Przy okazji remontu układu hamulcowego chciałbym wymienić osłony tarczy. Aby się do nich dobrać trzeba zdjąc piastę. “Sam naprawiam…” odradza ponowny montaż zdjętych piast. W moim e28 są one w db stanie więc wymiana na nowe jest nie uzasadniona.
Wymiana dla samych osłon mija się z celem.
Czy Koledzy montowaliście je ponownie, jak podchodzicie do takiej wskazówki?
Raz ściągnięte łożysko z piasy za pomocą ściągacza czy też młotka NIEKWALIFIKUJE SIĘ DO PONOWNEGO UŻYTKU
Czy jest jakiś sposób na zdjęcie osłon bez ściągania piast?
to jest tak jak z uszczelką pod głowicę, niby jednorazowa, a znam takie przypadki, że auto złożone na starej jeżdzi przez parę lat bez problemów, wszystko zależy od szczęścia przy demontażu ![]()
jednak nie ma to jak e12 ![]()
Wymieniałem u siebie w E28 przednią piastę ( o ile chodzi o przednią). Do jej zdjęcia nie potrzebowałem ani ściągacza, ani młotka. Początkowo zaparłem się jak wół bo nie chciałem prać jej młotem. Zdziwiłem się jak łatwo zeszła gdy mało nie rozwaliłem głowy o szafkę w garażu :u:
Jedyną sprawą sporną jest ponowne zastosowanie nakrętki.
Pozdrawiam