Fajnie ze automat nie padł.
Ja jak chce wracac do domu ok. 13-14h to wole tego nie robić bo moze z 1km jadę ok. 20minut ![]()
Fajnie ze automat nie padł.
Ja jak chce wracac do domu ok. 13-14h to wole tego nie robić bo moze z 1km jadę ok. 20minut ![]()
jak fajnie mieszkać na wsi ![]()
np. na wsi w Berlinie ![]()
A więc… sprawdzam olej po nocy… sucho na bagnecie.
Patrzę po auto… szócha dostała okres. Kapie na czerwono, gdzieś chyba z obudowy tego sprzęgła kinetycznego, pewnie simmering na skrzyni wywaliło, jutro pod nią wlezę to zobaczę. ![]()
Leciałoby tylko podczas pracy motoru ![]()
Tak, tak chodzi mi o to że kapie w sensie nakapało przez noc - nie wiele, ale jednak - spłynęło z dzwona pewnie.
Przejechałem się natomiast E32 z 4hp22 z elektronicznym sterowaniem. Kurcze zero porównania do mojej. Chodzi idealnie, nie czuć zmiany biegów, nieslychac silnika przy ruszaniu. Moja jednak “ciągnie”. Chętnie bym się przejechał jakąś 4hp22 bez elektronicznego sterowania i “z”. Jest ktoś z Wawy kto ma i możemy się spoknąć?
To ja się zgłaszam :-). Tylko pomożcie rozwikłać zagadkę jaki mam automat?
Wg VIN 1280608 i strony www.e34.de/vin mam 3HP-22/H,
ale kłóci się to moim pojęciem cs/2…
Od strony kierowny wyglada to tak, że mam 1-2-3-D-N-R-P do wyboru oraz ustawienia programów S-E-‘123’.
Wygląda to tak http://www.sachkundig.com/g7/35961.jpg
Hmmmm to jaką mam skrzynię?
relax znany błąd realoem masz na 1000% 4hp22-eh ![]()
Dokładnie ![]()
Ufff a już się martwiłem że jakiś poprzednik zrobił upgrade skrzyni… ![]()
3hp 22 skończyli montować razem z CS… od CS/1 z zwyż to już 4hp 22 ![]()
Zgłupiałem już. Wczoraj żeby wyjechac z garażu na chwilę (był suchyba bagnet) wlałem z litr płynu. wyjechałem 8 metrow, zgasilem, potem wjechałem i zgasiłem. Dzisiaj odkręciłem osłonę skrzynia - silnik, żeby zobaczyć koło zamachowe. Dołałem litr płynu - znalazłem nową butelkę w garażu
. Odpaliłem ide w kanał. Za przeproszeniem gówno. Nic nie kapie. Pomajdrowałem P-R-N-D-3-2-1. I nic nie kapie
. Sprawdzam ten piiiii bagnet i nadal nie rozumiem. Bagnet ma kulkę plastikową, walec i kulkę palstikową. Wiadomo kulki mokre - bo sie ocierają o rurkę a dlaczego kawałek walca jest do ¾ mokry? Kawałek w sensie nie dookoła. :lup: i zgłupiałem.
To zlałem płyn przez lejek z sitkiem do bańki 4l po tym ATF-ie. Patrze na miarkę - 2litry z malusieńkim hakiem. Wtedy wlałem 3,5 potem ze 2 litry.
Czy możliwe że wtedy, co się zapchałoi zszedł mi olej też z bąka? Bo wydaję mi się że zalane wtedy 3,5 litra “weszło” w “skrzynie” a nie tylko w “miske” (nie wiem jak to nazwać ale wiecie o co chodzi). Ta miarka na bagnecie mi figle płata. Czyli tak jakby wtedy jak zlałem olej z miski, to przy awarii zszedł z bąka i faktycznie wlane 3,5l poszło w bąka i trochę w miskę???
Teraz NIC nie kapało. :lup: :lup: :lup:
mówiłem ci, że automat to twój wróg ![]()
Już postanowione: Jesienią wkładam drugi silnik ale z manualem. Powoli musze kolekcjonować części. ![]()
Wpierwszych CS/1 bywały 3hp 22
Nie płata, nie płata… Olej w skrzyni sprawdza się na pracujacym motorze z dźwignią na P, po rozgrzaniu i przejechaniu na wszystkich biegach. Wówczas prawidłowy stan poznaje się po mokrej górnej bańce na bagnecie. Na zimnym oleju będzie susza ![]()
To oleju ma być tyle że cały plastik do górnej bańki ma być cały mokry, czy ma może mieć kawałki suchego?
Adam, mogło mi zejść z bąka?
Tak
Nie ma takiej możliwości, chyba, że pękł ![]()
A co z orginalnoscia
![]()
Spokojnie. Automat i wszystkie do niego elementy będą leżały zafoliowane na lepsze czasy" tzn. pewnie szóstka je dostanie na 30 urodziny z powrotem ![]()
Zajmiesz się wtedy renowacją klasycznej e38
I na żólte ją ![]()