1 Co może dziać sie w silniku jak na wolnych obrotach chodzi na 5cylindrów,
może komuś sie to przytrafiło. A przy okazji jaki koszt ewentualny naprawy.
2 Czy 628 z 635 różniły sie tylko silnikiem, układem wydechowym i skrzynią czy też czymś wiecej np. zawieszeniem.
Chodzi mi o ewentualną przeróbke 628 na 635.
Pierwsze slysze zeby roznily sie skrzynia… po 1982 roznia sie pojemnoscia, elektronika silnika, przelozeniem i mocowaniem tylnego mostu (w 628 bywa dosc czesto bez szpery), srednica wydechu… no i chyba tyle…
[quote=“MIŁOSZ”]
Pierwsze slysze zeby roznily sie skrzynia…"
No to lepiej póżno niż wcale… Skrzynia jest taka sama ale z 628 nie będzie pasować do 635 na motronicu, choć na odwrót to jest możliwe . No chyba że masz wykręcany dzwon wtedy… inna rozmowa
Twój dzwon nie ma wejścia na impulsatory… więc motronic nie zagada.
Wykręcany dzwon posiadał takowe, także skrzynie 3.2/3.5 ,ale 2.8 już niestety nie -zatem w przypadku wymiany silnika- kolejne wydatki
Żądny mocy sam postanowiłem zmienić 2.8 na 3.5 Przerabiam temat aktualnie więc szczerze -odradzam. Jeśli masz padnięte 2.8 przejrzyj ogłoszenia. Mniejszy ból dla portfela niż 3,5. Sam zachodzę w jaki sposób teraz zamontować most z 635 do 628Csi. Niby wszystko takie proste a gleba na każdym kroku.
Nigdy bym sie w to nie pchal, zwlaszcza , ze nieraz na koniec okazuje sie ze jesli 2,8 jest naprawde w dobrej kondycji i L-YET dobrze wyregulowany to roznica w mocy jest mniej niz symboliczna - znam z autopsji :). Jak masz zeszperowany most od 628CSi to go zostaw, bedzie Ci duzo lepiej przyspieszac a po polsce sie i tak zadko 230 jezdzi, a nawet jesli to i tak osiagnie tylko obroty wyzsze…
mój projekt ma więcej niż 218PS i myślę że most z 628csi tego nie przetrzyma to byłoby zbyt piękne. Zdrowe 3.5 moim zdaniem potrafi duuużo więcej niż zdrowe 2.8
O tym zeby most od 628CSi byl mniej wytrzymaly tez nie slyszalem i w sumie nie widze ku temu zadnych przeslanek, ale sprzeczal sie nie bede. Jesli wezmiesz w seryjnym zdrowym 2,8 w odpowiedni punkt przyspieszysz zaplon i przestawisz odciecie 500obr/min wyzej to roznica w przyspieszeniu do 100km/h z 635CSi na motroniku oscyluje w granicach pol sekundy (zobacz np. wyniki z 1/4 mili na ostatnim zlocie), dopiero na 4 biegu roznica zaczyna byc wyrazniej odczuwalna, absolutnie nie prubuje powieduziec ze silnik 2,8 jest generalnie lepszy czy mocniejszy bo to nieprawda, ale jest identycznej konstrukcji a w odczuciach z jazdy bardzo podobny - pomijajac fakt zachowania oryginalnego modelu ktory jest dla mnie b. istotny . po prostu nie chcialo by mi sie bawic z zmiane silnika z cala elektronika dla uzyskania tak niewielkiego efektu. Absolutnie nie rozum tego , ze w jakikolwiek sposob potepiam to co robisz zwlaszcza, ze jak piszesz Twoj silnik nie bedzie seryjny.
Ja mam skrzynię zamontowaną od 2,8. Musialem wiercić miejsca na czujniki. No i przełożenie jest troszkę inne. Na oryginalnej skrzyni przy 160 miałem równe 3000 obr/min, a teraz mam 3250 obr
Ja mysle ze to moze byc przypadek - inny rocznik itd… a nie akurat sam fakt , ze od 2,8 choc moze sie myle…
Gruby z Wroclawia ma silnik 3,5 skrzynie ponoc z E32 730i a tylny most zekomo od 528i bez szpery, w efekcie przelozenia rodem z 316i na jednynce odciecie przy 40km/h , myslal , ze to wina mostu czemu stanowczo zaprzeczam - bo mam 628 - wszystko seria, i jezdzilem juz nie jednym takim samym i przelozenia mam wyraznie dluzsze niz jego 6, ze wszad kazdy mowi ze 730i ma identyczna skrzynie jak 635CSi … wiec co silnik ma krotszy ???
Moze wzialbys skrzynie od jakiejs 3,5 i okazalo by sie ze tez ma inne przelozenie… tak gdybam, choc niekoniecznie mam racje - czystej zwartej informacji nie znalazlem - na Niemieckim forum pojawil sie kiedys podobny temat i wszyscy hurem napisali , ze skrzynia jest identyczna.
Jak przeciagne jedynke do 7 tys to sladowo przekraczam licznikowe 60km/h, 2 - (juz bez przecigania) okolo 100km/h , 3 - mniej wiecej 160km/h wyzszych biegow nie dokrecam nigdy do konca 4 bo nie ma po co a 5 bo nie jechalem jeszcze z tak stromej gorki
Na starej skrzyni odcięcie przebiegało następująco :
I - 60km/h
II - 120 km/h
III- 180 km/h
IV - 220 km/h i około 5500 obr/min (dalej nie wiem co by się działo bo już pas startowy się kończył)
Hmm ciekawe czy ktos z was mi powie ile ma obr na 5 tce przy 200km/h??
ja mam obecnie wysypany orginalny dyfer alpiny bede go chial naprawic bo rozsypalo sie ,doslownie mówiac jedno male stozkowe kolo zembate i wsadzilem dyfer z M6 po 82 ,chyba 85rok , wiec napiszcie mi jesli macie to sprawdzone ile macie obrotów przy 200 km/h 5 tym biegu
ale:
1.stary model
2.niemiec mowil ze byla w nim sportowa skrzynia z 1 do tylu, nie wiem czy fabrycznie przy takiej skrzyni byl tez inny dyfer, bo przy 3tys.mam tylko ok. 140km/h
3.zbaczamy z tematu
przy 200 mam jakies 4500, natomiast przy 180 rowniutkie 4000, i mam sztandarowe 628 i podobnie jak Milosz nie widze sensu zmieniac silnika na 3,5. dodam ze mam szprere i duzo lepiej przyspiesza z nia jak bez, a jest to moje drugie 6 wiec mam porownanie, a wczesniej mialem wieksze silniki w nowszych modelach i naprawde gra nie warta swieczki, no chyba ze wybierasz sie na rajd
Zupelnym przypadkiem udalo mi sie dzis nawiazac pogawedke z pracownikiem serwisu BMW w Berlinie i pasjonatem E28, gosc z niezwykla wiedza na temat tego modelu, miedzy innymi gadalismy o mostach a jak wiadomo jest to temat dokladnie zbierzny z E24.
Mocowanie mostu boczne lub srodkowe bylo niezwiazane w ogole z moca silnika jako taka, a z przelozeniem samego mostu. Mosty z najdluzszymi przelozeniami ze wzgledu na dzialajace na nie wieksze sily skrecajace pod obciazeniem mialy mocowanie z boku, ktore jest wytrzymalsze jak chodzi o zerwanie sie mostu od nadwozia. Mocowanie srodkowe mialy mosty 3,45 i krotsze, nie roznily sie tez w M30 w ogole wytrzymaloscia, konstrukcja byla identyczna a wiadomo ze im dluzsze przelozenie tym wieksza sila naprezajaca w moscie i tym wiekszy moment obrotowy trzeba przylozyc aby zerwac przyczepnosc opony.
Prosty wniosek - najmniejsza szanse zerwania mostu maja 524td i 525e gdyz most nie liczac szpery jest identyczny jak M535i czy 635CSi a moc wyraznie mniejsza. I drugi wniosek zwiazany z powyzsza dyskusja, zeszperowany most od 628 jest wytrzymalszy niz od 635 przy probach zakatowania - ewentualnie latwiej jest go wyrwac w calosci z samochodu ale to juz przy normalnej nawet bardzo sportowej jezdzie jest raczej abstrakcja.
Nooo Stary wielkie dż(w)ięki. O moście z ety też myślałem. Jednak wraca pytanie - czy most z ety podejdzie pod belkę 628csi. Przełożenia ma takie jak potrzbuję, więc byłaby pełnia szczęścia Zdaje się że on też ma mocowanie boczne czyli takie jak 2.8 więc najmniej roboty. Mosty z centralnym z 3.5 mam ale nie bardzo mam klimat na wymianę belek,zwłasżcza że te przełożenia do końca nie odpowiadają mi.Most z 2.8 odpada na bank bo jest zbyt krótki. Zatem jeśli nie znajusz odpowiedzi, a mógłbyś zapytać speca z berlina to … browara masz u mnie jak w banku