Na co zwraca uwage przy ogladaniu e24?

Chyba pojade obejrzec ta szostke z allegro w Bielsku (jezeli czas pozwoli). Za rada Gorga wrzucam pytanko do was panowie - jezeli pojade obejrzec ta 6 to na co zwrocic szczegolna uwage? tzn. gdzie najczesciej rdza sie pojawia, jak tam zajrzec, no i wogole gdzie patrzec . No i czy jezeli np. bedzie lekka rdza np. na nadkolach czy to oznacza ze moze jej byc wiecej tylko zostala ukryta czy raczej to norma do lekkich poprawek? A na co zwracac uwage mechanicznie?
Rozmawialem z facetem, a to co mi powiedzial wrzucilem na dzial “auta z allegro” takze kazdy moze sobie przeczytac:)

Pomozcie Panowie koledze. Szukajka nie dziala wiec trudno tu cos znalezc :slightly_smiling_face: A ja sie na tym przciez nie znam :grin: i kupuje samochody w sklepie u Maniusia :grin:

No to prosze o kontakt jak bedziesz cos wiecej wiedzial a propos wyjazdu do Bielska - 604293396.

Dzieki wielkie Rafal! Odezwe sie napewno:)

tutaj masz dokładnie pokazane wszystkie miejsca, które korodują :face_with_rolling_eyes:

Cale auto!!!:slight_smile:

nieeee - ono ma taki naturalny rdzawy kolor :grin: :grin:

niee, tylko te bardziej rude miejsca, czyli:

  1. tylnie nadkola (u mnie dla odmiany w porządku),
  2. tylnia część podłogi przy mocowaniu belki tylniego zawieszenia,
  3. podłoga z przodu w okolicach wzmocnień do podnoszenia samochodu wraz z dołem przednich błotników,
  4. tylnie nadkola od strony bagażnika,
  5. tylnie nadkola od wewnątrz kabiny (pod tylnimi siedzeniami),
  6. podłoga wzdłuż progów (zarówno od spodu jak i od wewnątrz kabiny),
  7. górne podłużnice od strony komory silnika (lub na wylot w późniejszym stadium :grinning: ),
  8. a tylni błotnik, to tylko specyfika mojego samochodu :grin: .

No ale rozumiem ze kupilej go swiadom stanu ogolnego i cena to uwzgledniala?:slight_smile:

kupiłem to w tym samym sklepie :laughing:

jesli nie znasz sie na autach lub masz niewielkie pojecie o motoryzacji to moze byc duzy problem aby objektywnie ocenic autko . wtedy lepiej wziac kogos do pomocy . jesli kumasz co i jak 6 nie jest nadzwyczaj szczegolnym autem pod wzgledem zaistnienia mozliwych do ukrycia wad . to co moze uderzyc po kieszeni to glownie blacharka , zniszczone wnetrze , silnik (skrzynie da sie przelknac) , most ze szpera , chromy , wydech . czesci eksploatacyjne jak klocki ham. i tarcze , amorki , lozyska i inne to nie jest wydatek ktory powoduje wysyp siwych wlosow na glowie . przyjzyj sie stanowi wnetrza ktorego zuzycie odpowiada przebiegowi (kierownica i galka biegow , dywan , fotel kierowcy , zawiasy drzwi ) . czesto zdarza sie pokrecony licznik na mniej niz 200 tysi a fotel kierowcy ledwo zyje i kiera blyszczy sie (lub jest w niej dziura) jak psu dzwonki . sprobuj podniesc auto na lewarku nie tylko za miejsca do tego przeznaczone lecz rowniez obok . przy zdrowych progach nic sie nie stanie . swieza konserwacja podwozia daje tez do myslenia . miejsce zgrzewu poszycia przednich blotnikow z blaszka mocujaca je do nadkola (krawedz pod maska) musi byc rowne nie pofalowane (fale oznaczaja korozje) .
musisz sprawdzic auto dokladnie od spodu i od gory . posluchac silnika sprawdzic czy nie dymi za mocno zwlaszcza przy puszczeniu nogi z gazu przy wiekszej szybkosci (okolo 160 km/h) . sprawdz czystosc plynow i oleju . jesli automat sprawdz poziom a zwlaszcza czystosc oleju i jego lepkosc oraz zapach ( przy spalonych tarczkach bedzie mial nieprzyjemny i nienaturalny smrodek) . podnies tylne kolo na pozycji luz bez hamulca recznego i zbadaj czy kolo da sie obrocic . jesli tak to szpery brak . jesli idzie z oporem szpera slaba jesli nie da sie to jest git .
jesli pojedzie z toba ktos od nas bedzie latwiej ocenic .

Kupic Szesc???
Chyba tyle odpowiedzi co wlascicieli tego samochodu.

Ja przedstawie plusy goscia:

  • kolejna szustka goscia (chyba trzecia), czyli wiedzial co kupowal;
  • jezdzil nia ponad dwa lata;
  • konkrety i wiarygodny - jak juz pisalem wczesniej :exclamation: :exclamation: :exclamation: - Marek MK1 kupil poprzedni samochod naszego sprzedawcy - moze warto zainteresowac sie opinia Marka na temat faceta :bulb: ;
  • bunia od Marka sprawiala wrazenie samochodu zadbanego i nie picowanego - sam przymierzalem sie do zakupu tamtej szuchy - szukalem jednak lepiej wyposazonej;
  • ceny za jakie gosc sprzedaje te cuda sa naprawde imponujace - Markowa stala w Bielsku przez rok :exclamation: - gosc wie co ma, no i ten Jag w tle :sunglasses:

dzieki Panowie za info, jak zwykle fachowe. Mi temat rdzy jest zupelnie obcy:) Audi ma te zalete wlasnie:) Teraz dzieki uprzejmosci KotaSylwestra byc moze uda sie sprawdzic VIN tego autka - no i potem zobaczymy.. Ciekaw jestem ile gosc jest gotowy zejsc z ceny… Ale to juz temat na osobista rozmowe po obejrzeniu autka…

To ode mnie drobna rada. Nie napalaj się tak jak ja, bo możesz się zakochać w obiekcie wiecznego remontu :wink:

Oj wiem wiem, tez tego doswiadczylem :slightly_smiling_face:

Tego doświadcza każdy z nas, trzeba to poprostu pokochać :wink:

w sumie napisano już wszystko co najważniejsze. Sprawdź jeszcze wszystkie elektryczne odbiorniki, tj wszystkie szyby, dach, lusterka, itp. wszystko musi chodzić.
Sprawdź kondycje alternatora, po uruchomieniu odczep kleme od aku i obserwuj co sie dzieje; jeżeli silnik staje to źle-alternator do remontu; jeśli silnik po lekkiej czkawce chodzi dalej to wszystko ok.
Sprawdź bude pod względem szpar ( :stuck_out_tongue: ) pomiędzy panelami, tj błotniki versus dzrzwi, maska vs. błotniki. Nierówne świdczą o bum w przeszłości.
Powodzenia, ładny egzemplarz.

mam nadzieje ze w osemie tak alternatora nie sprawdzales :astonished:

:smiling_imp: :smiling_imp: :smiling_imp:

tam są dwa akumulatory (w bagażniku) i dwa alternatory a rączki tylko dwie i zasięg nie ten.

a na poważnie to dosyć hardcorowa metoda :v: , ale najprostsza. Wiadomo najlepiej mieć jakiś voltomierz :wink:

alternator masz jeden, ale duzy. a akumulatory dwa bo male i spiete zeby zakrecic porzadnie bo to 12 kociolkow przeciez.