Amortyzatory BILSTEIN

http://www.amortyzatory.waw.pl/index.php?id=3614

Nigdy więcej nie kupię amortyzatorów alko, gabriel i tym podobnych…
Zamówiłem właśnie BILSTEIN (279zł szt) z 24 miesięczną pisemną gwarancją, bo ALKO (170zł szt) po 15 tyś są do wyrzucenia…

Tez juz rozna tandete przerobilem, jak skoncza sie te co mam, kupuje Bilsteiny.

z regulowana twardoscia czy bez?

Bez brawury :exclamation:
Nie stać mnie na amortyzatory za 1200zł za szt, bo za te pieniądze mam kpl z montarzem.

Amortyzatory założone-rewelacja :exclamation: Czuję się jakbym jechał nowym autem :sunglasses:

A jakie kupiłeś ?? B2 ?? bo powiem krótko że cena zajebista :grinning:

B4

nizej wisi czy tak samo?
do e23 tez pasuja?

amortuzatory nie maja wplywu na to jak wysoko auto stoji :wink: sprezyny sa za to opowiedzialne :bulb:

Generalnie i najczesciej tak jak mowisz, ale nie zawsze. W profesjonalnych sportowych zawieszeniach bywa inaczej.

jasne ze tak, ale zglebienie auta kilka cm nie wymusza wymiany amorkow no chyba ze fura idzie na ostra glebe :sunglasses: to na samych sprezynach sie nie skonczy bo amortyzatory maja jakies przedzialy w ktorych pracuja optymalnie i jesli wyjdziemy poza nie to bedzie kaszanka :confused:

Miłosz chyba pisze o śrubowych, ale to inna klasa zupełnie

Nie chyba, tylko na pewno :bulb:

Adaś, a coś mi się przypomniało, czy jak założyłeś krótsze sprężyny to nie boisz się, że amorek tego nie wytrzyma :question: Czy praca amorka jest taka sama (trakcja inna ale to normalne) :question:
krótsza sprężyna powoduje krótszą pracę amorka i przez to większą możliwość dobijania - jak tłok wejdzie w zawór w amorku to jest po nim… kombinuję nad zmianą więc temat mi wrócił :sunglasses: Czy w ogóle może być taka sytuacja :question:
Boję się wydać duże pieniądze na B4 lub B6, obniżyć żeby nie była koza, a za chwilę się zorientować, że po jednym dobiciu inwestycjęszlag trafił :confused:
Ktoś ma jakieś doświadczenia/informacje :question:

ja mam :smiling_imp: . są dwa rodzaje bilstein’ów (w uproszczeniu krótkie i długie). jak kiedyś założyłem niskie sprężyny do długich to wyrwało mi kielich od ciągłego dobijania :face_with_rolling_eyes: . ale jest na to prosty sposób - wystarczy przedłużyć gwint na amortyzatorze, żeby miał krótszy trzpień, a skok pozostał bez zmian 8). natomiast jeśli chcesz mieć zawieszenie na 100% o właściwej charakterystyce najlepiej kupić sprężyny w zestawie z amorami. koszt porównywalny, a na pewno będzie to idealnie ze sobą współpracować :exclamation:

Ostatnio mi dobiło i urwałem poduchę odłapy silnika. Jak na razie przód bez zmian. Natomiast tył po wymianie spowodował, że muszę wymienić amorki na nowe, bo stare szlak trafił. Odnośnie bania się :question: Pocieszam się tym, że obniżyłem o 30mm a nie o 50mm i chcę wierzyć, że będzie ok :wink: Myślę nad zmaną amortyzatorów z B6 na B4.

chyba z B4 na B6 :question:
no i właśnie, czyli zagrożenie istnieje i jest realne - dzwoniłem do człowieka od amorów i powiedział, że jeżeli B6 to nie wolno obniżać… Są bilsteiny, które pracują z krótszymi sprężynami, ale nie robią ich do e24. A co powiecie na odboje na sprężynach :question: jeśli będą wcześniej niż koniec amora to nie powinno być chyba problemu :face_with_rolling_eyes:

Kłopot mój polega na tym, że chcę tłumienie bilsteina, obniżenie auta sprężynami o około 30 - 35 mm przód i trochę mniej tył i maxymalne usztywnienie samochodu (ale nie żeby plomby wypadały) - do B6 nie ma propozycji sprężyn, a nie wiem co zakładała np Alpina w serii.
strasznie nie chcę czegoś za szybko popsuć :face_with_rolling_eyes:

A wiesz :question: Gdzieś mam takie gumy. Założę i zobaczę jak będzie :face_with_rolling_eyes: