowiony :sunglasses:

ja zachorowany!
:grinning:

Interesujące, nawet bardzo :sunglasses:

Poczytalem - jedno okrazenie ma 20,8km i kosztuje 15 EUR ale juz karnet na 5 okrazen kosztuje 60 EUR a kazde moze zrobic ktos inny, innym samochodem, to juz jest za okrazenie 12EUR :). Jak sie ktos rozwali 50km z tamtad mam do dyspozycji niezle wyposarzony warsztat z podnosnikiem :laughing: , ale tfu tfu…

Puk puk w niemalowane…

Fajnie!

Przy koszcie wyprawy to prysz, myślę, że damy rade :sunglasses:

Na zachete wyjazdu na ring wstawiam kilka zdjec , wlasnie z tego toru po ktorym mozna jezdzic, moze jak do kogos slowa nie przemawiaja to moze obraz, ja sie strasznie napalam, to zadna przyjemnosc pojechac tam samemu, prawdziwa przyjemnosc to ruszac calym stadem E24.

No ale dosc tych E30, po ringu jezdza tez E24.

A to jest ta wczesniej wspomniana pochylnia, zwroccie uwage ze to jest obrot o jakies 270 stopni, na takim krotkim odcinku, majacy wprawe przejezdzaja to z taka predkoscia, ze gdyby ten zakret byl plaski wylecieliby odrazu na wprost, pewnie by nawet w luk nie weszli.

Na tej pochylni pewnie by mi się podłoga z siedzeniem oberwała :wink: Zdjęcia lepiej przemawiają za wyjazdem niż słowa to fakt.

nie kracz kolego, na pewno Ci się nic nie urwie :sunglasses: A może do tego czsu będzie już e21 3,5… :smiling_imp: To byłaby zabawa :laughing:

ale bedzie jazda :smiling_imp: szkoda tylko ze nie mam kubelkow w swojej szosteczce :confused: trza bedzie mocno pasy zapiac :smiling_imp:

A tak nawiasem to ciekawe czy można by tak ten ostatni zakręt na zdjęciu przejechac boczkiem :wink:

No mysle , ze ciezko wyzucic tyl pod gorke :slightly_smiling_face: i, ze nie ma po co. Rownie trudnym jest go NIE wyzucic przy wyjsciu z pochylni na plaskie, predkosc wyjscia z zakretu jest duzo wyzsza niz w normalnych warunkach i to w sumie taka jakby hopa, zreszta widac gdzie to E36 ma jedno kolo :laughing: , tego typu miejsca nie wybaczaja zadnych luzow w ukladzie kierowniczym.

No cóż, brzmi świetnie, choć z moim sprzetem to raczej miło bedzie popatrzeć, niż sie wkurzać widząc oddalająca się kolumne z predkością wiatru :confused:

no cos ty pawel ale przeciez my sie tam nie bedziemy scigac o zlote kalesony tylko dla przyjemnosci wiec nie gra roli kto ktore miejsce zajmie :face_with_rolling_eyes: chociaz znajac nasza meska nature kazdy bedzie chcial byc pierwszy :sunglasses: ale to nie zmienia faktu ze to ma byc tylko zabawa :grinning:

pożyjemy zobaczymy co nam czas pokaże :face_with_rolling_eyes: