W zestawie uszczelek Elringa znalazłem nowe miseczkowate zakończenia do wężyków do wtryskiwaczy takie, jakie były oryginalnie. Jak się je zakłada? – wciska i tyle czy wymagają zaciśnięcia jakimś narzędziem? Czy te same „miedniczki" założyć na magistralę paliwową? A może lepiej użyć zwykłych cybantów?
Do czego służą czerwone małe podkładki (poz. 5 i 7) pod płytkę mocującą wtryskiwacz?
Z jakiego zestawu pochodzą te miseczki? czeka mnie ogarnięcie listwy w moim CS-ie, także podpinam się pod Twój post bo też z chęcią zrobiłbym to tak jak było fabrycznie
W serwisówce jedyna wzmianka nt takich miedniczek jest przy wymianie wtrysków.
Są tam one jednak montowane tylko na wężyku od strony listwy wtryskowej.
Poniżej screen z serwisówki.
Odnośnie podkładek 5 i 7.
Wg mnie 5 to podkładka ustalająca pozycję wtrysku, a 7 to zwykła podkładka, na która idzie nakrętka.
Dzięki za zdjęcie. Zwróć uwagę, że od strony wtrysku jest ta sama miedniczka - zdaje się, że wtryskiwacz był od razu sprzedawany razem z wężykiem odpowiedniej średnicy i długości - tak jak w ETK. Na moim zdjęciu stary oryginalny wtryskiwacz ma właśnie założoną miedniczkę.
Z opisu wynika, że niczym się miedniczki nie zaciska - to jakaś konkretna informacja.
Co do podkładek - mam wrażenie, że służą raczej izolacji elektrycznej albo termicznej (w ETK są nazwane “insulation”, czyli izolacyjne). Zresztą na całym tym rysunku w ETK wszystko jest na opak “złożone”.
Zdjęcie, które wkleiłem pochodzi z oficjalnej serwisówki.
Jeżeli chcesz to prześlij mi maila na PW.
Wyślę Ci całego pdf’a dotyczącego wtrysków.
Są tam zdjęcia w większej rozdzielczości.
Na moje ślepe oko wygląda jakby przy wtrysku był swoisty rodzaj opaski zaciskowej.
Możliwe, że są tam również te miseczki i dodatkowo są zaciśnięte opaskami.
Poniżej zdjęcie z podkładkami, o które pytałeś.
Są one nazwane, jak wspomniałeś, insulatorami. Widać również jeszcze inny typ podłączenia wężyka doprowadzającego paliwo do wtrysku.
Dzięki za propozycję - mam serwisówkę ale nie przyszło mi do głowy, żeby sprawdzić opis.
Na innym zdjęciu z serwisówki poniżej dokładnie widać miseczkę. Dokładanie dodatkowo cybanta jest moim zdaniem zbędne. Zdjęcie, które zamieściłeś dotyczy amerykańskiej wersji 630 z wtryskiem. Zdaje się, że była tam inna magistrala paliwowa i może stąd inne zaciski.
Wychodzi na to, że miseczki zakłada się bez ich zaciskania tyle, że trzeba elegancko równo odciąć wężyk i paliwem go od wewnątrz zwilżyć, żeby bez oporów wszedł na króciec i tyle.