[napęd] spokojnie, to tylko awaria...

moje dzieło z wczoraj :smiling_imp: :arrow_right: ale tandeta te szuchy :face_with_rolling_eyes:

mam to samo :grinning: tyle że cała podłoga tak wygląda

oj strasznie to wyglada , do zrobienia duzo wieksza latka z blachy 3mm i od nowa zamontowac poduche , moja ma blache w bardzo dobrym stanie , i u mnie nie ma mozliwosci na takie zdarzenia :wink:

od spodu nie mam ani 1 dziórki i nie mialem , mam fabryczna gruba konserwacja

u ciebie to wyglada na zmecznie materialu

pokaże to zdjęcie blacharzowi, żeby się skoncentrowal na tym miejscu.

O w mordę, wygląda strasznie. Sam nie wiem, ja bym jej już nie robił… raczej na części ją puść :wink:

To już wiem komu nie pokazywać zdjęć z remontu :slightly_smiling_face:
Na moje oko to jest to do zrobienia. Może to trochę sztukarstwo ale…

To jest wcale nie zadko spotykana przypadlosc CS przy ostrej eksploatacji, w CS/1 rzekomo juz wyeliminowana

Oczywiscie mozna to naprawiac, ale wiem z “fachowego” zrodla, ze da sie z tym jezdzic :sunglasses: :smiling_imp:

Stawiaj ja do blacharza jak najszybciej, co na zlot dziobek znow bedzie podnosic :exclamation:

scszm82 bez obawy, chętnie zobaczę jak przebieg remont Twojego rekina.

żartowałem z tym rozkręcaniem na części. Wiem, że nasze auta są w różnym stanie, ale mimo wszystko mam ciary jak pomyślę, że ta podpora urywa się w trakcie szybkiej jazdy :confused:
Ja swoją 6stką pomykam bardzo często z córką stąd moje przerażenie. A, że się da naprawić to nie neguję - wszystko się da.

Macias, ale to mi wygląda jakby już było kiedyś spawane.

wiem :wink:
Myślę jednak, że to nie jest efekt spokojnej jazdy z dziećmi :slightly_smiling_face:

jechać to raczej z tym nie idzie w poznaniu miałem też tak a potem w szczecinie aż wreszcie dospawali mi od góry kawał blachy jako wzmocnienie i już. fotki z poznania są w dziale spotkań

nie wiem czy ktoś pamięta - rok temu w Poznaniu na driftcie - Lomo miał identyczną przygodę - zobaczcie relacje.
Ja w pierwszej chwili myślałem że to fotka auta Lomo.

ta mała fotka przy moim poście to właśnie z poznania

oj była jazda z przygodami aż do samego wieczoru :laughing:
i szukanie spawacza w niedzielę w obcym mieście :wink:

Tak to juz jest :laughing: Miałam tak samo w E12…dawno i nie prawda :wink:

pamięta może ktoś z was gdzie była ta hardkorowa rama dorobiona do tylniego mostu :smiling_imp:

no niestety, to już nie są fotki z naprawy tylniego mostu :roll:, ale znalazłem je tutaj :sunglasses:

zapodalem nasz topic bo widze ze sugerowalem ci ta sztywnosc juz dawno :grin:
a link tam podany to wlasnie to co zapodalem - kliknac trzeba na M6 i juz…