Witajcie,
Jak tak od jakiegoś czasu przeglądam forum, to trochę mi brakuje nowych tematów, więc pozwolę sobie zapodać swój. Już pokrótce się przedstawiłem nieco w innym wątku, ale krótko jeszcze raz. W czerwcu kupiłem od Piotra z Krakowa znane z forum 635 CSi, więc auta nie trzeba przedstawiać. Zmieniło jedynie adres zameldowania. Od tego czasu zrobiłem kilka drobiazgów:
- regulacja drzwi, które mimo tego cały czas się b. ciężko domykają (ale cały czas walczę z uszczelkami, znaczy ostrożnie je szlifuje, żeby nie przeholować - głównie w części na wysokości lusterek).
- czyszczenie chromów/alu listew - część ładnie się doczyściła, część czeka większa polerka (przede wszystkim listwy na zderzakach)
- walka z nieodpalającym autem podczas upałów - tutaj zgodnie ze wskazówkami Maciasa winna okazała się jedna z wiązek pod kolumną kierownicy, którą chyba muszę całą wymienić, bo ewidentnie przestaje coś stykać, kiedy wnętrze auta jest b. nagrzane.
Plany na zimę:
- Listy boczne wokół szyb nowe
- wymiana części elementów wnętrza, które trochę odstają stopniem zużycia od pięknej tapicerki + obłożenie skórą tunelu środkowego, który tez lata świetności ma za sobą, a przy okazji będzie to powrót do oryginalnej wersji ‘all weather’.
- Pewnie wymiana felg na BBS 17 lub 16, choć tutaj nie jestem pewien, bo trochę już przyzwyczaiłem się do obecnych mimo sporych wątpliwości jeszcze przed kupnem (podzielanych przez większość forumowiczów

Poniżej kilka fotek z niedzielnego wypadku pod Warszawę. Ogólnie, zachęcam innych posiadaczy szósteczek z okolic Wawy. Jest takie grono, którego nawet dobrze nie znam jeżdżące klasykami od czas do czasu (2-3 razy w roku) w różne miejsca w okolicach wawy. Będę informował, jak coś się będzie działo, choć to pewnie w przyszłym roku. Przyznam, żę pomykanie za ferrarką 328 jest naprawdę fajnym doświadczeniem. Tyle że zgrabna bądź co bądź sylwetka E24 na tle ferrari 328 czy jaguara e-type, zaczyna się jakoś mimowolnie kojarzyć z autobusem… ![]()








