Kłopoty z ABS

Jakiś czas temu podczas wymiany flanszy ze ścieżkami do ABS nie wyjąłem czujnika i uderzyłem w niego flanszą.
Byłem pewien że nic się nie stało ABS działa dobrze, aż do momentu kiedy rozpędziłem się do 170km/h, zapaliła się żółta lampka, awarii ABS.

Wczoraj wymieniłem ten czujnik, na inny używany.
Teraz ABS się nie wyłacza, ale podczas leciukiego hamowania, np podczas dojeżdzania do świateł, ABS mi odbija, charakterystycznie kopie w pedał hamulca :confused:

Mam podejrzenie że może krzywo włożyłem czujnik, czy to ma jakieś znaczenie :question:
Nie było żadnych oznaczeń jak powinien być ustawiony, czy to może mieć jakieś znaczenie :question: :face_with_rolling_eyes:

A może pada mi pompa od ABS :question:

mialem identyczne objawy -delikatnie hamujac czulem kopanie abs pod pedalem-powodem byly zgnite wience abs na tylnej osi.Przod hamowal normalnie natomiast tyl dostawal info ze jest poslizg dawal impuls zeby abs puszczal.Diagnozowal przez telefon Adam :slightly_smiling_face:

witam z racji zawodu moge podpowiedziec ze jest to najczesciej nie czujnik zakladam ze dobrze zalozony ale przewod w 3 moich bmw byly takie objawy przewod w srodku zgnity…ciach ciach nowy przewod i chodzi od wielu lat a i wielu autach ktore do mnie przyjezdzaja tak jest bierzemy miernik sprawdzamy opornosc i ruszamy przewodem jak sa zmiany wtedy wiadomo ze to przewod w zaleznosci od auta ok 1000 ohm pozdrawaim

W rekinach około 750 ohm i bardzo rzadko winą jest przewód :sunglasses:
Ważna też jest odległość czujnika od wieńca :bulb:

Hmm, przewody, u mnie jest taka możliwość, w jednym miejscu ma je zdrutowane - dosłownie, bo niezwykle utalentowany blacharz przejechał się po nich migomatem :face_with_rolling_eyes:

A co do odległości wieńca od czujnika to miałem ją zaznaczoną przez korozję czujnika, także chyba jest ok.

No nic zrobię tak:
Wyjmę czujnik i ustawię go identycznie jak w orginale, mam ściąge za domem (cały zawias z ABS) jak to nie pomoże to zmienie całą wiązke na orginalną nie przysmażoną i potem sztukowaną :face_with_rolling_eyes:

jak mnie kiedykolwiek głupiał ABS, to zawsze to była wina okablowania…

trza było tak od razu :laughing: