Czy macie wykupione AC na swoje cudeńka?Czy warto?

Własnie czy warto ?
Moja e23 nie ma alarmu tylko centralny stan do dopieszczenia dałem średnio za nią :wink:
Obecnie walcze z jak najtanszym oc ale czy korzystając ze zniżek ewentualnego współwłaściciela kupować również AC?

Kradną te auta??

Co z ewentualnym spowodowaniem wypadku(wiem że to pojazdy opancerzone :laughing: ) i naprawa swojego auta ?

jesli chodzi o kradziez, to nie wiem na ile kradna (mam nadzieje sie nie przekonac), ale jednego mozna byc pewnym, ze jak zniknie to za pare godzin juz bedzie w czesciach bo raczej nie ukradna tego na sprzedaz.. tak wiec lepiej zabezpieczyc tyle ile mozliwe :confused:

A Ty Zalew masz AC wykupione??

HELMUT próbował wykupić…

:grinning: próbował :stuck_out_tongue: czyli nie dało rady??

Ciekawe na ile wyceniaja takie samochody

nie mam, nosze sie jakis czas do kupienia ubezpieczenia od samej kradziezy w pzu bodajze calkiem niedrogo, jak wyceniaja nie wiem…

Co do AC to moja ciotka pracuje w PZU i powiedziała że da się to zrobić, ale po znajomościach, składka jest kosmiczna a wypłacą ci marnie :smiling_imp:
Co do wyceny, to trzy lata temu pan z Tira’a skasował mi moje pierwsze e23, nie zauważył czerwonego światła i tego że ja się przed nimi zatrzymałem :laughing: .
Pan rzeczowznawca orzekł szkodę całkowitą (tylne drzwi się ledwo otwierały :cry: )
I dali mi 3 tys zł, wtedy nie narzekałem bo kupiłem za 2 tys, ale teraz jakby to moją obecna spotkało to bym się wściekł :smiling_imp:

:\ k.wa to nie wesoło jak ktos mi auto przyrysuje tfu tfu cos gorszego jak dają tak mało

:grin: czas zaczac jezdzic tylko po swoim parkingu albo najlepiej bede go tylko odpalal :v: poruszam ze 3 razy kierownica na opor i tyle

eeeeh porąbane to wszystko u nas.

Na pocieszenie inny przykład.
Wracałem w tym roku z wakacji, wyskoczył mi rowerzysta, wyhamowałem przed nim, ale Vectra za mna już nie :face_with_rolling_eyes:
Po jak się poźniej okazało bardzo efektownym, ale bez sensownym pościgu za rowerzystą :laughing:
Pan z Vectry wypłacił mi 500zł za zderzak, a ja po powrocie poszedłem do ogródka wziąłem nowy i przełożyłem :laughing:

heh znam lepszy przykład ale z AUDI

Brat znajomego kupil audi coupe 2.2 na turbie te z lat 90 ( :v: nie znam dokladnego modelu)

jechal na zielonym baba mu zachaczyła o przod ( pekł zderzak)

hehehehe z jej oc dostal 2.5 tysia na orginalny zderzak bo tyle kosztowały pojechał na szrot kupił w tym samym kolorze za 500 i 2 tysie do przodu :grinning:

Hi,hi szczęśliwi są ci którym zderzaki rosną w ogródku,u mnie tylko kretowisko od czasu do czasu :laughing:

Ja mam wykupione AC na moja furkę , ale było to możliwe dlatego , ze wpisałem ojca jako współwłaściciela ( sam wtedy nie miałem jeszcze pełnej liczby zniżek ) i wykupiłem AC w tej samej firmie w której on się ubezpieczał .Innej możliwości nie było ze wzgledu na wiek auta , no chyba , ze indywidualna wycena rzeczoznawcy , to wtedy co innego . Mogę powiedzieć , ze kilka lat temu raz skorzystałem tego ubezpieczenia - mała kolizja i wtedy przy sumie ubezpieczenia ok. 5,5tys. wypłacono mi ok. 3 tys. , i to w zasadzie wystarczyło na doprowadzenie auto do należytego porządku . Niestety nie udało sie nic z tej kwoty odłozyć :face_with_rolling_eyes: , a tak chciałem kupic sobie takie duże kolorowe kostki z weluru jakie ma Gruby i przywiesiłbym je sobie na lusterko wteczne tak jak on :v: .

tak na 5,5 to się da ubezpieczyć ale jak każesz im przesunąć przecinek w prawo to już nie :wink: