No wlasnie.Jaki olej zalac?Czy biorac pod uwage to,ze silnik ma lancuch rozrzadu,mozna od razu pominac syntetyk?
Kiedys w mercu 190 2l benzyna jezdzilem na polsyntetyku i mineralu.Na polsyntetyku jezdzil tzn odpalal super w zimie.Kolega zalal raz syntetyk i auto nie jechalo,zalal wiec od razu mineral i problem zniknal.
Lalem do niejednego 6 High Milleage i tez moge ocenic bardzo pozytywnie, w tej chwili leje mineralny Motul 20W-50 i wbrew wielu opiniom nie zauwazam zadnych negatywnych objawow gestrzego oleju. Jak odremontuje drugi silnik to rozwazam polecany przez Dawida syntetyczny Motul 15W-50.
Lalem do niejednego 6 High Milleage i tez moge ocenic bardzo pozytywnie, w tej chwili leje mineralny Motul 20W-50 i wbrew wielu opiniom nie zauwazam zadnych negatywnych objawow gestrzego oleju. Jak odremontuje drugi silnik to rozwazam polecany przez Dawida syntetyczny Motul 15W-50.
Nie polecam jazdy M30 na oleju zadszym niz 10W.
[/quote]
To akurat swieta racja, kiedys zalalem Shella 5w-40 i chwile pozniej awaria silnika. Zbyt drastycznie zaatakowal nagary. Teraz mam wlasciwie wszystko nowe w silniku ale jezdze na 10W-40. Tak zaleca wiekszosc producentow olejow w swoich tabelach. Te silniki nie wiedza co to olej systetyczny. wszystkie highmilage sa dobre gdy zaczyna pobierac olej.
Opakowania nie mialem w reku ale z tego co mowil Dawid to byl pelny syntetyk.
To prawda, przyjelo sie komercyjnie, ze 15W - mineralny 10W - polsyntetyk a ponizej syntetyk ale to tak naprawde nie ma nic do rzeczy, teoretycznie mozna by zbudowac syntetyczny olej 30W-80 jak by ktos chcial, pytanie tylko kto by go kupil i po co.
Silnik M30 jeszcze w dodatku nie eksloatowany na mrozach nie potrzebuje absolutnie oleju zadszego niz 15W natowmiast podczas jazdy na torze lub z maksymalna predkoscia na autostradzie w 30 stopniowe lato w modelach bez chlodnicy oleju olej XW-40 zamienia sie w siki. Dlatego wole XW-50 lub XW-60.
Zostalbym przy 20W-50 ale to mineral, zawsze troszke mniej bedzie dbal o czystosc silnika, a wsilniku po remoncie nie musze obawiac sie rozpuszczenia nagarow wiec wolalbym syntetyk.
Pierwsze co sie nasuwa to Castrol RS 10W-60, ale od kad rozlewaja go w Polsce wszyscy klna ze zepsul sie nie do poznania. W Niemczech mowi sie ze leja do opakowan od castrola polski lotos.
No i tu pojawil sie Dawid na ostatnim zlocie chwalac na potege Motula 15W-50… i mysle…
Ogolny wniosek: kazdy sam musi dojsc do porozumienia z silnikiem w kwestii oleju. 5W odpada a co do reszty to wieczna niewiadoma. W serwisach leja olej firmy ktora dala najlepsza ofertę wiec i mobil i castrol spotykałem w BMW. Na stronie castrola jest mozliwe dobieranie oleju i jako zalecany wyskakuje 10W-40 Magnatec a jako dobry 15W-40. Według Valvoline MaxLife 10W-40 lub Turbo 10W-40.
jako, że temat oleju był tu poruszany ok 12 miesięcy temu, przypomne tylko że
ważna jest gradacja oleju i tak,
jeśli silnik mamy po remoncie lub przbieg jest niższy niż 100tysi zastosowałbym
15W/40
jeśli motor ma więcej niż 100k 20W/50
w obydwu przypadkach wysokiej klasy olej mineralny, wszystko zależy od tego kto jaki
stosował wcześniej.
Zapominasz o drobnym detalu , ze granica 100k km to raczej domena marek typu Fiat. Silniki M30 musialy by ta liczbe posiadac w okolicach 400k km , bo zwykloe wtedy zaczynaja pojawiac sie pierwsze objawy “wyrobienia” silnika.
Podzial jaki zasugerowales tyczy sie raczej kwestii 15W-40 poki nie bierze 20W-50 jak juz bierze lub podobne.
Zauwaz jednak, ze te oleje nie tylko roznia sie gestoscia w trakcie normalnej pracy czy zimnego rozruchu a takze zachowywaniem swych parametrow w wysokich temperaturach (czytaj duzych obciazeniach). Jesli ktos ma silnik po remoncie a auto eksploatuje na torze wyscigowym nigdy bym mu nie polecil lania oleju 15W-40 a minimum 20W-50.
Tak samo na odwrot, az do konca swoich dni silniki sa eksploatowane na 15W-40 i nie zmienia to wcale ich lacznej liczyby przejechanych kilometrow.
Generalnie z tak prosta teza jak napisales absolutnie sie zgodzic nie moge