Tak więc przyjechała, przytargaliśmy ją razem z Marcinkiem.
Wielkie dzięki dla niego, jak również dla Chico & Marty oraz Radości :piwko: :piwko:
Puszczam pierwsze fotki, zrobione telefonem, następne będą po umyciu, woskowaniu, przed zapakowaniem w pokrowiec na czas snu zimowego :zz:
Na promie
Dover, Marcinek i piwko
A tu już u Adama pod Auto Classic Service. No i po pierwszej rundce. Zdjęcie od strony kierowcy
Adaś obudził potwora. Poza tym na 1. rzut poszły płyny ustrojowe: nowy olej w silniku, skrzyni, dyfrze, płyn hamulcowy, chłodziwo, paski, filtry, itd.
Ponadto zalecono usunąć starą, utlenioną warstwę TRXów. Sparciałe są również z boku. Jakiś pomysł co z tym zrobić
Silniczek pięknie kręci, choć brzmi zgoła inaczej niż poczciwe M30. 89 tys. mil przebiegu nie zrobiło na nim większego wrażenia.
Przed “zimą” plan zrobienia całej mechaniki, choć nie ma tego dużo. Tuleje tylnej belki x2 + drążek środkowy + jeszcze jakieś drobiazgi.
Przekładki nie będzie - kierka zostaje po złej stronie - szkoda psuć. M635Csi w RHD wypuszczono tylko 524 szt, więc z rejestracją jako auto kolekcjonerskie nie będzie problemu.
No piękna sprawa Panie Filipie choć nie mogę się przekonać do tej kiery i utrudnień w prowadzeniu auto z nią związanych…
Jednak fakt 524 sztuk rzeczywiście przemawia
Nie omieszkam obejrzeć nabytku w niedługim czasie
Na jednym z rajdów CAARu byl koleś z wysp, jakimś starym MG.
Problem wyprzedzania miał rozwiązany. Do lusterka po lewej stronie miał podczepiona małą kamerkę i ekranik na przyssawce na przedniak szybie…
Gorzej jak obiektyw kamery zasłoni jakiś mega robal trafiony po drodze
Generalnie emką wyprzedza sie w krótkim czasie… Filip na pewno sobie poradzi :u:
z mojego doswiadczenia recepta jest jedna - trzymac sie lewego pasa !
dodam tylko , ze Filip bardzo nie po slowiansku szesc swoje odebral ,a mianowicie bez flaszki :lup: wybral sobie akurat weekend , ktory spedzalem w Polsce , gdyby Marta nie wazyla aktualnie tyle co silnik M30 byloby to mocno podejrzane.