[elektryka] Komputer pokladowy - problem.

niestety mialem male spiecie w samochodzie i przestal mi chodzic komputer pokladowy nic nie wyswietla;
sprawdzilem bezpieczniki pod maska i wszystkie sa cale,

moze ktos wie co moze sie z nim dziac i co trzeba zrobic zeby znowu zaczal chodzic?

Jeśli masz komp miedzy 82-84 ten z numeryczną klawiaturą (bez przycisków 1 10 100 1000) i komp jest całkowicie zdechły to na 90% wyleciał ci bezpiecznik w puszcze kompa.

Pod kierownica należy zdjąć osłonę i zlokalizować aluminiową płaską puszkę do której wpięte są dwa szeregowe złącza. (jedno ma gruby szary kabel a drugie mnóstwo innych kabelków) Odkręcić i wyjąć (pamiętaj o uziemieniu co by cię opuściły ładunki szkodliwe dla elektroniki). Później podważyć aluminium, wypchnąć zaczepy i wyjąć “płytę główną”. Wymienić bezpiecznik na 0,5 Amperowy 250V (zwykły w miarę) i OBC powinien odżyć. Generalnie należy pamiętać że przy odpalaniu “na pych” należy rozłączyć bezpiecznik komputera (ten pod maską).

Pozdrawiam
radosc

U mnie tez nie działa, ale mam BC bez numerycznego oznaczrnia.

:arrow_right: Bięgnę to sprawdzić :bulb:

witam
Ja sie meczyłem z tym kompem od poczatku jak ja kupiłem ( 5 lat temu) i po wielkich trugach wreszcie chodzi
to jest na 100% bezpiecznik w sterowniku kompa
pozdrawiam Łukasz :sunglasses: