biała chmurka-prawie jak w komiksie, a jednak nie do śmiechu

Co oznacza biały (rzekomo, bo w lusterku nie było go widać) dym z wydechu przy hamowaniu silnikiem (w tym przypadku przy okazji puszczenia gazu przy 7000 obr./min. bez wciśnięcia sprzęgła) :question:

Przyczyną mogą być nieszczelne uszczelniacze zaworowe lub wytarte prowadnice.

albo pierscienie olejowe jak bylo w moim przypadku, hamowanie silnikiem z wysokich obrotow, i przy pierwszym otwarciu przepustnicy biala chmurka nad ulica :slightly_smiling_face:

oznacza to niewatpliwie remoncik silnika :\

Zaprowadziłem dziś moją pociechę to Adama, co by ją przebadał.

Adam zmierzył kompresję i wyszło tak: 11,75/11,5/11,0/11,75/12,00/12,00
To chyba całkiem przyzwoicie,nie? (ten trzeci tylko jakoś bez sensu odstaje od szeregu, ale może to jedynie chwilowa niesubordynacja i jeszcze wróci do normy :wink: ).
Oleju na dystansie 2000 km nie wziął prawie w ogóle.
Przyczyna białej chmurki upatrywana jest w uszczelniaczach.

W rezultacie uznaliśmy, że póki co nie będziemy ani dłubać w tym silniku, ani wstawiać B35, a białą chmurkę rozpatrywać będę jednak w kategoriach humorystycznych. Skupimy się za to na zawieszeniu i układzie kierowniczym.

Niemniej jednak dziękuję za wszystkie rady dotyczące mojej białej chmurki i ewentualnego swapa, jak również szczególnie dziękuję za oferty silnikowe. To, że nie skorzystam z nich w tym momencie, nie oznacza, że temat nie powróci (choć było sporo ku mojemu zdziwieniu głosów przeciwnych wymianie silnika i nie sposób odmówić im racji).

Jesli po zagrzaniu silnika 20 minutowym postoju oraz kolejnym odpaleniu nie dymi na wolnych obrotach to raczej napewno nie uszczelniacze, nie prowadnice ani generalnie nic z glowica.

Moje 2,8 po zrobieniu glowicy mialo pelna rowna kompresje na wszystkich cylindrach a chmurki puszczalo dokladnie takie jak wczesniej. Pierscienie olejowe nie lubia po prostu 25 lat na karku, szkodza im zapewne takze dlugie przestoje.