Zapraszam do wypowiedzi
moja szucha od kilku dni nie ladnie pracuje , pali tak samo ale kaleczy jak by na 1 cylinder ,jednak wszystkie pracuja bo odpinalem po kolei
w czasie spokojnej jazdy na nizszych obrotach silnik przerywa tak jak by wlasnie nie palil na 1 cylinder , delikatnie szarpie nia , na wyzszych obrotach nie ma tego jednak przy maxymalnym wcisnieciu gazu slychac metaliczne dzwonienie podobne do tego jak by np byl za duzy luz na zaworze któryms jednak to slychac tylko w czasie jazdy nie na postoju
do tego najbardziej slychac to jak sie dobrze zagrzeje
do tego kopci bardziej na czarno , czyli nie spala miesznaki
Co podejrzewam , czy moze to byc klopot z cisnieniem pompy paliwa ?
lub cos z aparatem zaplonowym , podejrzewam tez jesli to mozliwe, ze jesli jest pompa dobra i do listwy daje dobre cisnienie to moze bączek na listwie ? albo którys z wtrysków kaleczy ?
Kokolino masz problem ze spalaniem stukowym. Pompa ma raczej z tym niewiele wspólnego. Generalnie mogą to być 2 rzeczy:
Zacznijmy od rzeczy mniej inwazyjnej, mianowicie jakie paliwo ostatnio zalałeś, bo to może być jego wina (i najczęściej tak właśnie jest bo jakość paliwa na większości naszych stacji wciąż pozostawia wiele do życzenia )
aparat zapłonowy - regulacja zapłonu, jak nie pomoże to zostaje naprawa aparatu (bo ty zdaje się masz już moduł elektroniczny), choć czarne spaliny wskazują bardziej na zbyt późny zapłon, wg. mnie.
hmm moze masz racje , przyznam sie ze aparatem sie troche bawilem wiec moze to byc jeden z powodów
no i spalanie wczoraj jezdzilem bardzo spokojnie zrobilem 60 km , spalila 17 l !! na 60 km , przy spokojnej jezdzie to troche duzo
co do paliwa to raczej jestem pewien bo tankuje tylko i wylacznie na BP i na SHELL u a czy moze to byc przeplywomierz ? kolega mi dzis podsunol ten pomysl ze moze przeplywomierz daje w kosc ?
Swiece sie wymienia a nie czysci, a jak maja kilo nagaru… to jeszcze likwiduje sie tego przyczyne - a 17 litrow na 60km to wynik ciezki do osiagniecia 750i po miescie nawet cisnac gaz do dechy z kazdych swiatel.
Ja wczoraj zrobilem pierwszy raz po wymianie skrzyni na sport jednolity odcinek okolo 300km BAAAARDZO spokojnie, a spalanie wedlug BC 11,7L na 100, wynik 2 litry wiecej niz na zwyklej skrzyni, juz mialem sie zalamac ale jak czytam Twoje 17 na 60km to mi lepiej
Jesli bawiles sie aparatem nie bardzo wiedzac co robisz to troche sie zastanow i pobaw sie jeszcze raz, jak nalales paliwo z woda to teoretycznie moze tez byc taki objaw, generalnie od kad zaczeles pisac na tym forum o spalaniu Twojej 6 , okreslil bym je jako mocno zawyzone… regulowales zawory??
wczesniejsze spalania byly przy maxymalnym meczeniu auta przy spokojnej jezdzie palila ok 12
wracajac do zabawy aparatem to raczej wiem co robie mój pierwszy zawód to elektromechanik
jednak od czasu tej nie równej pracy silnika tak wlasnie jest i uwierz mi nie jest to nic a nic wymyslone , kopci na czarno , i pali 17 l na 60km, stoi juz miesiac w garazu i nawet nie jezdze nia , szarpie na jade spokojnie i zre jak smok , bo oczywiscie te 17 l/60 km to spokojna jazda , niczym jak by to paliwo poprostu gubila , ale nie gubi ,juz wszystko sprawdzalem , i to nie aparat ,zaplon, zawory sa ok , to co jej sie stalo to po extremalnej jezdzie jednego dnia , podejrzewam ze to nie dawanie mocy przez jeden sloik, czyli pewnie polamalo pierscienie w jednym-ale czy to móglby byc powód spalania ??-pozatym przy maxymalnym wsicnieciu gazu slysze jak by zawór zaczynal “dzwonic”
Ja miałem podobnie , już silnik chciałem kupować, a okazało się że kopółka pękła i nie dawała wogóle iskry na jedną świecę , ona jest tak skonstruowana , że jest to możliwe, lepiej sprawdź.
kiedy u mnie iskra jest na kazdym sloiku , odpinalem po kolei kable i palilem auto , wszystkie cylindry pracuja chodz nie wiem ile mocy daja , mam termin juz w warsztacie , na oko z tego co mówilem mechanik twierdzi ze to bedzie cos z elektronika , albo sterowaniem praca silnika
podejrzewa pierscienie ale takze przeplywomierz , i komputer , mam zalamke bo moje malenstwo stoi w garazu a nie jezdzi , za wszelka cene go naprawie chodzby trzeba bylo silnik zmienic , na to tez jestem przygotowany
mechanika jestem pewien bo robi od zawsze od kad go znam tylko z bmw , i to w wiekszosci ze starszymi e28, e23 , e34 , wiec motory m30 , m20 , m50 sa mu bardzo dobrze znane
wczoraj sie przewiozlem nia bo juz wytrzymac nie moglem , przy ostrym przyspieszaniu i wcisnieciu gazu do podlogi slychac dziwny dzwiek jak by dzwonil zawór , lub y, moc niby ma , chodz nie jezdzi dobrze pali tak samo , ja i tak jestem przyszykowany na kupno calego silnika a mój zostawie na czesci
u mnei jest tak ze silnik smigał bardoz fajnie i nawet na gazie 1 gen … nie miał duzej straty .. tak mi sie wydaje …
teraz gaz jest totalnie rozregulowany nieznam sie na tym i nie wiem oc mu dolega .. pojade na regulacje i zobacze co jest nie tak …
a drugi problem to jest pochlanianie oleju …
musze co jaksi czas czyscic swiece bo sa tak zawalone od oleju ze przestają dawać iskre…po wyczyszczeniu ( wypaleniu nagaru i syfu nad palnikiem) auto lata jak szalone pali równo na wszystkei gary i jest ok
u mnie z kopułka jest wszystko ok …
auto nie chodzi na benzynie przez przepływke… mam druga zeby przełozyc bebechy ale nie mam kiedy tego zrobić
i nie wiem .. teraz jak pojade na pomiar kompresji to zoabcze czy pierscienie tyle ciagna oleju czy moze (fajnie by było) uszczelniacze…
takze jestem przygotowany na zmiane silnika w ostatecznosci …
powiecie mi ile kosztują swiece ? ;> … albo ew od czego mozna je dopasowac … ? … ?
Nie wiem ile kosztuja swiece dokladnie, pewnie z 80zl, najlepsze sa NGK, nie wymienia sie ich jak sie silnik rozlatuje tylko regularnie… A jak mozna komus radzic w sprawie zle chodzacego silnika na instalacji gazowej do prymitywnych gaznikowcow ktora jak sam stwierdzil w ogole nie jest wyregulowana a auto nie chodzi na benzynie bo przeplywomierz zepsuty - rece opadaja - dobrze tylko, ze mam wrazenie , ze nie rozchodzi sie w ogole o 6.
A pozatym tak jak mowi Adam swiece tu juz raczej nie pomoga - no chyba ze zalewa go calkowicie gazem - to tez w sumie moglo by swiece zababrac.
wracajac do mojego silnika , to wczoraj ja wyprowadzilem na spacer na stacje kupilem srodek do niby przeczyszczenia ukladu paliwowego i łudzac sie ze pomoze wlalem , i tyle zadnej poprawy , wypier.. ten motor i wsadzam nowy