Chce kupić sobie nowy akumulator do mojej 635(ten co mam to jest zdecydowanie za mały). Pytanie:
- Jaki zaleca fabryka (pojemność itp)

- Jakie macie

Chce kupić sobie nowy akumulator do mojej 635(ten co mam to jest zdecydowanie za mały). Pytanie:
ZAP.
Polska firma z Piastowa. We wszystkich moich i rodzinnych autach urzywamy ZAP.
używałem zap dopóki mi go nie zabiło. 180 zł. 64Ah, pasi jak ulał.
Adamie 74? gdzie to się mieści? …no chyba ze żelowe
Jest jeszcze niewielki luzik ![]()
No to już wiem - ale myślę że kupię CENTRA-PLUS - używam te akumulatory we wszystkich autach jakich miałem i nigdy nie miałem problemów (wręcz zapominałem że jest cóś takiego jak akumulator w samochodzie - nie mówię tu o sprawdzaniu go co jakiś czas - bo to zawsze trzeba robić - nie ma bezobsługowych aku.). Na pewno nikt nie namówi mnie na BOSCH-a
a jaki minimalny prad rozruchowy jest potrzebny do nas? bo tej danej nie wymieniacie w swoich propozycjach
W instrukcji nie ma podanej wartości rozruchowej, więc trudno powiedzieć…
180 za 64Ah to jakaś straszna cena.
Polecam , akumulatory niemieckiej marki Kraft.
Gwarancja 2 lata i cena korzystna, wiem bo sprzedaję.
hmm ciekawy jestem ceny za akumulator i jak się one sprawują ?? aczkolwiek ja cały czas jeżdżę na centra-ch plus.
45 Ah bodajże po 95zł mi wychodzi w zakupie…większe sprawdze ipo weekendzie wrzucę całą ofertę do działu ogłoszenia.
sprawują się bez zarzutu…
hehe odgrzewam kotleta …
http://www.allegro.pl/item433969635_nowy_aku_70_ah_bmw_2008_rok_orginal.html
czy to wejdzie do e24 ??
Wejdzie, wejdzie…
Cena w ASO takiego aku niecałe 500pln
Ja mam Amerykanckiej firmy OBERON,polecili mi w sklepie -74ah wczesniej kręcił starym dieslem-aż rdza się sypała
teraz babcią ,mam go czwarty rok i nie dotykałem,wcześniej miałem BOSCHA SILVERA 4 lata nie dotykany -sprzedałem z nissanem
czy wy aby nie przesadzata z tym dążeniem do oryginału ![]()
Skoro nawet ja mam oryginalny akumulator BMW – to nie przesada z dążeniem do oryginału.
Ja mam taki ze sklepu na mojej ulicy
chętnie bym kupił taki BMW ale za daleko mi, widocznie jestem bardziej leniwy niż bardziej ortodoks ![]()
To teraz ja odgrzewam. Choć pod nieco innym kątem.
Padł był mi właśnie akumulator w sposób absolutnie zasłużony (miał 6 lat) - 60Ah.
Ale nie o pojemność ani prąd rozruchowy się zapytywać planuję, bo to już zostało powiedziane.
Obserwując komorę silnika w mojej 6 i to, że jak każda chyba najbardziej koroduje w okolicy akumulatora (od oparów elektrolitu) i zaglądając później pod maskę mojego Mondeo wpadłem na genialny pomysł co by może w 6 idąc wzorem współczesnych samochodów wsadzić akumulator, który wkrótce nabędę, w jakieś plastikowe pudło zamocowane porządnie rzecz jasna.
Odbiegłbym haniebnie od oryginału, jednak profanacja by to nie była i pomysł może całkiem bezsensowny nie jest.
Jeśli ktoś zrobił coś podobnego, albo chce podzielić się swoją opinią na temat mojego kapitalnego skąd inąd pomysłu to zapraszam. Gotowym przyjąć nawet krytykę ![]()
Ja cię nie będe krytykował ![]()
Sam podlożyłem cienką podkładke gumową między blachę a akumulator, aby akumulator nie uszkadzał lakieru podczas nawet minimalnych ruchów które wykonuje, nawet gdy jest prawidłowo przykręcony.
przykręcony
![]()