kiedyś był temat poruszany i pojawił sie nawet ktoś kto to sprzedawał , ale nijak nie mogę znaleźć, znalazłem tylko linka do pana z wawy co ma super plastiś fantastiś Poloneza, ale wajpera tyż przerobi .
Błotniki mam w piwnicy schowane ,ale trzymam je dla tej jednej jedynej , a sześć którą męcze obecnie raczej pójdzie na jeżdżenie po torze w związku z powyższym postanowiłem podrążyć temat niskobudżetowych elementów karoseryjnych
mam u siebie taki blotnik, dramat totalny :\ , material pracuje pod wplywem temperatury, marszczy sie wyglada strasznie, szkoda kasy, bede musial go wymienic bo zal patrzec.
Nawet ludzie ktorzy nie za bardzo sie znaja pytaja co sie stalo .
Jest jeden w allegro do kupienia za 750 PLN.
Niechcialbym nawet z doplata.
ale to już nie będzie niskobudżetowo , prawda?
a mi naprawdę chodzi , żeby to było na sztukę , bo błotniki które mam teraz to po zimie znikną zupełnie
można jeszcze zrobić to z laminatu opartego o monokrystaliczne włókna boru…
a tak na marginesie , to jak wygląda technologia produkcji takich karbonowych elementów, można kupić maty i jakiś utwardzacz i heja ?
pozdr :pa:
Dokładnie tak, kupujesz maty, różnej grubości. Później utwardzacz i na takiej formie robisz element. Nie wiem jak teraz ale kiedyś można było kupić 120x50cm takiej maty za jakies 100zł. I właściwie cena była podobna jeśli chodzi o grube czy o cienkie maty. Cienkie trzeba kilkuwarstwowo kłaść. Generalnie sprawa prosta kilka technik jest, nic trudnego. Tylko że zazywczaj bawią się tym tunerzy zeby “ładnie” wyglądało i o tyle to jest bardziej skomplikowane zeby to ładnie zrobić.