silnik

Adam mnie prosił żeby zamieścił to zamieszczam ale o co chodzi??!! ..nie wiem.

Ale będę zgadywał, jechał polna drogą i wpadł mu kamień do silnika :laughing:






:astonished: ale pasztet :astonished: wg mnie urwał się jeden zawór i narobił pasztetu :astonished:

a według mnie, Marcinowi w 7 się popękała świeca w 3,5 i spadła do środka - pasztet gotowy :sunglasses: W to miejsce będzie teraz właśnie 2,8 :wink:

To jest silnik Marcina ??? - ja zauważyłem brak jednego grzybka zaworu :sunglasses: I myślałem że to jest przyczyna

Ałaaaaaaaaaaaaaa!!! Aż boli!!!

no wiec tak nie powinien wygladac silnik po zdjeciu glowicy… :sunglasses: a co sie dokladnie stalo tego nikt nie wie jedno jest pewne silnik kaput ale 7 jeszcze ozyje i to wkrotce :smiling_imp: prosilem o wstawienie tych fotek bo pomyslalem ze was zainteresuja :wink:

i słusznie, zrób może dokumentację z wkłądania i ożywiania :wink:

tia Kubus tylko niestety jeszcze cyfrowki sie nie dorobilem :sunglasses: ale narazie mam urwanie glowy i nawet silnika nie wyjalem do konca moze w weekend mi sie uda… jak by co dam znac o postepach :slightly_smiling_face:

extra zostalo sie jeszcze 5 cylindrow …moze ktos do jakiegos audi odkupi :confused:

Chlercia :exclamation: Wszystko na mnie :wink:

No tak, teraz nie dość, że ma puknięty tył to jeszcze silnik szlag trafił :laughing:

jako ciekawostke podam ze korbowod sie nie skrzywil bo krecac kolem zamachowym wszystkie tloki chodza :sunglasses: nawet ten pierwszy ktorego nie ma juz tam tak naprawde :wink: silnik jest gotowy do wyjecia wysztko jest odlaczone tylko wyciagareczke musze zainstalowac na suficie i mysle ze dzisiej bedzie juz wlozony 2.8 jak sie zmobilizuje :sunglasses:

No i jak :question: Udało się :question:
Co do prostości wału to Ci powiem, że nie mów chop, trza go pomierzyć bo wystarczy parte setek wykorbienia, żeby panewy szlag trafiał co chwila :face_with_rolling_eyes:

mam male problemy techniczne nowy slnik juz siedzi na poduchach elegancko :sunglasses: tylko ze jest maly problem za cholere nie moge polaczyc skrzyni z silnikiem bo jak juz wszystko zloze do kupy i jest tak jak powinno to przy skrecaniu zaczyna sprzeglo olejowe odchodzic minimalnie od skrzyniu i dupa… ale jutro wezme sie za elektryke i sprobuje odpalic jak mi sie uda to ta skrzynie przykrece choc by nie wiem co :slightly_smiling_face:

Popuść śrubę na wieloklinie wału napedowego i śruby poduszek skrzyni, po skręceniu obudowy z mototem, podokrecaj i powinno być git :sunglasses:

juz tak Adas zrobilem :exclamation: i niestety dalej mam problem… jesli chodzi o przykreceniae skrzyni to do tej pory myslalem ze mam w tym wprawe bo wyjmowalem ja juz i wladalem kilka razy i nigdy nie mialem takich klopotow :confused: az do teraz ale nie daruje zloze to do kupy choc by nie wiem co :sunglasses:

Cholercia, przecież to musi pasować :smiling_imp:

musi Adas nie ma wyjscia tylko to jest zlosliwosc rzeczy martwych albo poprostu male doswiadczenie :face_with_rolling_eyes: bo musze sie przyznac ze pierwszy raz wymianiam sam silnik bez niczyjej pomocy wiec moge byc z siebie dumny :grinning: juz w sumie wszystko podlaczylem bo wlasnie wrocilem z garazu cala istalacje i przewody zostala mi tylko ta nieszczesna skrzynia :exclamation: jutro wymienie tylko jeszcze olej i mam nadzieje ze do poludnia wyjade na jazde probna :sunglasses: a narazie ide spac bo czeka mnie troche pracy rano…

Elektrykę też wymieniałeś :question: Bo 2.8 to L-jetronic przecież…

zgadza sie :sunglasses: L-jetronic bo silnik z tego co widze jest rocznik 81