Filozoficzno matematyczne dywagacje

Dostałem ciekawy programik do obliczania osiągów aut. Trzeba wpisać sporo danych tak jak na ekranie:

Programik ma tez predefiniowane dane dot temp, ciśnienia, wiatru etc ale z tym nie mieszałem.

I teraz wrzuciłem standardową 628 w/g specyfikacji ze zwykłą skrzynią. Wszystkie dane w/g książki oprócz cx które wynalazłem w internecie dla sześć to 0.36

I tak oto zw zwykłą skrzynią na trx 220/55/390:

w/g specyfikacji przyspieszenie manualnej 628csi powinno byc 9.1 a vmax 212 km/h ale program wyliczyl ze z takimi oponami optymalne obroty silnika powinny byc 4100 przy starcie co by maksymalnie wyciągnąć 0-100km/h inne by zaproponowal na 400m.

Zmieniłem na 215/55/16 skrzynia zwykla

i zmienilem przełozenia na skrzynie sportową

W związku z tym pytanie, co daje skrzynia sportowa? Widać że czas do 100km/h troche gorszy pewnie dlatego ze przy 92km/h trzeba zmienić, za to na 400m troche lepszy ale wciaz nie ma dramatycznych róznic.

Pomyślałem teraz żeby zmienić silnik z 2.8L na 3.5L w/g specyfikacji ksiarzki waga +20kg inny dyfer, skrzynia zwykla:

i zwykla:

Wychodzi na to ze różnice są nieznaczne naprawdę? Wiec o co chodzi z tą skrzynią? Jest wytrzymalsza? Lepsze? Jeśli tak to jakie dodatkowe modyfikacje trzeba wykonać żeby było lepiej?

Kolejne moja myśl była taka co daje zmiana dyfra w 635 z przełożenia 3.07 na przełożenie 3.45 z próba poprawy osiągów poprzez dobranie odpowiednich opon. I zaskakujące jest to że przy dyfrze 3.07 i oponach 215 i dyfrze 3.45 i oponach 235 róznica jest minimalna do 100k/h odrobinkę lepiej, a na 400m i 1km juz brak różnicy. Wiec chyba mały jest sens zmiany dyfra na ten z 628 poza tym że będzie trzeba opon o większej powierzchni i przyczepności i w idealnych warunkach odrobinę poprawi się czas 0-100km/h.

Coraz bardziej jestem pełen podziwu dla inżynierów bmw za taki a nie inny dobór parametrów. Sroce z pod ogona nie wypadli :slightly_smiling_face:

Dalej spróbowałem wsadzić silnik od 850i z sekwencyjną skrzynią 6 biegową co by zobaczyc jak to wpłynie na przyśpieszenia, oczywiście będąć swiadom że zakręty przy przeciążonym przodzie to będzie porażka. Ale to juz pozniej :slightly_smiling_face: Co myślicie o tych obliczeniac? A ten programik tutaj:

http://www.hot.ee/bmw6series/ct.zip

Czuje sie troszke wywolany do tablicy pod od roku jestem pod wplywem fascynacji sportowym Getragiem, wiele potestowalem pojezdzilem i poczytalem a wiec:

  1. Skrzynia nazywa sie sportowa bo jej przelozenia zostaly pomyslane do sportu przez duze S czyli w przypadku BMW do wyscigow. Schemat z jedynka do tylu tez nie jest przypadkiem. Bardzo dlugi pierwszy bieg ma sluzyc jedynie do startu, i w arunkach torowych gdzie predkosci nigdy nie spadaja ponizej 80km/h pierwszy bieg po starcie nigdy wiecej nie jest uzyty. Z tad znajduje sie jakby z boku a do jazdy sluzy zwykly uklad biegow H od 2 do 5. Skrzynia nie zostala pomyslana jako maszynka do sprintu do 100km ani do wyscigow na 1/4 mili. Biegi w stosunku do normalnej skrzyni mozna calkiem na okraglo przyrownac do 1,5 - 2 - 2,5 - 3 - 4 . Ze wzgledu na bardzo dlugi pierwszy bieg, sam start z miejsca nie jest najmocniejsza cecha tej skrzyni, wymaga wyjscia ze stosunkowo duzym uslizgiem sprzegla. W praktyce E28 528i posiada przyspieszenie do 100km/h o 0,2 lepsze ze skrzynia sportowa, pomimo koniecznosci wrzucenia trojki. Prawda jest takze ze nie sa to jednak przepascie a nawet przyspieszenie do 200km/h lezy raptem okolo sekunde lepiej na skrzyni sportowej, ale wachlarz mozliwosci przyspieszen w przedziale 70 - 180km/h jest ogromny

  2. Swoje rogi skrzynia zaczyna pokazywac w momencie kiedy droga zaczyna sie robic kreta i pierwszy raz oprucz przyspieszania trzeba przychamowac. Skrzynia sportowa pozwala na nie schodzenie silnika z 5000 obr/min w ogole, czesto na zwyklej skrzyni po lekkim wychamowaniu stajemy przed dylematem, jak wrzuce 2ke to bede mial prawie 6000 obr/min i zaraz bede musial wrzucic 3ci bieg. Jesli wrzuce juz trzeci to obroty beda za niskie i auto sie nie zbierze. W skrzyni sportowej tego dylamatu nie ma, pod reka znajduje sie zawsze dokladnie odpowiedni bieg. Jesli do tej kretej drogi dodamy ostre wzniesienie to skrzynia sportowa zaczyna czuc sie jak ryba a wodzie. Samochod gryzie non stop asfalt podczas gdy zwykla skrzynia zawsze potrzebuje oddechu po zmianie biegu na wyzszy. Wielokrotne testy z kolegami potwierdzily , ze sporo mocniejsze na prostej 218 konne 535i na moscie 3,07 nie ma zadnych szans na gorskich ciasnych probach sportowych z 528i mostem 3,25 i sportowej skrzyni - mowa o E28.

3 Trzeci aspekt to to jak skrzynia sprawuje sie w warunkach cywilnych. Prowokuje do ciaglej jazdy na wyzszych obrotach, po przesiadce ze zwyklej skrzyni czlowiek automatycznie kreci auto duzo wyzej niz do tej pory i dzieki temu wydaje mu sie ze autko jest mocniejsze, taka lekka gra psychiki.

Jadac sobie spokojnie krecac do 3500obr/min po kazdej kolejnej zmianie biegow dostajemy zamiast (na okraglo i przykladowo) 2200obr/min odrazu prawie 3000obr/min, musielibysmy wiec jechac na nastepnym biegu doslownie sekundke i zmienic na nastepny a ze nie chce sie nam wywijac lewarkiem to ciagniemy 3 sekundy i mamy juz 4000obr zmieniamy bieg i po kilku sekundach mamy 5000 tys itd…

Po przyzwyczjeniu sie do charakterystyki skrzyni okazuje sie , ze mozna ja w miescie wykorzystywac wrecz przeciwnie, do jazdy na niskich obrotach. W koncu aby osiagnac na kolejnym biegu 2500 obr nie musimy krecic poprzedniego do 3500 tylko wystarczy do 3000. Autko ma tyle samo koni a w kazdej styuacji odczuwa sie wieksze mozliwosci pod noga.

WADY SKRZYNI

To machanie lewarkiem w miescie w trakcie gdy jestesmy spiacy i nie chce nam sie energicznie jechac jest meczace. Jezdzac spokojnie i nie krecac wysoko uliczkami Berlina na kazdej kilkusetmetrowej prostej wykorzystuje wszystkie 5 biegow. Juz kilkukrotnie skrzynia sprowokowala mnie to omijania niektorych biegow i wrzucania co drugi.

Jazda prosta autostrada jest meczaca a z kazdym krotszym mostem niz 3,07 wrecz wkurzajaca. Ale coz ta sama problematyke odczuwaja wlasciciele 4 biegowych getragow 262 oraz 3 biegowych automatow.

Na Nürburgring moj kolega E36 325ci nawiazywal ze mna zawsze rowna walke, po zmianie skrzyni nie widze go juz w tylnym lusterku po pierwszych 2 kilometrach.

To tyle mojej wiedzy i spostrzezen.

A czy jest wytrzymalsza??, od 260-tki z cala pewnoscia ale od pozostalych dwuczesciowych skrzyn chyba nie - one sa wszystkie prawie niezniszczalne (pomijam mozliwosci Bokeja)

Kurcze Miłosz, po raz kolejny pokazałeś klasę! Dokładnie o takie informacje mi chodziło. Jest jakaś nowsza wersja tego programiku z symulacją danego auta na Nurburgring, mam mieć ją i wtedy taki test ma sens bo program symuluje wszelkie nadsterowności redukcje itd starając się optymalnie przejechać tor. Zobaczę co z tego wyjdzie ale jeszcze raz dzięki, staram się przetestować konfigurację zanim coś będę zmieniał, przemyśleć trochę wszystko na początek.

popieram miłosza w całej rozciągłości :sunglasses: , a to mój przykład z życia:

byłem kiedyś w kotlinie 323 na zwykłej skrzyni (oczywiście wtedy to na drogach było zupełnie pusto i był asfalt, czego nie dało się powiedzieć o naszym ostatnim zlocie w kotlinie :grin: ). szybka jazda po “drodze stu zakrętów” łączyła się nieodłącznie z bólem ręki od wajchowania (moim marzeniem było wtedy mieć skrzynię sportową), a jazda tą samą drogą z któtką szkrzynią jest poprostu słodka jak miód :smiling_imp:

Cos mi sie ten programik nie chce rozpakowac, moze niekompletny jest na serwerze…

No cóż, też mam takową i przejchałem nią parę kilometrów… parę lat temu wydawało mi się, że automat to będzie to, ale na szczęście mi przeszło :laughing: Dziś na zapas kupię sobie kolejną taką samą chętnie, a zalety głównie takie jak miłosz napisał, poza tym, że mam wrażenie, że 1 bieg nie jest dłuższy, a krótszy cała reszta się zgadza - wkłądam 3 bieg i przy 100 km/h jest z tyłu pisk opony.
Biegi są krótsze, ale traci się na przełożeniach, oczywiście czuć to tylko kiedy zwalniamy na wilnklu i ktoś musi przepiąć na 1 bieg bo przy 30-40 z 2 nie pojedzie, a ja owszem :sunglasses:
Natomiast z maxymalną jest śmiesznie bo jeździ według licznika normalnie 230 czy jakoś tak :wink:

Miłosz, wyślij mi e-mail na prv to podeślę ci programik w tej dosowej wersji i w windowsowej, nowszy z symulacją na torach wyścigowych (emuluje ilość redukcji, przyczepność opon, sterowność etc).

To ze sportowa skrzynia ma dluzszy pierwszy bieg jest faktem a nie moim wymyslem

3.72, 2.40, 1.77, 1.26, 1.00 - skrzynia sportowa

3.82, 2.20, 1.40, 1.00, 0.81 - skrzynia zwykla

Roznica pierwszego biegu nie jest wielka ale dodac nalezy ze seryjnie montowano skrzynie sportowa z dluzszym tylnym mostem przy silniku 3,5 i roznica jest w tedy dosc znaczna.

Jak chodzi o Twoj samochod Kuba to sadze , ze masz zamontowany krotszy most, moze nawet 3,46 z 2,8 co daje krotsza jedynke od serii nawet na skrzyni sportowej. Licznikowe 230km/h zapewne osiagniesz ale juz w okolicach odciecia.

otóż nie, i własnie tym jestem zdziwiony, a większość 3,5 litrówek ma dłuższe 1 ode mnie :bulb:
Miłosz, ale to nie tak, że ja Ci nie wierzę, wiem, że tak jest w katalogach :wink: A swoją drogą muszę sprawdzić jaki mam most :bulb: