to jednak nie wywiozłeś wszystkich gratów z chaty i kobieta cię opuściła ![]()
no kurde. jednak przyuważyła że cos zniknęło i postanowiła zostać jeszcze miesiąc. Ciekawe co powie jak zobaczy chłodnicę
i szafę (nie może byle gdzie leżeć - delikatny element) ![]()
a w razie czego mam w zanadrzu maskę i zderzak ![]()
Maska mówisz? To może być niezly test. Moja zderzak i atrapy przebolała. Ale zderzak był tylny i rozkręcony, frontspoiler, był tylko 3 h i to w wannie… maska może być ciekawym doświadczeniem. ![]()
a przerabialiście hard-kor p/t głowica lub blok silnika w zmywarce ![]()
w zmywarce tylne lampy i okulary tylko ![]()
to wszystko nic … 4 zaciski hamulcowe serwo i pompa hamulcowa lekko usyfiona prosto z cs-a po 20 latach postoju na stole w kuchni … przez 2 dni
… czy ktos z was ryzykowal bardziej ![]()
to wszystko zależy od tego, kto finansował kuchnię ![]()
U mnie w przedpokoju stala przystawiona do sciany maska od 6 przez dwa lata, temat wracal jak bumerang, ale teraz mam caly warsztat do ktorego mieszcza sie 3 samochody wiec w domu nie nawet srubokreta.
heh.królu złoty - ja od ponad miesiąca mam całe wnętrze z szóstki w kawalerce. do tego komplet opon kolumnę kierowniczą lampy i całe mnóstwo różnych skarbów… spoiler progi zendera no i jeszcze gdzieś pod tym wszystkim jest łóżko i różne takie. Ważne że są ścieżki do wyjścia i do kuchni
i chłodnica od dzisiaj
stoi koło szafy bo za, na, w, się już nie zmieściła
i szyb trochę
A głowica w zmywarce… nie mam zmywarki ale w razie czego poproszę kolegów z forum ![]()
no i całą zawiechę też tu przywiozę bo niby co miałbym z nią zrobić ![]()
ja mam swój kąt gdize przechowuje częsci typu zderzak, wykładzinki
naprawy dokonuje na stole napewno do tego nieprzeznaczonym :u: ale tymczasem bałaganie u Helmuta
ale staram sie trzymać porządek :v;
No to ide kupic duuuuzy bukiet… ![]()
MLP (moja lepsza polowa) myla 17" alpiny w wannie ![]()
nie no felgi zawiozłem na myjke, Karcherem za 20zł doczyscili idealnie…
sama kupiła, to i sama o nie dba
(poprostu dostałeś je łącznie z pakietem serwisowym) ![]()
A obowiązki partnerskie gdzie
Na kuchni
![]()
no przeciez mowi ze cale wnetrze - wiec na: konsoli, fotelu kierowcy, fotelu kierowcy i czesciowo na pasazera, extremalnie na tylnych kubelkach, miedzy boczkami i podsufitka…
ale w kuchni pewnie tez…
![]()
ludzie mają różne fetysze… teraz w to mocno wierzę ![]()
i trochę rozumiem ![]()
gorzej jak sie w kuchni w gratach zapodzieje np wajcha od biegów albo od ręcznego :v;
no tak - w zupie nie bedzie jak zamieszac… ![]()
Takich doznań mozna się spodziewać tylko w sześć ![]()
Te kubełki z tyłu to całkiem fajne są.
i się bujają trochę ![]()