-26 …kurna w misce olejowej normalnie kisiel
a siudema po piątym obrocie gada…nie ma jak porządna bryka…
nie mam, więc powiem o tym z czym mam kontakt - e32 więcej stoi niż jeździ, ale jak tylko akumulator ma siłę zakręcić to po trzech obrotach zagadauje… śmieszna sprawa
Tylko jeździ się marnie bez szpery i automatem, trochę straszno ![]()
To prawda, ma się uczucie braku kontroli nad samochodem…
zima to ja jezdze francuska mysla techniczna o pojemnosci 900 cm3 i zakrecic ten silniczek od kosiarki to momencik ![]()
Tia…moja golfina też kręci jak głupia, tylko pojedyńczo zaskakuje ogień na tłoki ![]()
Wczoraj rano -22 (w nocy bylo zimniej) zapalilem mojego klekoczacego potwora 524td, moze nie zapaliem po 5 ciu obrotach a raczej po 100, ale mam tylko 3 sprawne swiece zarowe. Znajomi nie poodpalali znacznie nowoczesniejszych diesli, a w dwuletnim Mecedesie kolegi zamarzlo sprzeglo i z podziwem patrzyl jak zasuwam 20 letnim rekinem
. 6chy w takie mrozy nie pale nawet w garazu - spokojnie poczeka az bedzie cieplej.
Miałem kiedyś 524 tylko w budzie e34 i zimą bez żadnej sprawnej świecy ale z samostartem odpalała po trzecim obrocie ![]()
Tia , ja skubnąłem mojej Ani Roverka 216 GSI i pociskam nim , a lalunia stoi w garażu , co by się nie przeziębiła . No i dzisiaj od tych cholernych mrozów padł mu prędkościomierz , a może to i lepiej przynajmniej nie będe się stresował ważne , że działa obrotomierz ![]()
szpera słodycz w zime
brak mielenia wewnetrznym kołem… miooodzio..
jak to miodzio
to właśnie lipa… ![]()
jak to miodzio
to właśnie lipa… :roll:
własnie miodzio, lepiej sie poslizgiem lata… ![]()
zaraz - przy szperunku wew mieli, a to pomaga przy boku… czyli w ziemie jak nie mieli to lipa, jak mieli to miodzio, w lecie oczywiście, że pomaga, ale zimą również - to o co chodzi ![]()
zaraz - przy szperunku wew mieli, a to pomaga przy boku… czyli w ziemie jak nie mieli to lipa, jak mieli to miodzio, w lecie oczywiście, że pomaga, ale zimą również - to o co chodzi :roll:
o nierownomierne mielenie, zewnetrzne ma przyczepnosc i dupa ![]()
chodzi o to ze latwiej wprowadzic auto w poslizg, a w trakcie, wewnetrzne kolo nie obraca Ci sie jak głupie ![]()
Moja po 2 dniach stania nie zaktęciała, ale nocne ładowanko i dziś rano za 2 razem… ale jak umierający diesel…
a szperunek żeczywiście pomaga ![]()
znajomy mial problem z dizelkiek 2.5 V6, a moje 6-cylinrowe-rzedowe-kochanie
odpalilo od 1 zakrecenia
Moja e34 daje rade - pali od pierwszego ![]()
A ja sobie właczam webasto i mam te mrozy gdzies
co prawda jak było -28 to akumulator troszke strajkował
ale odpaliła pa 3 przekreceniach
co wy tam wiecie o odpalaniu w mrozach
skoda 1.3 pali raz na jakis czas (czyli prawie wogole jak jest zimno
) ale wystarczy pchnac z podjazdu i gada jak wsciekla ![]()
co wy tam wiecie o odpalaniu w mrozach
skoda 1.3 pali raz na jakis czas (czyli prawie wogole jak jest zimno
) ale wystarczy pchnac z podjazdu i gada jak wsciekla :lol:
u mnie było podobnie, moj stary Aku sie wyladował, wiec w centrum miasta, pchalem autko po ulicy, zeby na pych odpalic, godzina mniej wiecej 1, zobaczylbys mine taksiarzy
czarna skora, lysy lep i ludzie mysla ze kradniesz komus woz
, kocham zime
to jest prawdziwy zimowy hardkorek ![]()
Chyba z ciekawosci pojade do lakiernika i sprawdze jak pali:)
Teraz czesto jezdze polonezem truckiem i o dziwo daje sobie rade-istny twardziel z tego auta