Po E30 325 w coupe i jej następcy, E46 330Ci nadszedł czas na powrót do posiadania klasyka spod znaczka BMW. Przez chwile zainteresowany byłem angielską 635CSI CS2 z Koszalina jednak ostatecznie wady posiadania przekładanej E24 przeważyły.
Wybór padł na relatywnie świeżo sprowadzoną z USA wersję L6, która pojawiła się w jednym ze szczecińskich komisów. Ponieważ lakier był spalone słońcem a dokładka przedniego zderzaka połamana, auto zostało odmalowane a dokładka zastąpiona oryginalną(?) lecz inną niż powinna występować w tym modelu. Zniknęły też chromowane listwy z przedniego i tylnego zderzaka. Jeśli chodzi o wypadkowość w bazie carfaxa nie widać żeby auto miało jakąś przeszłość i tak też to wygląda w rzeczywistości.
Technicznie auto jest w bardzo dobrym stanie. W zawieszeniu nic nie stuka oraz nie ma luzów. Pod autem widać, że elementy jak łączniki lub wahacz są nowe. Silnik ciągnie tak jak powinien, skrzynia zmienia biegi jak należy. Do wymiany kwalifikują się wiskoza i prawdopodobnie krokowiec.
O ile na zewnątrz nie ma się do czego przyczepić, to wnętrze auta wymaga troche pracy aby wszystko było idealne. Przydałoby się porządnie wyprać skóry i zabezpieczyć je jakimś balsamem. W przyszłości deska rozdzielcza zostanie wymieniona lub obszyta skórą ze względu na małe pęknięcia.
Jeśli chodzi o wyposażenie wersja L6 powinna posiadać wszystkie możliwe opcje. Dlatego do dyspozycji są:
-elektryczne fotele z pamięcia
-elektryczny szyberdach
-checkpanel
-OBC II
-tempomat
-intenstywne mycie szyb
-duży tylny podłokietnik z chłodzonym schowkiem
-roleta tylnej szyby
Nigdy nie podobały mi się amerykańskie zderzaki, ale tutaj wygląda to wyjątkowo dobrze. Niewątpliwie samochód ma swój klimat Fotki też bardzo ładnie zrobione.
Też bałem się amerykańskich zderzaków. Znajomi mówili, że pewnie tragedia i na zdjęciach które widzieli w internecie to tragedia. Ale na żywo wiele z nich łącznie ze mną zmienil zdanie. Myśle, że w przypadku mojego szóstkera zderzaki są fajne bo “dodają” lat do konstrukcji i wygląda na bardziej klasyczne niż faktycznie jest
Nie wiem czy Tomka bo w Polsce jestem pierwszym właścicielem chyba, że to jedna osób z komisu. Sam lakier wygląda super tylko w mocnym świetle widać, że trzeba poprawić polerkę.
Witam! Jestem nowy na forum. Mam pytanie do właściciela tej niewątpliwie pięknej szósteczki.
Ile koni ma ten silnik? Mam podobną tylko z 86 3,5 l z katem i podejrzewam, że mam tylko 185 kucy a nie jak pisze w brifie przewozowym ze stanów 211km. Może wie ktoś jak to sprawdzić?
Motronik BCH-0261200059. Szukałem i szczerze mówiąc nie mam pojęcia od jakiej to wersji m30 3.5l. Nigdzie nie pisze czy to od 185km czy 211km. Może któryś z was ma taki sterownik to już będzie jakaś poszlaka
Skoro wiosna w końcu na dobre zagościła w naszym kraju, czas na aktualizacje tematu.
Szóstker po całej zimie w końcu wyjechał na drogi.
Udało się wystawić z firmą G-Squad Garage na targach Motoshow w Szczecinie. Dostałem zaproszenie na Auto-Nostalgia w Warszawie jednak nie będe w stanie się tam pojawić.
Takie reakcje ludzi na pewno zachęcają do wrzucania kolejnych pieniędzy w auto. W zeszłym tygodniu e24 dostała nowe opony (225 w lekkim naciągu zamiast horrendalnych walców 265!) oraz brakujące obrysówki.
Martwi mnie fakt, że coś wpada (przeważnie) w wibracje na tyle auta po przekroczeniu 80km/h i narasta wraz z prędkością. Czasem podczas przyspieszania z pedałem w podłogę do 120km/h wibracje zaczynają występować dopiero przy zwalnianiu… dziwny temat