znajdzcie sie ![]()
http://www.exoticcars.pl/forum/viewtopic.php?t=357&start=0
ja sie znalazlem na http://rejestracja.blog.pl/archiwum/index.php?nid=13468758
jest “źródło fotki: http://www.exoticcars.pl” ale na exoticu cos sie nie moge sie znalezc ![]()
Hmm…szucha właściciela warsztatu samochodowego z Pruszkowa, była szucha Adama z Ursusa, była szucha gościa z Magdalenki, Łyżwa się załapał, emka Balesara z Częstochowy, Tommy, Marti, Lomo, Gruby, Sarbinowo ![]()
A można samemu się wkleić czy to będzie oszustwo? ![]()
Dla mnie sztuką jest nie załapać się tam ![]()
Dla mnie sztuką by było załapać się… na palcach chyba dałbym radę policzyć ile razy się szlajałem po Wawie w 2007r. ![]()
A widzisz, ja zrobiłem w zeszłym sezonie prawie 10000km
A ja zrobiłem poniżej 2000 i się załapałem …
Trzeba wiedzieć gdzie jeździć ![]()
Zakaz fotografowania ![]()
Możesz się zarejestrować i wkleić swoją szuchę tu: http://exoticcars.pl/forum/viewtopic.php?t=579&postdays=0&postorder=asc&start=1515
zapraszamy ![]()
Kubica, no właśnie nie wiem czy to nie oszustwo ![]()
Chyba że zarejestruje na inne dane ![]()
Spójrz na nazwę tematu :piwko: A Warszawiacy (są wyjątki) - to cieniasy na ec (chociaż po części rozumiem taką postawę, bo lepiej iśc sfotografować RR Phantoma niż sterczeć przy jakiejś porszawce 911, których tam jest pełno). Ku wielu samochodom nie zwracają swoich aparatów
Nie rozumiem jak nie można sfotografować E24
Tym bardziej, że wystarczy poczytać komentarze userów… Wszyscy są zachwyceni
k@$#wa musze przyznac ze 6 e24 to pieknosci az mnie po tych fotkach szlak trafia ze mnie nie stac na chociaż jedną w srednim stanie
eeeh
ale coż chcialem miec e23 mam czas chciec e24 ![]()
Póki co “łapiemy” jedynie E24, bowiem były to droższe i rzadsze modele. Fakt faktem z biegiem czasu i E23 nabiera szyku youngtimera, także myślę, że kilka miesięcy minie i śmiało można uznać E23 za pełnoprawnego younga i obdarowywać go mianem egzotyka ![]()
Póki co zapraszam wszystkich do przedstawienia swoich aut w temacie przeznaczonym do tego, oraz czynnego udziału w zrzeszeniu miłośników egzotyków nowych, jak i tych dojrzalszych ![]()
awe.
a gdzie wpadla fotka mojej? bo szukalem i nie znalazlem a ktos jako zrodlo podal EC.
ogolnie lubie wasz serwis, od czasu do czasu robie sobie tam podroze przez galerie ![]()
btw spotkalem cos takiego (nie w pl), co to jest?
logo to byl trojkat na zoltym tle
mi sie wydaje ze to jakis TVR badz LOTUS ![]()
gdyby to byl tvr albo lotus to bym sie nie pytal co to za samochod
istotnie podobny troche do chimarea ale to nie to
mam.
ginetta g27
ciekawe ile to cudenko jest warte..
che che zastanawiałem się kiedyś co za gość robi fotki pod pracą mojej 6, ochroniarz go opiep… i gość sie zmył a tu teraz w necie, mogą tak zamieszczać fotki bez zgody właścicieli ???
Na wszelki wypadek lepiej zasłaniać blachy. Np. jest sytuacja: robisz zdjęcia jakiejś 911. Następnego dnia jest skradziona, a policja znajduje zdjęcia w sieci (napewno znają tą stronę). I co wtedy? Sami wiecie.
Lepiej dmuchać na zimne (chociaż ja jeszcze nie praktykuję zasłaniania tablic
)
na jaki wypadek? kazdy moze robic fotki gdzie mu sie podoba i niczego nie zaslaniac. nie wolno robic fotek na obiektach monitorowanych, czyli jezeli dany parking obstawia jakas ochrona to moze sie nie zgodzic na to, a tak to mozesz fotografowi naskoczyc..
a zaslanianie blach jest naiwnym zwyczajem i od dawna sie z tego smieje..
Np. jest sytuacja: robisz zdjęcia jakiejś 911. Następnego dnia jest skradziona, a policja znajduje zdjęcia w sieci (napewno znają tą stronę). I co wtedy? Sami wiecie.
nie wiemy. wysylaja wlascicielowi na pamiatke? wrzucaja na tapete? gratuluja fotografowi ujecia? bo innych mozliwosci nie znam.
http://www.verso.pl/lu/_rejestracjablogpl.htm
Zanim napiszesz do mnie z prośbą lub groźbą o usunięcie fotki twojego autka, przeczytaj co użytkownik Baku
napisał przy okazji różnych awantur w tym temacie:
„Zasięgałem nawet opinii prawnika-cywilisty; konkluzje były następujące:
Samochód znajdujący się w przestrzeni publicznej (ulice, parkingi) może być fotografowany bez ograniczeń, podobnie jak architektura czy zieleń. Publikacja zdjęcia w internecie nie łamie ustawy o ochronie danych osobowych bo:
- tablica rejestracyjna nie jest dokumentem,
- po numerze rejestracyjnym nie można zidentyfikować właściciela (to może tylko policja, prokuratura, lecz nie internauta)
Prawa autorskie zdjęcia należą tylko i wyłącznie do osoby która je zrobiła (chyba, że je odsprzeda lub odstąpi)
- w żadnym razie do właściciela fotografowanego przedmiotu.
Dziwi mnie, że ludzie się tak rzucają i jeszcze sądem straszą. Chce się sądzić - proszę bardzo; ciekaw jestem jak zostanie skonstruowany akt oskarżenia i w którym miejscu zostanie wykazana wyrządzona szkoda.”
byl jeden gosc co strasznie sie obruszal na rejestracja.blog.pl ze jest jego fotka, bral sprawe na huki, grozil, straszyl, nic nie wskoral a w podziekowaniu zz awantury umieszczono jego fure na jakis czas na glowna strone ![]()