"Drive"

czy możecie mi powiedzieć , w czym leży przyczyna , kiedy wrzucam w moim automacie z P na D , to gaśnie ,nie jest w stanie urzymac obrotów , no chyba ,że jest dobrze nagrzany i to też nie zawsze . Czesto muszę w momencie wrzucenia D dodawać gazu .
Tak samo kiedy go odpalam , wskoczy na obroty i w momencie gaśnie .
No i nie wiem ki diabeł .

przerabialem to u siebie :wink: zmienilem silniczek krokowy i ciutke sie poprawilo tyle ze ja nie mialem az tak drastycznych obiawow jak ty… mi poprostu jak byl zimny zaczynal bardzo nierowno pracowac to znaczy falowaly obroty przez kilkadziesiat sekund :exclamation: podobno moze to byc jeszcze wina przeplywki ale u mnie to odpada bo moja jest wpozo :sunglasses: i zostaje jeszcze ustawenie zaworow i w moim przypadku to jest wlasnie przyczyna nierownej pracy na wolnych obrotach na zimnym silniku niebawem sie tym zajme i zobaczymy czy to pomoze :bulb:

no właśnie zawopry niedawno były regulowane .
Ale najczęsciej kiedy mi gaśnie poprostu jest zimny ; ma wtedy ok. 750 obrotów , a kiedy jest lepiej obroty mają wartość 900 ( wtedy jest skubaniec rozgrzany ) . A wiesz może ile kosztuje silniczek krokowy ?

Widzę, że maz 2.8, więc sprawdź rurkę łączącą regulator obrotów z kolektorem ssącym, moze być pęknięty. Posprawdzaj podciśnienia, zwłazcza pod kolektorem ssącym, czy któryś nie spadł…

a widzisz Adas ja dopiero teraz wychaczylem ze to jest 2.8 wiec silniczka krokowego tam nie ma :sunglasses: tylko jest jakies takie ustrojstwo na ktorym sie nie znam :face_with_rolling_eyes: z 2.8 mialem malo do czynienia wiec jeszcze sie ucze :wink:

sprawdzałem wszystkie rurki ,są na miejscu , no chyba , że rzeczywiście któraś jest nie szczelna .
dzięki