Zima idzie, a mi szwankuje ogrzewanie. Kiedy wlacze na max, to jesli puszcze tylko nawiew na szybe, albo na nogi - to jeszcze w miare cieple leci (cale szczescie, przynajmniej szyba nie zamarza
). Jesli jednak puszcze na glowny nawiew - to juz leci zimne.
Wczoraj zauwazylem, ze spadla mi rurka idaca od kolektora do chyba wlasnie instalacji zwiazanej z nagrzewnica (z przedniej grodzi wystaja dwa takie “pipki”, na jeden idzie rurka z czegos co jest chyba zaworem na jednym z wlotow nagrzewnicy, drugi byl pusty, a ze ta luzna rurka tam siegala -zapewne to od niej
) - myslalem ze to moze to, ale narazie nie zauwazylem roznicy.
Prawdopodobnie ją zamuliło,można przeplukać ,albo kreta w żelu na noc ![]()
Rzadko bywa zamulona nagrzewnica. Nie otwiera się do końca przez nieukotwiczoną linkę pokrętła regulacji ciepła.
U mnie była masakra ,jak z 40-to letnich grzejnikow,wydaje mi się że jeżeli nikt w tym nie grzebał to pokrętło powinno być ok ![]()
Pokrętło sie nie psuje
Poza tym wydawać się mogą różne rzeczy, dpóki kolega nie opisze czy wcześniej tak było, co robił czego nie robił idt…
W sumie to może i racja,moje doświadczenie jest znikome -niech pisze sam jestem ciekaw co to będzie za przyczyna ![]()
Co robiłem - właśnie sporo w okolicy
Naprawiałem wiatrak, co wiazało sie zarówno z dobraniem sie do niego od góry, jak i ze zdjęciem panelu sterowania (a co za tym idzie rozpięciem cięgła od grzania). Ale juz wszystko poskładałem i wydawało mi sie ze ok - ale widać jak wiele rzeczy tylko mi sie wydawało :).
A tak wogóle to co to jest za ustrojstwo na wyjsciu nagrzewnicy od strony pasażera (zawór? ). Wychodzi z tego jedna rurka wchodząca najwyraźniej do podszybia, a obok wchodzi ta druga (ktora spadła), z kolektora dolotowego.
Nieukotwiczona linka? Czy chodzi o złe trzymanie linki, złe dokręcenie? To chyba raczej nie, dokręcona jest ok, ciegło ciągnie, i przy max. przekręceniu pokrętła sie blokuje.
A - i w międzyczasie miałem spore utraty płynu chłodniczego parę razy ( w wyniku pęknięć w obwodzie) Obecnie jest niby zalany i odpowietrzony, ale może nagrzewnica nie do końca sie odpowietrzyła?
To ustrojstwo to zawór który puszcza płyn na nagrzewnicę,a sterowany jest podciśnieniem ![]()
Tak właśnie czułem
Zastanawiam się więc czy jest możliwe że on coś słabo puszcza (bo trochę puszcza - lekko grzeje i zasadniczo rury obie wyprowadzające nagrzewnicy są ciepłe.
Na czym polega to sterowanie? Płyn idzie cały czas na nagrzewnice, a jeśli nie to kiedy zaczyna??
Nie idzie cały czas,jak przekręcasz pokrętlo ogrzewania to słychać takie cichutkie kliknięcie i wtedy otwiera się zawor,może i wymaga przeczyszczenia.Możesz sprawdzić czy dobrze chodzi dmuchając w wężyk od podciśnienia,widaś wtedy pracę tłoczka
Jesteś pewien? ![]()
Wg mnie nagrzewnica w e23 jest cały czas grzana, a te kliknięcie to klapka, która otwiera dopływ ciepła do auta. ![]()
Klikniecie wystepuje tylko w pokretle, ale to nie oznacza, że klapa od gorącego nadmuchu jest w pełni otwarta.
Moim zdaniem nagrzewnica nie jest grzana cały czas,zawór albo się otwiera i puszcza płyn albo nie i wtedy płyn nie idzie na nagrzewnicę ![]()
Tylko albo aż ![]()
Zawór w E23 jest otwarty albo zamkniety
Natężeniem ciepło/zimno reguluje klapa nagrzewnicy, która sterowana jest pokrętłem poprzez lkinkę a w przypadku klimatronic mechanizm elektroniczny.
Jeśli nie wierzysz, to odłącz linkę klapy, otwórz zawór nagrzewnicy i reguluj ręcznie klapą, a przekonasz się i zmienisz zdanie ![]()
Chyba jednak uwierzę bna slowo,jak pomyślę o rozbieraniu ustrojstwa to aż mnie ciarki przechodzą ![]()
Nie musisz
, ale chyba coś na ten temat już BYłO - nawet z fotkami ![]()
Sprawdziłem właśnie sobie ten zaworek i wygląda że jest OK (gdy pociągnąłem “ustnie” powietrze z tej rurki, która do niego dochodzi, ruszył się). Jednak sam po włączeniu silnika sie nie otworzył. I tu pytanie - kiedy powinien się otworzyć? Czy wystarczy gdy jest przekręcone pokrętło grzania, czy musi być jeszcze odpowiednia temperatura? I co konkretnie go otwiera, bo może grzebiąc rozłączyłem jakiś kabelek w panelu?
Otwiera go podciśnienie , a co do drygiej części pytania to chyba jednak koledzy mają rację i po odpaleniu powinien puścić płyn,zresztą jak syn wstanie to sprawdzimy ![]()
Mechanizm jest podciśnieniowy, ale chodzi mi o to, co powoduje ze podciśnienie otwiera zaworek, bo przecież nie cały czas zaworek jest otwarty, jak rozumiem. Czyli coś to włącza, i stąd pytanie, co i gdzie tego szukać, bo może tam jest przyczyna.
Jeden z 7 lektrozaworów za popielniczką ![]()