25 tys. km temu wymieniałem panewki główne i włożyłem Glyco. Po tym przebiegu oporowa wygląda jak na zdjęciu – w sumie prawie 0,7 mm luzu. Ponieważ nie udało mi się znaleźć samych panewek oporowych, więc muszę wymienić komplet.
Proszę kolegów z doświadczeniem warsztatowym i obserwacjami po remontach – czy kupić Glyco, Mahle czy Kolbenschmidt?
Nie wiem co jeszcze będę musiał wymieniać ale nie wykluczone, że będą to:
- uszczelniacze zaworów
- prowadnice zaworów
- pierścienie tłokowe
- panewki korbowodowe
Pytanie jak dla panewek głównych - jakie firmy?
Z góry dziękuję za podpowiedzi.

