apetyt szostki 635 CSI/A

przy delikatnej jezdzie po miescie komputer pokazuje mi 22 - 23 litry na setke, nie za malo?? bo sie martwie ze apetytu nie ma moje malenstwo :??:

mnie tyle amm na trasie jak nie przekraczam 70-dziesiątki :grin:

na trasie to jeszcze nie wiem, bo jeszcze z miasta nie wyjechalem :laughing: ale licznik to w milach masz?? czy jak :face_with_rolling_eyes:

no bez jaj, 22 litry - czego benzyny czy gazu ???
ja obecnie przy delikatnej nodze mam 12l PB98 po mieście,
nie może być takiej różnicy mimo że to 2,8l

benzynki, gazu jeszcze nie ma, ale nie mam pewnosci czy tyle pali, komputeryzacja mi tyle pokazuje i nie wiem. jest to wersja bez kat. i lambdy no i w automacie, moje 628 tez malo palilo a tu roznica dosc spora bo x2,

w km-ach :smiling_imp:

u mnie przy 2,8 i raczej trochę większej masie w trasie 12-14 l gazu a w mieście 20-40!!! l. bez katowania (lato-zima). Chyba w mieście cosik duzo :question: :question:

Mój przy spokojnej jeździe po Warszawie na 3HP pali jakieś 15-17 litrów, na trasie schodzi do 10 (tyle, że przy dynamicznej jeździe, bo spokojnie jeszcze mi się nie zdarzyło). Moim zdaniem 22 to trochę za dużo.

oj wydaje sie ze to wina tego miasta a nie auta … moze pomysl o przeprowadzce :laughing:

Wiesz, chyba nawet masz trochę racji: 1, 2, 3, hamulec, 1, 2, 3, hamulec, a jeszcze teraz w sezonie turyści i korki :angry:

635CSiA 85’ pali mi 15-17 w mieście i 8-10 w trasie. Komp mi pokazuje odrobine zawyżone spalania (tak o 1 litr).

pozdrawiam
radosc

dzieki, tez mi sie wydawalo ze powinno to byc w okolicach 16stu a nie 23 - wysle ja do dietyka jakiegos, moze pomoze :wink:

[ Dodano: 26-08-2006, 23:31 ]
no i pomoglo :laughing: teraz jest okolo 15stu
a tylko przestawilem galke na S - ciekawe do czego to??
a tak powaznie to nie bylo luzu na zaworkach i podcisnienie to co idzie do srodka bylo przerwane, no i caly dolot w jakis smolach uwalony. takie tam zaniedbania

A sprawdzałeś ile naprawdę spala :question: Czyli tankowanie do pełna itd.. Mój komp dla przykładu zaniża o około 2l. Wczoraj wracająć z Torunia przy dużym natężeniu ruchu i prawie całyczas na wyprzedzaniu moje 635 w automacie łyknęło ponad 12l.

nie liczylem ile pali, ale pol baku zniknelo dosc szybko i zapalila sie rezerwa, po czym nalalem okolo 21 litrow i mam przejechane juz jakies 100 km. szczalka spadla juz prawie do rezerwy ale jeszcze sie nie pali. teraz juz sytuacja wyglada na opanowana i jak znowu zapali sie swiatelko to zaleje ta sama ilosc i dokonam obliczen, w tygodniu zmienie jeszcze swiece z kablami no i filtr powietrza i podlacze ja pod analizator. mysle ze powinna odzyskac kondycje, aha nigdzie nie cieknie bo sprawdzalem przewody, ale to wszystko po miescie bo nie mam kiedy sie wyrwac na jakis spacerek

Masz L-jet na baranach czy motronic :question:

na trasie do Torunia spaliła mi 31 na 100 a w drodze powrotnej 11,6 na 100 więc to chyba kwestja jak się ciśnie

ale mi sie jeszcze nigdy most nie urwal :sunglasses: powolutku smigam, a mam motronic 87 rok, troche stala nie jezdzona i chyba trzeba pajaki przepedzic, bo co tankowanie to mniej. Rezerwa sie zaswiecila po okolo 110 km na 21,5 litrach 95, to daje 19,5 na setke po miescie. Zobacze jak bedzie dalej

m30 było fabrycznie ustawiane na Pb98, a nie Pb95.
Ja po zmianie paliwa na Pb98 załważyłem znaczący spadek konsumcji.

no coz - nigdy nie mialem okazji sprawdzic ile pali moja stara szesc - noga mi zawsze blokowala pedal w podlodze :slightly_smiling_face: aczkolwiek w miescie zawsze mialem wrazenie ze pali za duzo w stosunku do przebytej drogi :grin:

Najmniejsze spalanie mialem … jak prowadzil moje auto Kuba…z majowki w Toruniu :slightly_smiling_face: ok. 13 - 15 l/100 ?
Kuba to dziwny gosc - potafil moja szesc jedzic ekonomicznie, a ostatnio jak wracalismy z toru w Poznaniu Citroenem AX o szokujacej pojemnosci 900 cm3 to sie malo w gacie nie ze…lem. Spychal nim TIR’y i objezdzal turbiny :grin:

Na taki styl jazdy ma chyba wpływ czas oczekiwania na upragnione autko :grinning: