Wielkie podziękowania dla Helmuta

Chcialbym podziękować Helmutowi za gościnę nie tylko przez ostatnie 2 dni ale chyba przez ostatnie 1.5 miesiąca :smiling_imp: Nie wiem co bez Helmuta by sie stalo…(pewnie w cos bym uderzyl..). Przez te parę tygodni 7 odzyskala sprawne zaciski, pompę hamucową i jakieś tam pierdy, które by pewnie nie zostaly zmienione gdyby nie nasz kolega Helmut. Nie tylko uzyczyl miejsca ale także pomagal w pracach i myślę, że gdyby nie to, to 7 by jeszcze musiala tam sporo stać :face_with_rolling_eyes: gdyż ze mnie mechanik marny, a raczje żaden :u: Podziekowania są także dla Twojej Żonki za goscinę oraz wyrozumialość. Chce podziekować jak i przeprosić za klopot :sunglasses: który na dobra sprawę jeszcze jest :laughing: hamulce są nieodpowietrzone jakoś jutro wpadnę :v; bo fura stala sie niespodziewanie potrzebna :confused:

Jeszcze raz dziękuję i mam nadzieję, że jutro juz furki tam nie będzie :piwko:

No to teraz poszedłeś po bandzie z tymi podziękowaniami (jeszcze się zaczerwienie :wink: ) garaż był wolny to co się miał marnować a pomocny aż tak bardzo nie byłem bo inaczej pewnie już dawno byśmy skończyli.

Wpadaj, ale dzwoń wcześniej co i jak bo dzisiaj znów mam wariactwo w robocie

Wczotaj 7 wyjechala z garażu juz dzisiaj sobie pomykalem nią :slightly_smiling_face: hehe :smiling_imp: hamulce jeszcze trzeba raz odpowietrzyć ale za to OBROTOMIERZ jakims cudem dziala :piwko: chyba mnie 7 wynagrodzila za odciązenie tylu :sunglasses: