Gaśnie przy hamowaniu

Witam,
moja 6 po zimie jeździ prawie idealnie, a że prawie robi różnicę dlatego proszę o pomoc :slightly_smiling_face:
Zdarzyło mi się kilka razy podczas hamowania, że zgasł mi silnik. Nic jeszcze nie sprawdzałem, bo dopiero 3ci dzień jeżdżę i nie wiem czy może po zimie wciąga z baku jakieś śmieci? Paliwo zatankowałem na Shell’u więc zakładam, że jest dobrej jakości. Tak jak piszę, jeszcze nic nie sprawdzałem ale może coś zasugerujecie?

Pozdrawiam!

masz gaz w aucie ??

Nie mam. Ale już chyba wiem co to, dziś sprawdziłem, że dzieję się tak przy ostrym hamowaniu (czasem) lub na dołkach. Czyli w momencie kiedy nadwozie zaczyna się bujać lub lekko trząść. To co mi przyszło do głowy do słaby kontakt na klemach akumulatora - nie czyściłem ich po zimie, a miały prawo zaśniedzieć, bo bateria była w domu. Poczyszczę to i zobaczę czy pomoże. Takie mam wnioski bo zauważyłem, że jak gaśnie to wszystko, czyli zapalają się na sekundę wszystkie kontrolki, radio się wyłącza. No ale na 100% to zobaczę po południu jak przeczyszczę styki.

nie jestem pewien ale możesz sprawdzić linkę od sprzęgła czy wraca do końca i jeżeli jest stary olej w skrzyni choć go się żadko zmienia to dobrze było by go wymienić.

Witam, pomogło czyszczenie - od soboty jeżdzę bez problemu. Drobiazg ale znaczący :slightly_smiling_face:

od wczoraj mam ten sam problem :wink: gasnie jak dolatuje do skrzyzowania ,lub jak parkuje :stuck_out_tongue: … coz te nasze autka maja ze soba wspulnego , no nic tylko myslec ze sie ze soba kontaktuja i robia wlasciciela niespodzianki