Czy ktoś z Was dłubał coś w silniku w celu podniesienia mocy?
Dawid dłubał…splanowanie głowicy, chip w kompie i kolektory wydechowe alpiny, ale nie sprawdzał mocy na hamowni…
jestem na etapie dokonywania wyboru: zostawiam 3.5 i dłubie, sprzedaje 3.5 i wstawiam m-power. Istotnym czynnikiem są koszty. Za m30 wezmę 2000 + skrzynia 600-1000, czyli max. 3.000. Następnie na m-powera z gratami i skrzynią trzeba szykować około 7.000 i po drodze na duperele około 1.000. Rachunek prosty przyrost adrenalina kosztuje pi razy oko 5.000. Gdyby chciał podnieść chociaż do 250km i około 350-360nM w m30 musiałby: zrobić GT około 1500-2000, przestroić kompa około 1000, zakupić kolektor Alpiny lub inny np. Hartge około 2000. Podsumowując w m30 wkładam 5000, tak samo jak dokładam do m-power i mam mniej mocy. Ehh te dylematy:)
a moze to?![]()
schnitzer we wszystko wsadza v8, cos w tym musi byc ![]()
Moim zdaniem przyspieszenie i moc to nie wszystko – wypadało by też zainwestować w coś żeby się szybciej zatrzymać ![]()
Tarcze hamulcowe + klocki + extra zawieszenie.
Najgorsze to zacząć ![]()
oj tam, jak dociskasz gaz to chyba nie po to zeby hamowac, nie? ![]()
Bez brawury
— Droga, autostrada i inne pasy startowe - to nie kręgielnia - czasem przed pasami trzeba się zatrzymać - ba jak takiego kręgla trafisz
to same problemy potem z częściami ![]()
fakt.. szkoda noska ![]()
jak zawsze Was fantazja ponosi. nie od dziś wiadomo, że 6 ma bardzo dobre hamulce. Oczywiście jak się podnosi moc to trzeba pamiętać o nich. Docent ma tutaj 100% racji. Ewentualna zmiana hamulcy to w takim przypadku zwiększenie ich średnicy, kategoryczną wymianę przewodów oraz zmiana płynu na dot-5. Jeżeli chodzi o zawiechę to nie zmieniałbym nic oprócz wstawienia rozpórek. Bez przesady zwiększenie mocy o 30% w stosunku do tego co było to nie wyczyn. Nie wspomne oczywiście o wymianie sworzni i innych elementów - ale to satndard więc się nie wygłupiam.
właśnie o tym się rozpisuje:
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=47413156
oj tam, jak dociskasz gaz to chyba nie po to zeby hamowac, nie?
Oczywiście
czerwone jest dla frajerów
![]()
Wystarczy wkład filtra sportowy albo stożek i masz 20Nm więcej-sprawdzone na hamowni.
kto sprawdzil?
mi wyszlo 20 momentu wiecej jak na chwile wlozylem stozek zamiast calej tej fuchy i jakies 6KM wiecej ![]()
Hmmm no wlasnie ale to byl dobry stozek pewnie, zasadnicze pytanie czy dobry wklad dalby choc zblizony efekt, do 6 stozka nie wsadzilbym nigdy w zyciu, ale filtr sportowy w orginalnej puszce brzmi ciekawie, tylko czy daje to jakikolwiek wspolmierny efekt???
Marcin a jakie w ogole wyszly Ci wyniki, mialo sie to jakos do katalogowych??
przede wszystkim musi to byś filtr dobrej firmy żeby wyłapywał również drobne pyłki, kedyś używałem w innym autku, jakiś tam… i po 30 tyś km. złużycie oleju wzrosło mi o prawie 100 %
, silnik oczywiście do kasacji…
chyba, że jest to silnik wyczynowy, który zamiast filtrów ma siatki, żeby tylko większe kamienie do gaźników niewpadały ![]()
p.s.
sam filtr niewiele daje, potrzeba go jeszcze odizolować od kolektora wydechowego, żeby łapał jaknajzimniejsze powietrze…
w moim silniku było nadłubane jak go kupiłem (sportowy wałek), jeżdził ładnie ale już od początku brał trochę oleju. Jeśli chodzi o kulturę pracy na wolnych obrotach to nie bardzo. ostro przebierał, często gasł, jeśli ktoś często jeżdzi po mieście to nie polecam. w korkach makabra. jeśli tylko wypady w wolne dni to jak najbardziej. Poza tym mój już się rozpadł i też mam dylematy czy go robić czy coś kupić.
kup v8:)
przemyśle. 3.0 od 5 by pasował? ![]()