wyglad 6...

pokazalem dzisiaj w firmie zdjecie pewnej 6stki i zapytalem jak sie podoba, chyba wszyscy powiedzieli ze stary zlom… co za idioci z kim ja pracuje :slightly_smiling_face:

ale tak miedzynami co jest w tym aucie ze tak bardzo nam sie podoba :smiling_imp:

Zwykły zjadacz chleba tego nie zrozumie, bo to jest arcydzieło mistrzów, więc trzeba mieć kuku :wink:

dokladnie im tez to powiedzialem, ze tego nie rozumieja i to jest to cos czego nie widza :smiling_imp:

nie znam nikogo komu sie nie podoba

Ja ja przyjeżdzam swoją do pracy, choć muszę w nią włożyć jeszcze dużoooooo pracy, nie spotkałem się z negatywną opinią, a wprost w przeciwnie, wszyscy pytają, co to za śliczny samochodzik:) A Ci co dowiedzą się co to jest i jaką ma np. moc, mają mniej więcej taką minę :open_mouth:
A jeszcze jak dowiedzą się ile ma lat tym bardziej.
Podjechałem pewnego razu pod jeden z biurowców w Wawie i oczywiscie podchodzi gość i pyta: “Popilnować?”, a ja mu na to:" Oczywiście, trzeba dbać o tak piękny samochód", no i sobie poszedłem. Gdy wróciłem ten sam facet podchodzi i pyta:“Czy to jest 6-tka?”, a ja mu na to:" Tak", a on:“Pewnie ma z 12 lat?, aja mu na to:” Jedyne proszę Pana 21". No i tu Pan zrobił minę: :open_mouth:
To piękny samochód i sami o tym dobrze wiecie, że jeszcze nie raz kopara ludziom opadnie jak podacie jego dane techniczne i rocznik:)
Tym bardziej, że w Polsce dopiero robi się pomalutky moda na klasyki.

Ja niestety bardzo mało miałem okazji do pojeżdżenia sobie moją 6 ale reakcja ludzi mi zaimponowała!!
wszyscy wyglądali jakby zobaczyli przynajmniej Bentleya!!!

Sam doświadczam wielu zachwytów ludzi - najlepsze jest gdy ludzie wchodzą do mnie do pracy i się pytają czy to moje piękne auto :grinning: A ja że taak. A jak mówie że jest w Koszalinie jest ich 5 szt. to niechcą wierzyć i robią wielkie :astonished: .

Ładnie można się wtedy poczuć :wink:

Ja na podkarpaciu miałem JEDYNĄ 6 – i jak jeździłem (a fura miała fajny wydech) ludzie też robili oczy – ale tylko znający temat wiedzą co to jest 6 ---- wielu ludzi myślało że to jakaś dziwna 7 - ale i kilku wiedziało co to jest 6 jak to się zachowuje na drodze - że inne wymiękają - KLASYK.

Miłe to jest prawda?
A więc byle do wiosny!!!

Krótko mówiąc frajda jest nie tylko z jazdy serią sześć :sunglasses:

a z czego jeszcze :question: :question: :question:

Z tego co napisane wcześniej, czyli z reakcji ludzi…

no tak, ale to się sprowadza do jechania 6… :wink:
to tak jak byś powiedział, że poza jeżdżeniem frajdę sprawia dźwięk silnika jak jedziesz :laughing:

Ale mam dziś dobry humor :bulb:

Oj Kubuś, Kubuś…

no nieee… :laughing: tylko nie bierz tego na poważnie :exclamation: :wink:
Dziśjest piąteczek :exclamation: czas myśleć jak się bawić (przy mysiu okien), a nie się strsować gupotami :wink:

Ja sie spotkalem czesto z opinia ze to auto jest nieekonomiczne, ze trzeba miec worek pieniedzy i cos nietak w glowie zeby tym jezdzic, ale jak zyje to nie spotkalem kogokolwiek kto uwaza ze E24 nie jest piekne, wydaje mi sie natomiast ze przez wielu nieakceptowane sa inne rekiny zwlaszcza E21 i E12 no ale to juz inna historia…

Mnie się podobają.

Mi generalnie tez, to znaczy jesli juz musialbym wyznaczyc rekina ktory ciekawi mnie swoim wygladem najmniej to bylo by z pewnoscia E12, w przeciwienstwie do niej kolejna paitka czyli E28 podoba mi sie juz bardzo, E21 podoba mi sie ale w katalogach, w takim stanie i z takimi przerobkami jak jezdza po ulicach… :smiling_imp:

Potwierdzam ze reakcje ludzi sa bardzo mile… Moja jezdze dopiero 5 miesiecy ale mialem juz wiele okazji tego doswiadczyc… To jakis rowerzysta na swiatlach pokazal ze mam opuscic szybe tylko zeby powiedziec ze “super fura”, czasem inni kierowcy potrafia zatrabic zeby pokazac kciuk w gore. A gdy uda mi sie trafic miejsce pod praca (centrum
Poznania - duzo ludzi chodzi) to gdy wychodze sobie na fajke moge dokonywac ciekawych obserwacji reakcji ludzi - nawet robili sobie zdjecia przy nim… Szochy sa poprostu piekne i ponadczasowe!

Ja kiedyś widziałem odrestaurowane e12 i muszę przyznać, że bardzo mi się podobał ten samochód, nawet myslałem o kupnie… Wszystko kwestia gustu :grinning: