628CSi '84 - krystekp

Witam. Najpierw było e21, potem e23 i wreszcie udało się upolować trzeciego rekina e24. Mój ostatni nabytek E24 628CSi z 1984 roku, polaris w czarnej skórze - wersja na Francję.
Auto wymaga drobnych napraw blacharskich ponownego lakierownia, odświeżenia wnętrza, i trochę do porobienia w mechanice. Moim celem jest osiągnięcie takiego stanu jaki osiągnąłem w e23 z zachowaniem oryginalnego stanu z tą różnicą że będzie to tym razem rozciągnięte w czasie. Na razie chcę doprowadzić do jak najlepszego stanu mechanikę, odświeżyć/ wymienić parę detali i trochę pojeździć. A lakier w bliżej nie określonej przyszłości :slightly_smiling_face: Poniżej rozkodowany Vin i trochę fotek

Model 628 Csi - EUR
Development Code E24
Chassis COUPE
Steering LL
Doors 2
Engine M30
Displacement 2.80
Power 0
Drivetrain HECK
Transmission MECH
Color Polaris/imolasilber Metallic - 060
Upholstery Schwarz Leder - 0159
Production Plant
Production Date 1984-09-03

210 Anti-blockier-system ( Abs )
301 Diebstahlwarnanlage Mit Zv
350 Waermeschutzglas Gruen, Rundum
530 Air Conditioning
813 France Version
854 Language Version French






No i udało się upchnąć zestaw w garażu ;>

Jeszcze brakuje 5 rekina do kompletu :slightly_smiling_face:

Brakuje, ale już się nie zmieści w garażu :wink:

Ładna i jeszcze do tego wynalazłeś z klimą. Fajnie że nie musisz pozbywać się jednej żeby posiąść kolejną :slightly_smiling_face: Garage rośnie, powodzenia.

Dzięki.

Wymień kostkę brukową na antracyt - “sześć” będzie się lepiej prezentować :wink:

Oj tam, lepiej wymienić parę rzeczy w aucie :wink:

ekstra komplet i ekstra garaż! Też mam 3 starocie i nawet nie mam jak im zdjęcia razem zrobić, bo upycham je gdzie się da :frowning:

Fajna konfiguracja auta, mógłbym taką mieć :slightly_smiling_face: do tego nie wygląda na pierwszy rzut oka na egzemplarz wymagający karkołomnej renowacji. Pozazdrościć, Wy gadacie o 3-ech, a ja dwóch nie dałem rady pogodzić czasowo i logistycznie, przez co musiałem 7 puścić w świat, tyle, że E32 to jeszcze tak bardzo nie szkoda. Strategia rozruszania auta a potem robienia kosmetyki nawet jeśli nie zamierzona to moim zdaniem trafna, nic nie stoi na przeszkodzie zrobić lakier poza sezonem, a do tego czasu przynajmniej zdążysz się nacieszyć nią trochę :sunglasses:

Auto oczywiście na salony na razie się nie nadaje, ale na ulicy bez wstydu można się poruszać. Mogę jednak powiedzieć, że jest w lepszym stanie niż moja e23 w momencie zakupu, więc nie obawiam się za bardzo o prace blacharskie i lakiernicze, bo myślę, że w najgorszym przypadku będzie tyle co w e23, albo mniej. Najważniejsze dla mnie jest to, że e24 wreszcie stoi w garażu, bo wszyscy wiemy że nie łatwo dziś o przyzwoite sześć w przyzwoitej cenie. Resztę powoli będę ogarniał. Będę potrzebował na pewno trochę gratów (z galanterii najpilniejszy przedni zderzak albo przynajmniej lewa część, dwie, może 3 listwy, nerka i ramki tylnych lamp, ale te pewnie oddam do odnowienia) A e23 na dzień dzisiejszy wygląda tak i taki kierunek pewnie wybiorę dla e24

!( )

Fajny kolor 6. Zawsze miałem sentyment do takiego.
W sprawie nerek to mam komplet z mojego ( bo wymieniłem w tamtym roku przed złotem)
Maja lekka wgniotke - ale sa do ogarnięcia wezme ze sobą do Szklarskiej To sobie zobaczysz.
Pozdrawiam i winszuje zakupu.
BTW - I like capacity of Your garage…

Chętnie obejrzę te nerki