witam, magluje szesc z 83roku b35, silnik kreci ale nie mam iskry. Wymienilem kopulke i palec, swiece i kable tez. Cewnik rowniez. I teraz zagwozdka, w puszce bezpiecznik 15A (nr 21) notorycznie sie przepala zaraz po wpieciu, czy to ma jakis zwiazek i dlaczego tak sie dzieje ???
Jako ze obrabiam same cs’y to nie wiem o co chodzi, bo zaraz po przekreceniu stacyjki na pozycje zero zaczyna migac trojkat na desce, acz swiatla sie nie pala Rozrusznik kreci motorem ale jw. Podejrzewam zasniedzialy kabel masy do silnika (jeszcze nie sprawdzilem), byc moze to komputer i tu zdziwienie bo w schowku zamiast Motronika Boscha znalazlem kasete Siemensa
Najpierw oczywistości czyli sprawdzenie przekaźnika głównego Ale to pewnie sprawdzałeś.
Dale sprawdź najpierw czy wina leży po stronie ECU. Jeśli wszystko jest fabrycznie wpięte to jeśli ecu nie daje iskry to również nie załączy pompy paliwa. Później aby mieć pewność że pompa działa zepnij na krótko bezpiecznik pompy z plusem.
Jeśli to ecu czyli paliwa i iskry brak to sprawdź wszystkie czujniki czy są ok wpięte i czy działają tak jak trzeba. I posprawdzaj masy.
Jeśli to ecu z auta RHD to pamiętaj że jest ulokowane w tym samym miejscu co w LHD a więc od prawej strony czyli u angoli pod kierownicą.
Jeśli czujniki są ok to sprawdz z pożyczonym ECU tylko trzeba pamiętać żeby był “kompatybilny” względem osprzętu, czujników (np o2) etc.
Co do check’a siądę nad schematami i sprawdzę co i kiedy go tak naprawdę załącza.
A bezpiecznik to tak sobie patrze (może u ciebie jest inaczej) że powinien być 7,5A i obsługiwać, wewnętrzne światełka, i radio. Więc coś dziwnego co najmniej.
kiedys tak miałem jak podłączyłem mase radia do kabla podającego prąd do radia po przekreceniu kluczyka.
Przy wyłączonym radio grało i było ok. po rzekręceniu klucza było paf…