Witam,
drodzy posiadacze 6, mam duży problem. Mianowicie samochód przy hamowaniu, w przedziale 100-80 km/h strasznie bije mi w kierownicę. To samo, chociaż z mniejszym natężeniem dzieje się przy przyspieszaniu. Wydawało mi się, że jest to spowodowane krzywymi felgami lub tarczami. Niestety zmieniłem felgi i było to samo. Co do tarcz to wyeliminowałem je ponieważ podczas hamowania pedał nie bije, a co więcej problem występuje też przy przyspieszaniu. Szukając dalej skontrolowałem zawieszenie i ku mojemu zdziwieniu nie wykazuje ono żadnych luzów ani w pionie ani w poziomie. Dla świętego spokoju wymieniłem silent blocki dolnego drążka, ale to również nie pomogło. Obecnie kończą mi się pomysły i nie bardzo wiem co robić. Dodam jeszcze, że sprawdziłem jak problem wygląda od zewnątrz i wynik jest taki, że całe koło lata w poziomie (ale tylko w przedziale 80-100 km/h).
Jakbyście coś wiedzieli to pomórzcie.
sprawdź luz w łożyskach, a jak masz zawias e12 to wyreguluj… (ale powienien być zawias e28
)
Łożyka lub końcówki drążków.
Ja mam podobne objawy, z tym że u mnie dodatkowa ten objaw sie nasila pomędzy 125 a 140. Wiem że napewno mam końcówki drążków wywalone.
Zresztą z mojej praktyki a e23 i e24 pomykam już od jakiś 6 lat to zawsze był ten sam problem luzy w układzie kierowniczym.