i jeszcze jedno… po krotkiej przejazdzce wyszlo ze auto wpada mi w rezonans przy 90 km/h. wiem ze mozna jezdzic albo szybciej, albo jeszcze szybciej
, jednak troche irytujace mimo wszystko to zjawisko pozostaje… kierownica lata w rekach, wszystko wibruje niemilosiernie… z gory dziekuje za pomoc.
Zabrzmi banalnie, ale na wstępie wyważył i doważył bym na samochodzie koła.
Ekspert w temacie twierdzi, że z jego doświadczeń w BMW najbardziej czuć niewyważone koła właśnie przy 90 km/h podczas gdy w innych przy 100. Zastanawiająca jak dla mnie teoria, ale pasuje do opisu jak ulał ![]()
zgadzam sie, koła.
dzieki… jednak wczoraj na auto poszly nowe bbs rs… w wulkanizacji wszystkim na rece patrzylem, bo to polerowany rant i tak dalej, zeby traktowali lepiej niz swoje… takze kola musza byc na bank wywazone… chyba ze ich maszynka oszukiwala…
a przed tym niespecjalnie jezdzilem… pierwsza jazda od razu do wulkanizacji ![]()
moze dokrec koła ![]()
to że patrzyłeś na ręce mogło pogorszyć sprawe
Do ilu gram wyważali?
Do 2 powinni! A można maszynę i do 20 ustawić. I będzie 0 0
A faktycznie 16 19 np ![]()
Powiem ci że DOKŁADNIE tak samo miałem wczoraj po założeniu zimówek. Zapomniałem je wyważyć i przy 90km/h wyrywa kierę.
Na bank nie wyważone.
a może delikatnie pogięte felgi ?
krzywe tarcze hamulcowe
, a nie wyją ci łożyska przypadkiem ![]()
a poza tym wyważarka może pokazać, że jest “0”, nawet jak będziesz miał kwadratową oponę :v;
bywaja wypadki ze opony sa trafione i kól wogole sie nie da wyważyć. Przerabiałem to raz próbowali 3 razy i za każdym razem gdzie indziej odwazniki szły :\ problem rozwiązałem zakładając trafioną opone na tył ![]()
Przerzucając źle wyważone koło na tył nie rozwiązuje się problemu wibrującej budy. Co najwyżej może po tej operacji przestać ruszać kierą.
Zanim zainwestujesz w tarcze czy cokolwiek innego, polecam Ci jednak podjechać, jako, że z Wuwa jesteś, na stację Shell przy Puławskiej. Jest tam taka wiata, co się zowie autobalans - http://www.autobalans.pl/
Najpierw wyważą Ci same koła, a potem założą na samochód i doważą na samochodzie. Za 4 alufelgi to chyba ok. 120 zł wychodzi. Ale warto.
Dopiero, jeśli to nie pomoże, szukaj przyczyny gdzie indziej.
kurde a ja szukam kogoś z wyważarką dynamiczną już od kilku lat
, totalnie zagubiona profesja…
Aaa zapomniałem dodać jeden ważny szczegół. Nie wiem jaki masz samochód, więc nie wiem czy masz szperę, ale pewnie masz, więc wiedz, że wtedy jest trochę trudno doważyć tylne koła na samochodzie
chyba, że oba na raz i na szczęście oni są gotowi to zrobić (przynajmniej w lecie byli, jak nie przyjeżdżały tłumy zakładające zimówki). Tylko jakbyś się przez tel umawiał, to uprzedź o tym szczególiku, co by czasowo i psychicznie się na tę operację przygotowali
powodzenia
Jeśli koła są prawidłowo wyważone, proste i nie potrzebują pierścieni centrujących, to zainteresuj się tulejami górnych wahaczy, wspornikiem drązków kierowniczych i maglownicą.
jedno kolo zostalo spartaczone… lewy przod… i to byla przyczyna… dziekuje wszystkim za pomoc…