Strona WWW

Jak wspomniał gorg, którego post zrobił na mnie duże wrażenie, strona internetowa, pomimo że jest naprawdę ładna powinna zostać wzbogacona o solidną wiedze o naszych ukochanych modelach zarówno pod względem historii jak i napraw. Tak aby w przyszłości każdy nowy posiadacz mógł znaleźć maksymalną ilość informacji i pomocy, co niewątpliwie ułatwi popularyzację modeli którym poświęcamy tyle czasu i uwagi.

Ja, zawsze byłem zwolennikiem pracy dla dobra publicznego i pełnej współpracy zamiast “zamykania” jakiejkolwiek wiedzy dla siebie. A każdy z nas przeprowadza zapewne drobne i większe naprawy, a więc czemu nie dokumentować tego i stworzyć internetową księgę naprawy e24/e23/e9. W przyszłości, kiedy powstało by stowarzyszenie, można by pomyśleć o przekształceniu tego w książkę. Również zapewne wielu z nas gromadzi dokumentację, informacje, foldery etc związane z naszymi autami, którymi można by się podzielić z innymi entuzjastami.

Nie chce się tu oczywiście wymądrzać bo jeszcze nie udało mi się dostać do klubu a większość szanownych posiadaczy ma wielokrotnie większy staż i wiedze dotyczącą szóstki, ale chciałbym podtrzymać dyskusję na temat strony i być może przyczynić się do jej rozwoju.

W mojej opinii dobre by było stworzenie szczegółowego działu historii e24 (nie wiem jak z innymi) zawierającego również kolejność zmian w czasie produkcji, działu z broszurami i innymi drukowanymi materiałami bmw (mam np broszurę reklamową e24 rok 80 w j. angielski i “Owners handbook” 84 również po angielski dla tych którzy nie znają niemieckiego), oraz działu napraw do którego każdy mógłby przysyłać swoje mini artykuły opatrzone np zdjęciami.

Co o tym myślą klubowicze i użytkownicy forum?

Pozdrawiam serdecznie
radosc

Trzeba się tym zając na poważnie, tylko ostatnio do czego się dotknę to katastrofa :flushed: demolka :flushed: i ogólny chaos :smiling_imp:

  1. kolejność zmian i historia E24 to straszne bagno bo są różne sprzeczne informacje, chyba że zaczniemy współpracować z BMW AG i nam pomogą ustalić prawdę albo umieścimy informacje niesprawdzone i ktoś nam to kiedyś wypomni.
  2. foldery i broszury moim zdaniem troche podchodzą pod prawa autorskie czy jakoś tak i nie wiem nawet gdzie to sprawdzić, a się nie znam.
    Ten sam problem jest ze zdjęciami i logo. Boję się trochę, że po oficjalnym zarejestrowaniu ktoś bardzo życzliwy może na nas nasłać prawników etc.
  3. dział napraw jak najbardziej. Nawet bez zdjęć. Każdy z nas w pewnym stopniu będzie musiał wiedzieć to i owo.
  4. Zrobiłem ostatnio zdjęcia do działu “szaleństwa rudego” i to propozycja do domiksowania razem ze szrotami czyli ku przestrodze.
  5. Koniecznie dodałbym poradnik kupującego gdzie znalazłyby się informacje ważne przy zakupie: gdzie szukać numerów silnika :slightly_smiling_face: ja się dowiedziałem niedawno, które elementy są podatne na korozję, jakie rzeczy łatwo dokupić i niedrogo, a jakie to majątek albo nie do zdobycia.
  6. jest takie male coś o oponach - przerobiłbym to na poradnik dotyczący felg - jakie maksymalnie wchodzą, co to jest trx i dlaczego nie, opwieść o ET i takie r óżne. Mamy na forum znawcę tematu który często musi powtarzać wykład na ten temat więc może by…
    7…
    na razie wystarczy… struktura tych działów mogłaby być trochę inna

moja skrzynka stoi dla was otworem garage@op.pl , w miarę możliwości mogę to sukcesywnie umieszczać na stronach, ale na razie muszę wszystko sam szperać i pisać, więc to musi trwać baaardzooo długo :face_with_rolling_eyes:

Aha, skoro wiadomo kto tu rządzi to ja się zgłaszam do pomocy :slightly_smiling_face: Proponuje najpierw przedyskutować a następnie wprowadzić w życie.

Chyba własnie na tym polega “praca” entuzjastów. W końcu kto jak nie my dojdzie co i jak i kiedy. Poza tym każdy z nas ma jakiś “ułamek” wiedzy, wyszukanej i “doświadczone” a więc można by się za to zabrać pod warunkiem zamieszczenia wstępu iż staramy się usystematyzować informacje które są często sprzeczne.

Co do współpracy z BMW to miałem pewne niezbyt przyjemne doświadczenie z tym. Miałem kiedyś dawno pomysł nakręcenia programu o E24 o historii i renowacji auta. I jak pytałem o dokumentacje filmową to w Polsce, w BMW, nic o tym nie wiedzą, a po konsultacji z kwaterą główną dalej nie mogli mi pomóc. W końcu znalazłem jakieś reklamowe materiały o e24 na archaicznej kasecie i w/g polski nie byłoby problemu w uzyskaniu pisemnej zgody na wykorzystanie tego materiału. Nie wiem jednak jak w praktyce to wyglądałoby a wiadomo że wszystko bywa pięknie ładnie do czasu kiedy trzeba to zrobić. Myślę że można próbować jakoś ich pomolestować w sumie to w ich interesie również jest.

jak wyżej trzeba koniecznie się do nich zgłosić i zapytać, jak pytałem o wykorzystanie logo i filmów które sam znalazłem to nie było problemu.

Może żeby nie zawracać Maciasowi głowy to by ustawić na forum taki dział absolutnie moderowany gdzie wyznaczony do tego administrator wrzucałby podesłane artykuły. Mogło by już działać a w przyszłości zawsze można przenieść.

Świetny pomysł :slightly_smiling_face:

Tak jak mówiłem jestem ewentualnie chętny do jakiegoś konstruktywnego działania :slightly_smiling_face:

Pozdrawiam
radosc

Taki wstęp w sumie załatwia wszystko. Mozna też na końcu dopisać coś o tym, że chętnie przyjmiemy dodatkowe informacje.

na początek niech ktoś zajmie się tym poradnikiem kupującego w języku wroga :wink:

a to jest historia zmian do spolszczenia :smiling_imp: :

1976 Introduction in march 1976
Two models available, 630 CS and 633 CSi (630 CSi in US)

1977 Assembly brought from Karmann to BMW

1978 Introduction of 635 CSi
5-speed gearbox available
US got the 3210cc engine (633 CSi)

1979 Introduction of 628 CSi
630 CS withdrawn from model range
First generation of DME in 633 CSi
ABS brakes as option

1980 635 CSi got the same DME as 633 CSi

1981 New rear bumper
New rims

1982 Body reworked, made it lighter and stronger
New front and rear end
ABS brakes standard in all E24 models
New 3430cc engine in 635 CSi
New engine management, DME II, in 635 CSi
Reworked interior
633 CSi no longer available in Europe

1983 New 4-speed automatic gearbox
Last production year for 633 CSi

1984 Introduction of M635 CSi
Improved headlights
635 CSi got foglamps integrated with front spoiler
Electronic/hydraulic control of the 4-speed automatic gearbox in 635 CSi

1985 Catalytic version of 635 CSi available
SRS (airbag) available
In some contries, including Sweden and Swiss, the 635 CSi was equiped with
204 bhp engine from 735i

1986 Shadow line paintwork available as option
Aircondition in rear seat available as option
New rear spoiler (optional in some contries)

1987 New engine management, DME III, introduced
Catalyst version of M635 CSi available
Elipsoid headlamps and foglamps from 06/87
New bumpers with integrated impact absorbers from 06/87
Last year of production for 628 CSi

1988 Same specification as late -87 models

1989 Last year of production
Last E24 produced april 6

No nareszcie radość - odezwałeś się w temacie w którym trochę liczyłem na ciebie. Jeśli chodzi o tematy www. - widzę to tak - kto posiada takie materiały (szczątkowe) i chce się z nimi podzielć - niech wysyła je do Maciasa. On po zebraniu tych tomisk i posegregowaniu powinien przekazać je komuś kto zajmie się opracowaniem tego i zredagowaniem. Macias wszystkiego sam nie zrobi, a jeśli nawet to będzie to trwało dłużej niż montowanie filmu przeze mnie z ostatniego zlotu :slightly_smiling_face: Kilka tematów już jest - skupmy się na nich, a jeśli ktoś chce któryś opracować - po prostu niech się zgłosi…

Macias z tym filmikiem jest wszystko pieknie i gut… ale nie wierze zeby laik kupujacy autko wydzieral maty wygluszajace przyklejone na budapren z bagaznika zeby zobaczyc czy rudej na tylnej belce bagaznika nie ma, czy wybebeszal akumulator zeby zobaczyc pod nim podloze:wink: Oczywiscie ze trzeba wpisac choroby naszych rekinow, naprzyklad to ze znalezdz e24 (nie robionego jeszcze) z dobrymi blotnikami przednimi, to jak wygrana w totolotka hihi ale wydaje mi sie ze bardziej na zasadzie ze to jest normalne w tych modelach i jak ktos sie na rekina decyduje to musi brac to po uwage.

właśnie o to chodzi, żeby spoglądnął i wiedział, że warto/nie warto kupować :face_with_rolling_eyes:

Myślę Jule że mój pogląd na sprawę e24 jest inny niż twój i zapewne inny niż innych :). E24 to nie jest zwykły rekin, to auto których jest relatywnie mało a w stanie jeżdżącym jeszcze mniej. Z 80tyś wyprodukowanych nie mogło przetrwać bardzo dużo, a jeszcze mniej jeździ i nie będzie wcale lepiej.

Po dwudziestu a czasami 30 latach trudno jest znaleźć egzemplarz w którym wszystko jest w porządku ale warto zwrócić uwagę na pewne elementy które jak mówisz są powszechną przypadłością ale też elementy które świadczą o ogólnym stanie auta. Ja na przykład nie patrzył bym dziś specjalnie na błotniki jako na wymierną oznakę kondycji samochodu. Błotniki jest łatwo wymienić są inne miejsca gdzie ruda oznaczać będzie ciągłą walkę. I właśnie chodzi o to aby laik, po przetarciu oczu, zajrzał tam gdzie potrzeba i nie skreślał auta dlatego że ma rudą tam gdzie wszystkie rekiny albo nie brał auta z ewidentnymi, dla bardziej obeznanych, znakami rychłej katastrofy.

Są też inne oznaki które warto wziąć pod uwagę kupując auto nawet z internetu. Po zdjęciach można poznać z grubsza rocznik i sprawdzić czy się zgadza, zobaczyć jeszcze innych kilka rzeczy i tak powinien być skonstruowany poradnik aby kupujący w możliwie najkrótszym czasie uzyskał jak najwięcej prawdziwych informacji o kupowanym aucie.

Ja się zgłaszam w takim razie na ochotnika do przetłumaczenia i wzbogacenia historii e24 :slightly_smiling_face: Jak zbiorę wszystko do kupy to przedstawię na forum i podyskutujemy co jest tak a co nie tak i co moznaby jeszcze dodać.

Pozdrawiam
radosc

Jezeli to do mnie, to moge sie podjac wyzwania. Niestety nie moge okreslic ram czasowych :face_with_rolling_eyes:

Oczywiście, a nie chciałem tak na bezczela wprost napisać. :slightly_smiling_face:

radosc wlasnie o to samo mi chodzilo co napisalam wyzej :wink: zeby poprostu do tego podchodzic jako do normalnej rzeczy a nie do czegos co eliminuje autko w zakupie.

o wlasnie to wydaje mi sie mysla przewodnia, zeby ktos wiedzial jakie auto kupuje, jak wygladal dany rocznik, od kiedy do kiedy mozna bylo go spotkac itp I tak jak mowisz blache mozna zrobic ale dla mnie przynajmniej wazne bylo to zeby auto bylo kompletne… bo nie ma co ukrywac, jeszcze troche i czesci bedzie mozna ze swieca szukac. Fotele mozna zrobic u tapicera, boczki tez… ale zaczyna sie problem jak tych boczkow naprzyklad nie ma. Abstrachujac oczywiscie od tego ze wszystko mozna w ASO kupic :wink:

Wkleje swoje wypociny… wyslalam juz Macias-owi jezeli uznacie ze w takiej formie moze byc ten Poradnik, to bede pocic sie dalej i tlumaczyc :wink:
Jest tego bardzo duzo do opisania a nie chce sobie roboty na darmo robic.
Oczywiscie trzeba to poprawic stylistycznie, bo ja juz cos nie za bardzo daje sobie z tym rade :flushed:

Dla tych wszystkich ktorzy przymierzaja sie do kupienia 6-tki, pierwszym wyznacznikiem i rozeznaniem rynku sa ogloszenia w prasie i internecie. I juz przy czytaniu ogloszen, potrzebne jest nam pare wskazowek, zeby z dystansem podchodzic do tz „super okazji”.
Jednym z najczestszych przynet stosowanych przez sprzedajacego jest „pelne wyposazenie” czyli stwierdzenie ktore sugeruje nam ze servo, elektryczne szyby czy lusterka, centralny zamek, felgi aluminiowe byly czyms szczegolnym w tym modelu. Tylko ze 6-tka przy swojej cenie „mieszkania wlasnosciowego”, w porownaniu do innych aut w tamtych czasach byla bardzo dobrze wyposazona i prawie wszystkie wyzej wymienione niby extra byly seryjne. Trzeba tez dodac ze na przestrzeni lat, podstawowe wyposazenie i dodatki zmienialy sie tak, ze w pewnych latach np skora byla w podstawowym wyposazeniu, a w innych latach juz dodatkiem.
Oczywiscie przez brak dodatkow nie mozna przekreslac auta w zakupie, bo chociaz ekstras-y maja swoje przyjemne strony, to nie mozna zapominac ze kazdy higlife w starszych autach oznacza wiecej napraw i wieksze koszty na zasadzie „czego nie ma, nie moze sie zepsuc”.
Przez 13,5 lat produkcji wypuszczono w swiat 66 modeli podstawowych, do ktorych dochodzilo 20 pozycji dodatkow, tak ze prawie kazda 6-tka jest w jakims sensie, wyjatkowa i jedyna w swoim rodzaju.
Wiecej pomocnych szczegolowych informacji na temat danego modelu znajdzie sie w napisanym ponizej PORADNIKU.

Wracajac do wyposazenia i wygladu auta, to na tej podstawie mozemy z dokladnoscia do roku dwoch, nie pytajac sie sprzedajacego okreslic faktyczny wiek samochodu. Trzeba jednak dodac, ze data produkcji danego samochodu moze odbiegac i to sporo od daty pierwszego zarejestrowania. Z roznych fabrycznych wzgledow, mozna spotkac auta ktore byly sprzedane i zarejestrowane 2-3 lata po dacie produkcji, dlatego pytajac o rocznik samochodu, pytac nalezy przede wszystkim o date produkcji.

Wlasnie te rozbierznosci rocznikowe wprowadzaja ogolne „zamieszanie historyczne”, bo nie ma ustalonych wspolnych kryterii i kazdy piszacy kieruje sie swoimi ustaleniami.
Ponizszy PORADNIK opiera sie na wiadomosciach zaczerpnietych z niemieckiego Printmagazin Edition-Weiss-Blau nr.111, opracowania Rolf Hendrischke z roku 1995 EWB nr 63 i informacji zaczerpnietych z 6ercoupe.de.

Wersja pierwsza – Karmann-6

Produkowany byl od pazdziernika 1975 roku do wrzesnia 1977 roku, dokladnie 9800 sztuk.
Na europejski rynek wyszla wersja Solex – podwojny gaznik 2966ccm 185 PS i z gaznikiem wtryskowym 3188ccm 200 PS. Z zewnatrz modele te sa identyczne. Karmann-633 CSi w odroznieniu od 630 CS posiadal skorzana kierownice i wykonana w skorze galke biegow
Model ten nie posiadal centralnego zamka, tylnie szyby byly seryjnie elektrycznie otwierane, ale przednie juz byly jako dodatek. Przyciski szyb maja chromowane obwodki, tak samo jak trojkatne podstawki pod lusterka boczne (prawe lusterko bylo dodatkiem).
Seryjne fotele byly kombinacja skory z materialem, cala skorzana tapicerka byla dodatkiem.

Pierwsze samochody (do kwietnia 1977 roku) mialy spryskiwacze montowane jako male rureczki ktore wystawaly z kratek powietrznych. W pierwszym polroczu produkcji 633 CSi, byl produkowany w przeciwnienstwie do 630 CS tylko z manualna skrzynia biegow. Dach otwierany, byl wprowadzony tez pozniej. Podstawowym znakiem rozpoznawczym jest plakietka Karmann-a ktora znajduje sie na slupku przednim od strony kierowcy, a zawiera obok numeru koloru, numer karoseri.

Podstawowym wrogiem Karmann-a jest rdza, ktora przyczynila sie do tego ze 90% tych samochodow skonczylo swoj zywot na zlomie. Rdza jest obecna wszedzie i nie ma takiego miejsca w ktorym by jej nie bylo. W tamtych latach nie stosowano jeszcze fabrycznych zabezpieczen antykorozyjnych i nie tylko Karmann, ale i inne marki samochodow padly ofiara korozji.

cdn… albo i nie :wink:

Czy to jest po prostu tłumaczenie?? czy wstawiłaś coś od siebie??

to nie jest tlumaczenie, to jest moj wolny przeklad i to bardzo wolny :wink: trzymam sie tylko schematu i danych technicznych :laughing:

:astonished: mnie się podoba :sunglasses: szczekam na ciąg dalszy :grinning:

Brawo Jule! Szacuneczek :slightly_smiling_face:

tłumaczenie super - uzyskałem potwierdzenie mojej wiedzy na temat karmanna - cóż - jeden uratowany Karmann jest wśród nas i to będzie prawdopodobnie najstarsze e24 w Polsce. :sunglasses:

mareczku, a co to k… za ikona :astonished: