zlot 2007

A ja chetnie przyjade…gdziekolwiek byle 6 byla w formie i jezeli doswiadczeni Zlotowcy nie beda mieli nic przeciwko :)Ale popieram Mazury i morze.Jak na Mazurach to pojade przez Szczecin.Jak nad morzem to pojade przez Mazury.Wroce do lubelskiego i bedzie tour de Pologne 6 :grinning:

Mazury sa ok,bunkry po wójku Adolfie,woda, gryll
słońce jezioro ich trzech ale nas czworo :sunglasses:

Racja racja, takie rzeczy trzeba stlumic w zarodku…

Ja nie zmienilem zdania od dyskusji w poprzednim temacie, chetnie zorganizuje zlot Kamien Pomorski - Miedzyzdroje, ale najchetniej pojechalbym z ladnym stadkiem E24 w gory.

Wielkopolska tez mogla by byc, szkoda , ze zalatwienie toru w Poznaniu jest tak skomplikowane.

Popieram Cię Miłosz - góry to fajny pomysł, nad morzem i tak jest zakończenie, pomiędzy jesteśmy w Toronto, a w sercu polski byliśmy w tym roku… Góry, zakręty, lasy, cisza spokój - to do mnie trafia.
Z Mazurami przeszkadza mi tylko masa ludzi i brak normalnych ośrodków :angry:

czy coś sie rusza w temacie zlotu 2007, było w międzyczasie kilka dodatkowych propozycji więc może warto porozmawiać, no i czym prędzej będzie coś wiadomo tym więcej osób poustawia sobie terminy z praca i remontami

Zdążysz ze swoim projektem :grin:

ja jestem przygotowany, za 2 miecsiące będe śmigał usprawnioną petardą

Była propozycja wyjazdu za granice do Czech, można by to też wźiąść pod uwagę

**no właśnie moi drodzy :arrow_right: już czas coś ustalić :exclamation: **

No juz moglbym sie tylko 10ty raz powtorzyc jak chodzi o organizacje i preferencje, wiec sobie podaruje.

Z racji, ze na zlot bede chcial przyjechac z kilkumiesiacznym Krzysiem to raczej jako warunek obecnosci wyznacze sobie czas i mozliwosc spokojnego dojazdu w kilka godzin. Wchodza wiec w gre wszystkie rejony oddalone o 300-400km od Berlina czy Kamienia, takze gory bo na poludnie jezdzi sie ludzka autostrada.

Mazury widza mi sie srednio pod wieloma wzgledami a dojazd odemnie to istana masakra, wiec jesli padnie na mazury to zapewne pojawie sie dopiero na jakims kolejnym zlocie.

np Koledzy z Torunia byli u nas 2 razy.
Może znacie kogos bliżej, żeby sie skonsultować:
IłAWA 2004 - nawet się załapałem :laughing:
IłAWA 2005

Co Wy na to?

Macias - czy mozesz jeszcze raz tu ustawic ankiete - tylko z trzema opcjami = gory, morze, mazury.
Wybierzmy ostatecznie miejsce - bedzie czas na ustalenie organizatora… :slightly_smiling_face:
Wyjazd do Czech (tak sobie mysle) mozna zorganizowac poza glownym zlotem - po ustaleniach z Irko co do konkretnej daty…

Nowa ankieta wydaje mi sie nie jest w stanie zmienic wyniku glosowania - niestety :frowning:

Nawet jesli wszyscy glosujacy na 2 odpadajace mozliwosci zaglosuja na morze lub gory to i tak wygrywaja mazury.

Na zlot w Czechach nastawiam sie calkiem powaznie…

kurna … znowu mazury … litosci … znow ponad 800 km …

http://www.bmw6club.cz/main_flash.htm
Informace o srazech
Zlot organizuje ja s kolega Martinem, bo na nas kolej
Ta biala na zdieciu jest moja

znów będe miał najdalej ale byłbym skłonny zintegrować sie z Irko i jego klubowymi kolegami, no i jest jeszcze jeden plus na zlotach pochłaniamy spore ilości alkoholu a nie da się ukryć że browar mają tam tani :smiling_imp: Taki między klubowy zlot integracyjny to jest coś !!! :piwko:

czeskie piwo jest nie tylko tanie ale i dobre :slightly_smiling_face: no i w koncu mialbym blisko :slightly_smiling_face:

Jezeli koledzy z Czech nas zaprosza to pomysl na wspolny zlot baaardzo mi sie podoba :slightly_smiling_face:

Tez uważam że lepiej do Czech.

P.S. Te “zloty” to są ogólnodostępne - forumowe, czy dla klubowiczy 6? Bo nie ma info na temat klubu itp nigdzie, dlatego nie wiem…

ogólnodostepne… dla forumowiczow :slightly_smiling_face:

Dzis rano rozmawialem s szefem naszego klubu na temat wspolnego spotkania- jestesmy zachwiconi z tego pomyslu a was zapraszamy z calego serca. jest tylko potrzeba sie domowic ile was przyjedzie bo musimy zalatwic spanie.Macias prosze daj ankietke na temat kto sie interesuje wyjazdem do nas
PS:przepraszam za bledy, pisze okropnie.