Mam problem z moją 633.
Neirówno pracuje, szczególnie jak jest gorąca.
Sprwdzałem cały osprzęt cisnienia pompy, wtryski, swiece aparat,luzy zaworowe wszystko jest ok, nie dymi.
Ale ostatnio wzieła mi olej i już chyba wiem, staneły pierścienie.
Moja szucha stała przez 12 lat w “stodole”, w zesłym sezonie było ok ale jak mówią fachowcy to sie dzieje po jakimś czasie.
Mam pytanie czy mam wyjmować każdy tłok z osobna i czyścić czy może są inne sposoby na odblokowanie zapieczonych pierśćieni???
proponuję parę razy wlać dynksa przez otwory od świec zapłonowych
i następnie przed uruchomieniem silnika wymienić olej może pomoże, jeśli to pierścienie…
ale stawiałbym raczej na zawór powietrza dodatkowego lub lejący wtryskiwacz rozruchowy
Przedewszystkim wez ja na analizator spalin i zobacz czy powodem nie jest o wiele za bogata lub za uboga mieszanka, i sprawdz sprezanie. To proste rzeczy a pozwola Ci nie pchac sie w zlym kierunku.
No właśnie co to za określenie “stanęły pierścienie” dla mnie oznaczało by to jedno zatarty, przywarty, ale wtedy sie raczej nie obraca i wtedy WD 40 jeden tydzień, drugi tydzień i może się uda, ale tu chyba chodzi o coś innego
W motorze długo nie odpalanym zazwyczaj zapiekają się pierścienie olejowe co powoduje, że nie obracają się i nie przylegają do cylindra co efektem jest nie zgarnianie oleju z cylindrów i spaleniem podczas sprężania. Zdarza się, że po wlaniu różnych środków na tłoki, włącznie z płukaniem układu smarowania specjalnym środkiem tuż przed wymianą oleju pierścienie się uzdrowią. W zeszłym tygodniu walczyłem z motorem M30 które 4 lata stało i trzeba było w końcu wyjąć tłoki. Okazało się, że na 3 tłokach stały pierścienie olejowe. Dwa uratowaliśmy jeden trzeba było wymienić.
Proponuję wlać to benzyny czerwone STP…może pomoże
Poza tym tak jak napisali przedmówcy; podjedź na analizator spalin i sprawdż kompresję. Nie równa praca i branie oleju może być winą wypracowanych elementów głowicy