Właśnie wczoraj wieczorem się zorientowałem że nie działa mi prędkościomierz (ani prędkość, ani naliczanie przebiegu). Poza uszkodzeniami w elektronice samej deski - może to być coś jeszcze? I czy da się jakoś sprawdzić sam licznik w domowym zaciszu?
Może zaśniedział czunik w dyfrze. Wyjmij wtyczkę, psiknikj czymś i zobacz czy działa.
Ten czujnik na 2 wsuwki, z tyłu dyfra (chyba zresztą w dyfrze jest tylko jeden czujnik)? To próbowałem wczoraj - poskrobałem trochę śrubokrętem i psiknąłem sprayem do kontaktów, ale nie pomogło.
ale wyciągałeś go?wyciągnij , przeczyść i włoż z powrotem. a najłatwiejszym sposobem na sprawdzenie zegarów jest włożenie innych ,sprawnych .
Jeżeli te zegary, które masz okażą się wadliwe , pomóc może przelutowanie płytki - zależy czy masz więcej czasu czy pieniędzy.U mnie kiedyś nie działały też przez zużyte baterie w zegarach .Wskaźnik temp działa OK?
:piwko:
Nie no, oczywiście że zdjąłem wtyk od czujnika, i wtedy popryskałem, inaczej niewielki by to sens miało ![]()
Zegarów innych niestety nie mam, więc metoda przez podstawienie odpada.
A co do tego co działa - poza inspekcją (która juz od dawna martwa, czasami zaświeci bez sensu) nie działa tylko to, co na prędkościomierzu. No i ekonomizer głównie leży na maxie, spada tylko jak hamuje -ale to pewnie przez brak info właśnie o prędkości, jak sadze.
Bateria - napięcie jest ( chociaż to nie zawsze gwarantuje działanie).
Pamiętam że w wakacje jak wracałem tez miałem problem - przez parędziesiąt km. licznik nie działał, czasami wskazówka podskakiwała, potem znowu zero. A po jakimś czasie zaskoczył i już działał.
to padły ci zegary zwyczajnie ,wskazówka skakała ponieważ ścieżki na płytce drukowanej są popękane , ale jak było ciepło to jeszcze jakiś tam styk był, teraz przyszła zima i klops. nabądź sobie nowe,wymień od razu baterie ,jak będą na wierzchu i będziesz miał i inspekcje i ekonomizer.
pozdrawiam :piwko:
jeżeli prędkościomierz dalej ci nie będzie działał to wtedy czujnik w dyfrze do wymiany.
Najbardziej podejrzewam właśnie elektronikę -płytki są w kiepskim stanie, naprawiane. Pytanie tylko - czy padła płytka w desce (podobno pasują od e-28), czy sam zegar (w e-28 zdaje się są juz inne), i to bym chętnie sprawdził
A czujnik jakoś daje się zmierzyć , czy też tylko metodą podstawienia? I czy sygnał z niego idzie bezpośrednio na deskę, i daje się go jakoś znaleźć (żeby sprawdzić, czy przewody gdzieś nie poszły)?
To ja sie podczepie ze swoim pytaniem.
A co moze byc przyczyna braku wskazan lub skakania wskazowki od poziomu paliwa? Podstawilem inne zegary i w tych wskazowka skacze a w starych mam calkowity brak wskazan, wymienilem rowniez czujnik poziomu paliwa w zbiorniku i mam raz 40L a raz 10 itp itd.
Help please ![]()
Nie wiem czy dobrze pamiętam ale zdaje mi się,że przy skrzyni też jest czujnik bo ja też miałem takie loty tylko w manualu(brak prędkościomierza i stresometr nie działał natomiast wszystko inne było ok.) Wtedy chyba właśnie wyciągałem połączenie przy skrzyni i jak to złożyłem to wróciło do normy. Nie pamiętam dokładnie bo robiłem to na szybko i najważniejszy był dla mnie licznik
A ta inspekcja z tego co mi mówili to wina bateryjki pod deską rozdzielczą-łatwe do naprawienia tylko podobno trzeba dużo rozkręcać. Sprwadź może to pomoże,długo nie trzeba i nic nie kosztuje ![]()
Gremlin4 nadal skaczą te zegary? od kilku dni skaczą u mnie wskazówki temperatury i paliwa, nieraz nawet razem raz max raz minimum… najpierw myślałem ,że to jakieś omamy ale niestety..
akumulatorki?
U mnie nadal skacze i skakał od samego początku tylko i wyłącznie poziom paliwa. Podmiana zegarów nic nie dała objaw cały czas sie utrzymuje.
Akumulatorków żadnych w zegarach nie widziałem…a może nie wiem jak to wyglada?! ![]()
moim zdaniem poszły ścieszki na płytce uszkodzone sciezki najlepiej naprawic mostki cienkimi kabelkami lub proponuje kupić zegary od e28 srodkowa płytka bedzie pasować ( w e23 było chyba 3 rodzaje) a dlatego że najcześciej sa najmniej ugryzione zebem czasu i są dobrym materialem do naprawy scieżek.