e23 - co jest QRNA?

cholerna tylna belka…
1,5 roku temu wymieniłem te duże tuleje, bo szalała po drodze i koleinach. mineło kilka m-cy i znowu, ale mechanik tłumaczył, ze jedna nie doszła do końca przy wkładaniu (bo przy wybijaniu coś uszkodzili) kupiłem LAMFORDERA i po pół roku to samo, i znowu lamforder i znowu po jakims czasie mi lata tył. sie wścieknę. tuleje pływajace tez wymieniałem, a opony (tylko 205/16)… co moze być :question: :question:
Może ktos ma jakis pomysł?

I jeszcze jedno przy ruszniu coś bije - jakby wał o podłogę, raz juz wymieniłem podpore wału, ale po niedługim czasie się znowu nasiliło, zwłaszcza przy dużym obciążeniu, np wzniesienie, ostre ruszanie itp

Jesli CI tak wali jak mowisz to podpora juz jest do wymiany… dzwine jest tylko narawde to ze w tak krotkim czasie wszystkie te elementy tak sie sypia :face_with_rolling_eyes: a moze wal masz slabo dokrecony :question: zagladales pod auto??

Wydaje mi się , że trza zmienić dostawcę tulei, prawdopodbnie są ciut za małe, i będą wyskakiwały, a te uderzenia to wahacz o nadwozie bez tulei, proponuję sprawdzić orginały one mają specjalne nacięcia które zapobiegają wysuwaniu się

ale Lamforder robi dla BMW na pierwszy mantaż, na kilku elementach zakupionych widac było nawet niedokładnie starty znak BMW, a zawsze to taniej juz bez znaczka.
A czy możliwe, ze to od poduszki silnika???
Niby sie trzyma, ale ponoc w gumie jest zalany kawałek płaskownika, który pękł i silnik sie napręza, przechyla i wał dotyka nadwozia…

a moze masz wywalona poduszke skrzyni :question: mysle ze jak nie oblukasz tego dokladnie sam pod autem to mozemy tak w nieskonczonosc wymieniac i kombinowac :face_with_rolling_eyes:

Przyczyną mogą być zatarte krzyżaki wału napędowego.

mozna gdybac i gdybac … mysle ze bez ogledzin ani rusz …