nie odpala

a propo odpalania,to mi dzisiaj też nie odpalił, ale to chyba te deszcze, stare kable, poczekam na słoneczko i spróbuję

i jak … teraz “gada” ??? jak nie to biere cwiartke , linke albo “sztywny” i bedziem ciagac … :laughing:

Kornaga jest w tym dobry :grin:

:question: :question: :question:

A Dawidka z mazur kto ciagnął :question:

No pewnie, że odpalił po dwóch dniach jak wyszło słoneczko. Ale na dzień dzisiejszy nie chodzi bo płyny ustrojowe tryskają tu i ówdzie :grinning: . Ale jestem dobrej myśli, do zlotu damy radę coś wykombinować