Wieczny problem :) OLEJ SILNIKOWY

moi drodzy to jedna z dyskusji w typie: “o wyższości świąt bożego narodzenia nad swiętami wielkiej nocy” (lub odwrotnie jak kto woli) … :pa:

Ja tam wolę króliczki od jakiegoś siwego dziadka, choć z drugiej strony… te śnieżynki :slightly_smiling_face:

Dobra będzie na 100% high milage i opinie użytkowników i klasa lepkości mi odpowiada (15W-40)

Ale mam jeszcze pytanko o świeczki.
Jakie polecalibyście do mojej staruszki?
jedno czy kilkuelektrodowe, czy macie przekonanie do NGK?

I jeszcze jedno :grinning:

Co ile trzeba byłoby wymienić w Szuchce filtr paliwa?
W E36 mam w książce napisane, że co drugi duży przegląd a więc 50000-70000 ale wiadomo, że to inna bajka.

Jednoelektrodowe NGK sprawdzaja sie znakomicie od wielu lat uzywam we wszystkich samochodach (oprucz 524 :wink: ). Chlopaki z www.e30.de testowali mase swiec na rynku w M30 i najlepsze efekty mieli wlasnie ze zwyklymi NGK.

Filtra paliwa w benzynowym aucie nie zmin ilem jeszcze nigdy w zyciu i jeszcze nigdy nie mialem w zwiazku z tym problemow.

Nie jest to jakiś straszny wydatek więc świece (NGK) i filtr powietrza; sobie i klientom wymieniam co drugą wymianę oleju.
Filtr paliwa co 7000 km.

zwykle ngk kosztuje u mnie okolo 30 pln komplet … wiec zmieniac mozna za kazdym razem . gorzej z kablami :laughing:

Tylko i wyłącznie NGK.
Kiedyś, dawno bardzo kupiłem BOSCH-a świece.
Gorszego gówna nigdy nie widziałem. Silnik chodził jak w traktorze. Tak równiutko że prawie wyleciał.
Po założeniu NGK jest bardzo dobrze.
Żadnych kilku elektrodowych świec. To jest moim zdaniem czysty bajer, nic oczywiście nie dający. :sunglasses:

moze pomyliles kolejnosc kabli zapolonowych :wink:

zwykłe NGK polecane przez wszystkich, podobnie kable - około 450 zł w intercars

Uwaga na przewody - nalezy dobrac do wyjsc z kopulce :bulb:

No właśnie nie.
Wszystko było ok.
Oprócz pracy silnika.

:zz: :zz: :zz: :zz:

No właśnie !! Ja oczywiście dobrałem źle, ale stara kopułka była już tak zmęczona że w sumie i tak należała jej się wymiana

A co sadzicie o BP Visco 2000 (mineralny, 15W-40)? Mial ktos “kontakt”? Bo zbliza mi sie termin wymiany i sie zastanawiam co wlac, a chcialbym olej przyzwoity, ale w rozsadnej cenie.

I kolejna niepewnosc - oleje maja w skladzie substancje czyszczace - rozna ilosc zaleznie od oleju. czy jesli wleje lepszy niz dotad, mocniej czyszczacy - nie rozszczelni mi silnika? (nie chodzi mi o syntetyki, ale o rozne mineralne).

W tej chwili w silniku jest badziewny Lotos City glownie (troche Minerala z dolewek) - jako ze poprzednie silniki mialem zajechane, nie inwestowalem w olej (podejrzewam ze nawet te tanie lotosy nie sa gorsze od olejow, jakie byly dostepne gdy te silniki projektowano) i tutaj zwyczajowo tez to wlalem - a potem zrobilem “wywiad” i stwierdzilem ze nastepnym razem jednak juz cos lepszego, bo szkoda silnika (jest w niezlym stanie) - nie chcialbym jednak przy okazji sobie narozrabiac - ten lotos ma bardzo malo substancji czyszczacych, wiec nieco sie obawiam co bedzie gdy wleje taki ktory ma ich 2x wiecej.

Zastanawialem sie tez nad Shell Helix, podobno dobry

Mnie się ostatnio spodobały oleje VALVOLINE

a słyszałem, że LOTOS’y też są całkiem całkiem :sunglasses:

Złosliwiec :v:

eee,tam - przewrażliwiony jesteś :sunglasses: , zacytowałem tylko swoją felcię :v:

Bez brawury :v;
Wrażliwy jestem tylko na :pawik: :laughing:

czyli fuchy mogące doprowadzić cię do mdłości :question: :question: :grin:

Ja tam leje castrol :slightly_smiling_face: no, a pozatym to najgorszy olej nie szkodzi tak jak najlepszy gaz :laughing: no chyba ze to pedał… gazu :sunglasses: