Dzis pobilem swój rekord predkosci szucha na autostradzie
poprzedni to 230 km/h
dzis bylo 240 km/h przy
autostrada byla praktycznie pusta co rzadko sie zdarza i postanowilem sie rozpedzic , droga prosta szucha sie rozpedzila do 240 km/h nie jest to jej predkosc maksymalna ale watpie zeby duzo wiecej sie rozpedzila jesli juz to ok 10-15km/h
ciezko powiedziec czy przy duzych predkosciach nie oszukuje licznik
mierzac na mierniku predkosci oszukuje mi okolo 5-8km/h
we innych moich aut tyle by sie zgadzalo , wg opla omegi , fiata ducato , kolegi VW golf , nissana sunny miernik nie daleko mnie oszukuje ok 5km/h
licznik w mojej 6 oszukuje tak jak pisze ok 5-8km/h
zapraszam do wypowiedzi na temat predkosci waszych “chusteczek”
moja dosyć ostro przekłamuje (bunia - 90km/h - matiz - 140km/h)
przekraczał licznik 130 pare razy co proporcjonalnie daje koło 200, ale jak się połapałem to już tak nie robie.
Fajnie że macie gdzie się rozbujać. Zazdroszczę wam. Ja mam co prawda kilka prostych kawałków ale to są dosyć wąskie odcinki pomiędzy wioskami i zawsze pękam że mi np. jakiś rolnik wyskoczy ciągnikiem a już o pieszych czy roweżystach nie wspomnę… Ja od kąd posiadam tą 7 kilka razy leciałem sobie 160 ale to dla niej luzik, praktycznie jazda jedną rączką.
Ja mam autostrade pomiedzy 2 miastami za free , wprawdzie to tylko 15 km no ale zawsze cos , i to za darmo , a w strone katowic odcinek 20 km tez za free , do krakowa okolo 28km oczywiscie za free
ja ma w obrebie 40km chyba z 5 autostrad wszystkie za free kazda oswietlona i cztery pasy w kazda strone ale nie mam nic tu ciekawego do rospedzania honda civic 1.4
sprawdzalem ostatnio ile by mnie wyniolos ubezpieczenie w uk 635 w moim wieku za roczna skladke mozna by bylo kupic niezla sztuke w niemczech
achh ten bol mlodosci
No i wyszło jakoś dziwnie. Ja tak naprawde to jeżdżę spokojnie i powoli, przestrzegam ograniczeń prędkości itd. Nawet nie potrafię palić gumy(i nie chcę się nauczyć. nie potrzebuję).
Na początku jak się przesiadłem z malca to trochę szalałem jak na mnie ale myślałem że 130 to 130. Możliwe że tak jest a to ine liczniki przekłamują.
Podejrzeń nabrałem jak się przejechałem katowicką z nową e- klasą i wszyscy zostawali daleko z tyłu a licznik dobił ledwo do 140 (tam wszyscy tyle jeżdżą więc się zdziwiłem czemu tak wszystkich wyprzedzam)
no a potem to sprawdziłem i przestałem przekraczać 100.
Nie wiem jaki dystans jest potrzebny, żeby się rozbujać do 200/h
A te miejsca- trasa siekierkowska po drodze na uczelnie - 4,5 kilometra prostego nowego asfaltu.
radzymińska - pod domem - w nocy jak nie ma świateł to 7 kilometrów tylko trochę dziurawe i z koleinami
trasa toruńska - jak jadę do domu - też bez problemów na różnych odcinkach
jedź ostrożnie i powoli to Ci inny przyp…
nie potrafię policzyć ilości tras w Wawie po których można jechać 200…, tu są spore ulice, dopóki warszawiaki w poniedziałki i piątki nie zaczynają jeździć do ojców po świniaka to jest całkiem luźno - zresztą wystrczy popytać Wjeżdżając do Koszalina trza maxymalnie zdjąć nogę z pedału przspieszacza - radar na radarze… w stolycy tego nie ma, są kamery oczywiście, ale jakoś… po prostu są
abs trac hu jąc (prawie mój ulubiony wyraz) - nie wiem czy byle ciągnik może zatrzymać 7 przy 160…
Teraz sprawdzilam na ile mozna bylo i moj rekin przeklamuje sporo.
W malza 530 mozna wlezdz w menu do rzeczywistej predkosci i przy szybkosci 140 ustawionym na tempomacie, licznik pokazuje 145.. w moim rekinie 151-2. Przy szybkosci 160, na liczniku 5-tki 166 a u mnie juz 176.
WIECIE TO NIECO JAŁOWA DYSKUSJA… MACIE JAKIEŚ DOWODY NA TE PRĘTKOŚCI ? BO JA TROCHE NIE WIERZĘ, JA TYLE, A JA TYLE…
PROPONUJĘ PRZEJAZD PRZED JAKIMS FOTORADAREM I POTEM ZAMIESZCZENIE SKANU, ANIE TAK NA OKO…