635 CSi Białystok

Witam,
chciałbym zasięgnąć waszych opinii co do TEJ sztuki.
Szczególną uwagę zwróciłem na brak przełącznika trybów skrzyni, który, jak mi się wydawało, był w tych rocznikach standardem.
Będę wdzięczny za wszystkie uwagi.

Jest to wersja amerykańska, a więc powinna mieć katalizator. Jeśli tak to moc silnika to nie 211KM (bez kata jest 218KM w tym roczniku), tylko 185KM.

Tutaj masz rozkodowany VIN:
Dane pojazdu
Art.
Wartość
Numer podwozia WBAEC840XF0611407
Kod typu 5384
Typ 635 CSI (USA)
Typoszereg E E24 ()
Seria 6
Rodzaj konstrukcji COUPE
Układ kierowniczy LL
Drzwi 2
Silnik M30
Pojemność skokowa 3.50
Moc 0
Napęd HECK
Skrzynia biegów AUT
Kolor ZINNOBERROT (138)
Tapicerka (0206)
Data prod. 1985-04-01
Wyposażenie
Kod
Nazwa (interfejs)
Nazwa (ETK)
S290A BMW LM-RAEDER 7JX15,225/55R15V Obr. BMW, st. le. spr. gwiaz. 44
S459A SITZVERSTELLUNG, ELEKTR.MIT MEMORY Elektryczna regulacja foteli z pamięcią
S481A SPORTSITZE FUER FAHRER/BEIFAHRER Fotel sportowy
S551A BORDCOMPUTER II MIT FERNBEDIENUNG Komputer pokładowy II z pilotem
S708A M SPORT-LEDERLENKRAD II M Kierownica sportowa, skórzana

Jest to chyba ten sam samochód, który był na sprzedaż tutaj: https://www.facebook.com/BimmerClassics
Jest też relacja co było robione w samochodzie po zakupie.

Hej,
dzięki za info i link codigo.
Moc rzeczywiście pomylona, chyba, że ktoś po drodze wyciął katy, więc ten element będzie obowiązkowo do sprawdzenia podczas oględzin.
Z tego co czytałem, to 1985rok był pierwszym, w którym rynek USA i Japan dostały e24 z katami i ich moc bazowa to 182HP.
Z drugiej strony ktoś kto się nazywa Bimmer Classisc popełniłby takie faux pas?

Co do przełącznika trybów skrzyni, to we wcześniejszych rocznikach spotkałem się z jego brakiem, ale gryzie mnie to w tym przypadku.

Trochę pojadę z OT.
codigo, widzę, że jesteś z WRO, wiesz może coś nt TEJ sztuki?
Nie do końca mój styl, ale widzę w niej potencjał - przynajmniej ze zdjęć.
Przyznam, że opis ogłoszenia jest małowyczerpujący :grin: .
Może auto znane na mieście i wiedziałbyś coś więcej ponad info zawarte w ogłoszeniu.

Samo wycięcie katów w tym przypadku nie pomoże, ponieważ w silnikach na USA i Japonię są inne tłoki, a co za tym idzie niższy stopień sprężania. 185PS =~ 182HP :slightly_smiling_face:

Nie kupowałem żadnego samochodu od tej osoby, ani nie oglądałem żadnego z nich, ale to tylko nazwa, więc nie przywiązywałbym do tego zbytniej wagi.

Sprawa może być dość prozaiczna - być może w wersji z katalizatorem nie było dostępnej sportowej skrzyni.

Na żywo nigdy nie widziałem tego samochodu. Pierwszy raz dopiero na allegro. Kilka rzeczy, które rzuciło mi się w oczy:

  1. niepodłączony czujnik temperatury w chłodnicy do sterowanie wiatrakiem klimatyzacji, więc pewnie niesprawny, a wiatrak spięty na krótko (do sprawdzenia)
  2. czarne nerki, filtr stożkowy, głośniki w boczkach drzwi, nieorygynalnie obszyte fotele, brak tweetera prawych drzwiach (lewych nie widać), pokrywa zaworów częściowo polakierowana, częściowo chyba spolerowana
  3. nie wiadomo co kryje się pod progami, zwłaszcza że zakrywają tylne nadkola w miejscach, gdzie lubi się pojawiać korozja
  4. chyba światła przerobione na xenony - widać sterownik przed zbiornikiem na płyn ze spryskiwacze
  5. ogólny syf po maską, co nie pasuje do wypolerowanego lakieru

Podsumowując, trzeba obejrzeć dokładnie, żeby się nie okazało, że został tylko odpicowany na sprzedaż.

Skrzynia biegów jest poprawna patrząc na silnik. Sterowanie skrzynią jest mechaniczne, popatrz dokładnie na górę silnika - kolektor dolotowy i przepustnica, tam oprócz linki gazu masz dodatkowe linki właśnie od sterowania automatem. Jak najbardziej stosowane były takie skrzynie i sterowania.

A ja wrócę do czerwonej amerykanki…

Uszkodzony nosek - nad lewą lampą, dziwnie powyginany (może połamany) i poobdzierany przedni spojler, zawiasy drzwi i zewnętrzne progi miejscami poszprejowane czerwonym lakierem.

Hej,
im więcej par oczu tym lepiej. Dzięki Panowie za trafne spostrzeżenia.

Co do tej z WRO to już kolejna jej edycja. TUTAJ wcześniejsze ogłoszenie.
Wszystko to samo, zdjęcia i porywający opis.
Bałagan pod maską ze stożkiem w formie wisienki na torcie również zwrócił moją uwagę. Może do odratowania, tylko ciekawe jakim kosztem.

Czerwony lakier na e24 mi się widzi, ale w tej z Białego jest kilka rzeczy do poprawienia.
Na facebooku jest kilka wpisów o niej i tym co z nią się działo, ale nie ma nic o jakimś malowaniu, o czym mogą świadczyć wspomniane, pomalowane częściowo zawiasy.

Lista pytań na mojej kartce rośnie i poza standardowymi będę miał o czym rozmawiać ze sprzedającym.

Zadaj sobie pytanie, czy tak trudno ściągnąć drzwi do lakierowania i dlaczego tego nie zrobić, jak chcesz żeby było tak jak należy.
Jeśli sprzedaje ją ktoś inny niż Bimmer Classics (nr telefonu się nie zgadza), to szybko zmienia właściciela. Może być też tak, że jest wystawiona na innym koncie, ale dowiesz się jak zadzwonisz.
Tutaj wcześniejsze ogłoszenie sprzedaży: http://allegro.pl/bmw-e24-635-csi-r-a-r-y-t-a-s-i4685545280.html

Dodatkowo, spójrzcie na tę fotkę:


Złazi czerwony lakier i wychodzi oryginalny czarny mat.

Progi też na czerwono pryśnięte tu i tam:

Do tego te zawiasy - wali amerykańskim druciarstwem.

Z podsufitką szybra też coś niedobrego się dzieje:

Po wpisaniu pełnego VIN w google wyskoczyło mi coś takiego:
http://www.salvagedb.com/search?q=WBAEC840XF0611407 - PRIMARY DAMAGE - other przy przebiego 145117 mil, czyli 232kkm
i fotka z USA:
Google Search

Co do progów to wg mnie były czerwone i ktoś prysnął jakimś czarnym konserwantem czy czymś podobnym.
Dzięki uprzejmości forum bez-wypadkowe.net dostałem nieco więcej INFORMACJI o tym aucie.

Nie miało większych przygód, przynajmniej ich nie odnotowano.

Ok,
temat do zamknięcia. Dzięki wszystkim za wypowiedzi.