E24 - weteran polskich dróg

Oglądałem sobie dzisiaj Legendy PRL na TVN Turbo i naszła mnie myśl taka - ciekawe czy w PRLu było u nas już jakieś E24 :u: ? Może ktoś z Was wie? Może do dzisiaj jest u nas?

O wiarygodną odpowiedź pewnie nie będzie łatwo.

Za to każdy z nas pewnie wie, w którym roku jego E24 przyjechała do Polski. W ten sposób mamy szansę poznać E24 - weterana polskich dróg :grinning:

Zapraszam do ankiety.

no to Kornagi 6stka i po temacie :wink:

w łódzi były dwie. jedna taka co pojawiała się na allegro jakiegoś kolarza, a druga to niejakiego pana Bunio z łódzkiej telewizji :grin:

Kiedyś na Allegro była wystawiana szóstka ( 633???) należąca do kolarza torowego p.Becka

no właśnie o nim mówię, ale nazwisko mi wyleciało ze łba :sunglasses:

a tak wogóle to ankieta jest niemiarodajna, jak ktoś ma kilka, to co ma zaznaczyć :smiling_imp:

No tak - niestety patrząc ze swojego punktu widzenia / siedzenia nie przewidziałem takiej możliwości i składam niniejszym samokrytykę :lup:

w moim przypadku wiekszosc odpowiedzi jest poprawna :grinning:

poprawiłem, teraz możecie zaznaczyć kilka odpowiedzi :v: zakładam, że więcej niż 4 szt nikt nie miał :laughing:

Moja była czerwona była w Polsce zarejestrowana w 1984 r.

GORG to czemu nie głosujesz :v:

Może nie umie :grin:

W Warszawie była na pewno jedna sztuka ale do kogo należała to nie mam pojęcia, stała na Ul. Ratuszowej pod siedzibą i magazynami Poczty Polskiej a wtedy to chyba było Ruchu? Chodziłem w podstawówce ją podziwiać :grinning: Do tej pory mi tak zostało :grin:

nawet jeszcze jest ślad: Google Search - pierwszy link

Kurde, jaki to musiał być hard core - w 1984 r. 6-tka na ulicach Warszawy czy Łodzi - kiedy największe cwaniaki załapywały się na Mirafiori, albo Poloneza z silnikiem 2000 od Argenty :laughing:

Swoją drogą ciekawe, jak ten Bek wszedł w posiadanie takiej fury, bo tym kolarzem z tego co wyczytałem, to był w latach 40-tych i 50-tych, kiedy za sukcesy sportowe nikt nie płacił nawet ułamka tego, co dzisiaj.

A już nie a propos E24, pamiętam, jak dziś, jak giełda samochodowa była w Warszawie na Wawrzyszewie i jak w 1985r. ze staruszkiem przeżywaliśmy shocking oglądając E21 Alpina. Tyle, że pamiętam, że nikt nie miał wątpliwości, że samochód jest kradziony, a sprzedawał go jakiś cygan (może stąd ten brak wątpliwości o pochodzeniu :wink: ).

Był trenerem u wroga :question: , mógł sobie na taki luksus pozwolić

Nie wiem czy to stwierdzenie czy przypuszczenie. Żadnej takiej informacji o nim nie znalazłem. Aczkolwiek zastanawiające jest w ogóle, jak mało jest o nim w internecie informacji, biorąc pod uwagę ośmiokrotne mistrzostwo Polski w swojej dyscyplinie indywidualnie i do tego kilka drużynowych. Tym bardziej, że w PRL kolarstwo chyba było jednym z najpopularniejszych sportów - szczególnie w latach pięćdziesiątych.

Może to przez to, że internetu jeszcze wtedy nie było :v;

Ktoś mi opowiadał że widywał w latach osiemdzieisątych (wczesnych) szóstkę pod jednym z hoteli w centrum Wawy, nie wiem czy to nie był obecny Mariott?

W Tarnowie w latach 80tych jezdzila 6cha , wiem kto jezdzil ale na ta chwile nawet nie wiem co to byl dokladnie za model i z ktorego roku.

Moja szucha przyjechala piewszy raz do Polski do Policka w r.2007.

To tak jak moja do Czech :u:

a czy była już kiedyś ankieta “rok produkcji Twojej szóstki” ?
to też byłoby ciekawe.