Coś przeskakuje w tylnym kole

Witam
wczorej troche poszalełem autkiem i kręciłem troche nim, nawierzchnie była wsumie równa ale gdy skończyłem to przy skręcaniu coś jakby przeskakiwało blokowało tylne koło od strony kierwocy.. przy jeździe na prostej wszystko jast ok ale jak już skręcam w byle jaką strone to właśnie coś tam przeskakuje… dzisiej po podniesieniu afta jakby wszystko ok na pierwszy rzut oka wszystko jakby nówka ;p… i takie pytanko - co to może być, czy tego przyczyną niejest układ róznicowy?? może ktoś już miał takie coś…??

no i sprawdziło się :confused:
to już pytanko z góry czy może ma ktoś cały tylni most do 628 w automacie roczek 83…
albo czy byłby ktoś w stanie póścić poszczególne części do układu różnicowego… tam bodajrze są 4 kólkla zębate i pare innych cześci…najlepeij na już :stuck_out_tongue:

Szpera Ci się skleiła. Potrzebne części do tego kosztują około 600pln w ASO.

i to było przyczyną rezsypania się układu różnicowego?? czy to jest twoja opcja objawowa;p??

To znaczy co :question: To, że kręciłeś bąki i zagotowałeś dawno nie wymieniany olej w mechaniźmie różnicowym, czy… :question:

Do 600zł czesci, dolicz okolo 200zł na olej :face_with_rolling_eyes:

no niesprawna już szpera?? czy poprostu olej?? bo w warsztacie powiedzieli że to układ różnicowy sam widziałem jak sie rozsypała… tzn sateliyka troche sie poszczerbiła u końca (no może bardziej niż troche :/) i takie pytanie…czy przy naprawie cza coś więcej niż sam układ różnicowy czy tylko układ i olej??