poprawki przed sezonem

Wszytko zaczeło się od tego że postanowiłem kupić sobie orginalne dywany :slightly_smiling_face: A potem już poszło…

…no i jeszcze halogeny były słabe

A przy okazji zdejmowania błotnika listwy chromowane zamówiłem …i naklejki bo lepiej się maluje bez nich :confused:

Takie tam przygotowanie do sezonu…

…a chciałem tylko nowe dywaniki :face_with_rolling_eyes:

NIE KUPUJCIE DYWANIKÓW …strasznie drogo wychodzą :pa:

Dobre :grin: :grin:

a przepraszam , jak wygląda remont główny u ciebie??? :face_with_rolling_eyes: :astonished:

a takie ładne auto było :laughing:

Z nowymi dywanikami brzydsze nie bedzie :laughing:

Lyzwa to twoja szuche tez dopadly takie pospolite problemy? ma ktos w ogole na forum 6che z nie pordzewialymi, nielatanymi, niewymienianymi blotnikami?

no na pewno - taką na półce…

aż się boję że kiedyś nadejdzie ten dzień …dają kredyt hipoteczny na remont auta?

Nie pierwszy raz :slightly_smiling_face:
Wole dobrze połatać niż kiepsko wymienić :v; chociaż nigdy nie ma sie pewności. Ale jak pomyślę sobie że ktoś ma ciąć mi słupek żeby wymienić tylny błotnik… już nie wspominając o demontażu środka… AAAAA!!!

Idealne auta to u dilera stoją …i też nie zawsze. Moje kiedyś pojedzie na złom, a wtedy na pocieszenie kupię sobie kolejnego kilkunastoletniego youngtimer’a …E63 :grin: