cuda, Panie, cuda

Tak gdzies w połowie czerwca wysiadło mi podświetlenie BC. Z weekendu na weekend obiecywałem sobie, że rozkręce i wymienię żarówki. Jednak wiadomo jak to jest z takimi robotami w lato. Zawsze coś ważniejszego.

Jakie było moje zdziwienie, kiedy jadę sobie wczoraj i nagle patrzę a podświetlenie dzieła w najlepsze… :astonished: nie to że jakas dziura i że zaczeło kontaktować. Naprostej drodze…

Cuda, Panie, cuda

Może rzuciłeś jakieś zaklęcia nieświadomie :grinning:

Oby w takiej samej chwili niezaprzestało działać :face_with_rolling_eyes:

to nie cuda - styki musisz sobie przeczyścić - a żaróweczkę profilaktycznie bym wymienił :sunglasses:

Wzią i wszystko zepsuł :laughing:

Żaróweczka jest od podświetlenia klawiaturki, a informacje (cyferki) podświetlają dwie diody, które należy przelutować na nowe.

Ja jestem szczęśliwym posiadaczem szuchy która nie posiada BordComputera. Czyli mnie ten problem nie dotyczy :sunglasses:

Krótko mówiąc masz inne problemy :laughing:

tak jak każdy :laughing:
:sunglasses: