Szukalem dzis mocy w aucie,bylem u bardzo dobrego szpeca-firma Jetronik.Sprawdzil mi wszystko,komputer,przeplywomierz,pompę paliwa,zawory itd…Nic nie znalazł. Majster stwierdzil że albo wtryski,albo przytkany tłumik(co wykluczam,mam komin jak Batory).Auto z dnia na dzien coraz słabsze.Jutro zanoszę wtryski do regeneracji i zobaczymy.Mial ktoś problem z wtryskiwaczami w silniku 3,5 m-30?
Proponuję nalać do paliwa takiego siuwaksu, który nazywa się … kurcze zaponiałem, ale zadzwoń do Dawida - wszystko Ci powie. Z tego co pamiętam to DJ jeździł na gazie, a od tego wtryski sie pier… niszczą
Jest taki preparat do benzynki, który czyści i udrażnia, tylko za cholerę nie mogę sobie przypomnieć jak się nazywa… ![]()
Czerwony STP ![]()
Cześć Gruby75,
napisałeś, że masz komin jak Batory.
Czy zmieniałeś cos w układzie wydechowym?
Każdy mechanior od BMW powie, że układ w bmkach jest nie do ruszania, oprócz oczywiście dedykowanych układów hartge, alpina i innych.
Podsumowując jeżeli zmienialeś cokolwiek w wydechu komupter dostaje błędne informacje, uczy sie na ich podstawie, no i niestety z czasem silnik staje sie mułowaty i poprostu cos z nim nie tak.
Krótki test:
wyłącz auto, zdejmij klemy, na 10 min., nastepnie podłącz spowrotem. odpal auto, ale nie gazuj tylko weź obroty silnika ustaw na 2000 i tak trzymaj przez około 2 minuty. nastepnie puść pedał gazu na chwilę i w drogę. cały ten zabieg ma na celu zresetowanie komputera. ja nie pomoglo masz niestety wiekszy prolem, niz blędy w nim zapisane.
w każdy razie 3mam kciuki za rozwiazanie problemu.
Hmmm, ja jestem niedouczony i nie wiem jak to działa - skąd komp wie, że wydech nie jest ok
Przecież po stronie kolektorów wydechowych jest chyba jedynie sonda lambda (oczywiście jeśli jest{pieprzony} katalizator), która bardziej steruje mieszanką…
Później nie ma chyba nic co by rozmawiało z kompem i mówiło, że ma np redukować moc ![]()
A co do siuwaksu - tak Adaś
Masz rację
To STP ![]()
resetowanie kompa ma swoje zalety i bardzo czesto praktykowalem to w e30 z powodu niestety instalacji gazowej ktora w jakis nieznany sposob oglupiala elektronike.objawem bylo zamulenie silnika a po odpieciu klem wszystko wracalo do normy.to z wydechami to tez prawda bo rowniez w e30 po zalozeniu teoretycznie sportowego tlumika( jakis MALON czy ULTER) zrobila sie padaka,i trza bylo go wywalic .
tak z wroclawia-bylem u nich ale zebym wyjechal rakieta to nie powiem,no chyba ze pod wzgledem spalania-16-18 litrow.cos ci zaczyna umierac-a to nie jest dobry znak.a odnosnie bledow w kompie to przeciez powinni podlaczyc auto do diagnoskopu i powinno wszystkie bledy wywalic.poza tym mozna zrobic wykresy pracy wtryskiwaczy i stwierdzic czy sa ok-a oni takowe urzadzenie posiadaja.moze to byc pompa paliwa (zmierz cisnienie) ,filtry,przeplywomierz,slaba kompresja,regulator cisnienia wtrysku itd.
a co Ty Maniuś na mojego posta
Jestem niedouczowny i proszę o komentarz… ![]()
Wszystkie cisnienia,przeplywke,cisnienie pompy pal,komputer,i inne mialem badane. Tlumik jest po DJ
ale wczesniej bylo dobrze. Dostalem wtryski po regulacji i czyszczeniu i jest lepiej.Jade jeszcze raz na regulacje.Przedtem byl regulowany z zabitymi wtryskami,takze jutro sie wszystko okaze.Teraz 'trzyma’go przy wyzszych obrotach. Dół ciagnie.Mam nadzieje ze jutro bedzie git
Witaj Kuba,
jak myślisz dlaczego dedykowane układy wydechowe, mam na myśli cywilne nie do rajdów, kosztują prawie 10.000, a układ w warsztacie Pana Czesia 2000, z czego robocizna 1000, a 1000 materiał:)?
Ano dlatego że w układzie musisz mieć wszytsko dokładnie obliczone, a dokładnie jego pojemność. Żeby to zobrazować wystarczy wyobrazić sobie jak pracuje silnik, na przemian wywalane są z cylindrów spaliny i tam powstają niesamowite cisnienia, które żeby było jeszcze śmieszniej powodują zasysanie spalin spowrotem do cylindrów. ehh dużo by opisywać, ale podsumowując: ja raz w życiu wywaliłem kata z układu i to był ostatni raz jak to zrobiłem. wstawiłem se w to miejsce strumienice:) - tej pani też podziekuję za współpracę - samochód sie zmulił i jak ktoś chce eksperymentować z bmw to niech to robi. ja jestem stanowczo na NIE!!! Oczywiście Kubo dotyczy to samochodów z kat i lambda na temat innych się nie wypowiadam. pozdrówka
Wiem,wiem.Ale ten wydech jest tam podejrzewam co najmniej dwa lata. A zepsulo sie teraz.Kurde!
James, bez brawury
Sterownik z przed 20 lat nie reaguje na tak zwane resetowanie przez odłączenie zasilania. Poza tym wycięciem katalizatora bardzo ucieszył się Macek, ponieważ auto zauważalnie lepiej przyspiesza, następnym dowodem jest to, że w mojej 728i-e23 mam wykonany cały układ u Kazia za płotem i od roku jeździ tak samo jak jeździło, a przejechało już od tego czasu 27000km, więc uważam, że u kolegi Grubego jest coś innego, tym bardziej, że stało się to po regeneracji głowicy…
Oki, doki Adam,
pisałem w oparciu o swoje doświadczenia oparte o Eclipse 93 rok.
Masz rację, że wyciecie kata w 20 letnim aucie nic nie zmieni, bo albo nie ma już w nim wkładu na 100%, albo poprostu nie ma lambdy.
Opierałem się równiez o zdania speców od mechaniki takich jak J.Chojnacki z Nadarzyna.
Z moich doświadczeń i przygód z układami wydechowymi w BMW z motorem M30 wynika, że z oryginalnym wydechem jest najmniejsze spalanie… Wniosek? Nie warto oszczędzać ![]()
nie wiem czy zauważyłeś ale to co powiedziałeś jest dwuznaczne. nie warto oszczędzać i kupić orginał czy nie warto i niech pali dużo i kupić u Kazia?
A tak wracając do kat to ja mam przerabiany wydech i co ciekawe mam dokładany(!) kat, odwrotnie niż wszyscy, ale nie narzekam na osiągi. Jednak cały czas mnie kusi żeby powrócić do orginału.
nie wiem czy zauważyłeś ale to co powiedziałeś jest dwuznaczne. nie warto oszczędzać i kupić orginał czy nie warto i niech pali dużo i kupić u Kazia?
To było zamierzone, interpretacje pozostawiłem czytelnikom…
To było zamierzone, interpretacje pozostawiłem czytelnikom…
To ja wybieram pierwszą wersję ![]()
To ja wybieram pierwszą wersję
Ja też, ale zawsze korci mieć cos niepowtarzalnego…
Rozmawialiśmy już o tym i prawda jest taka; jak w ASO co kolwiek jest naprawiane, to nikt nie pozwoli sobie na to, żeby wkręcić nawet nieoryginalny wkręt, a u Kazia za płotem wkręca się co popadnie…
no właśnie ostatno przekonałem się że jednak pozwalają sobie. Do wyrówniania alternatora użyli (w aso) 5 podkładek …producent miał inna wizję, chodziło mu o zainstalowanie nowej tulei.
jak to mówią - POLAK POTRAFI - pewnie te podkładki zostały z innej naprawy ![]()